Skocz do zawartości
Danioq202

Ursus 5314 problem z podnośnikiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Danioq202    14

Witam ,

W szkole posiadamy ursusa 5314 który nie chce podnosić pod obciążeniem , a jak już dźwignie coś lżejszego to tylko przy wysokich obrotach silnika , po ich zmniejszeniu podnośnik od razu opada ..

Pompa jest nowa więc raczej wina leży gdzieś indziej tylko pytanie gdzie .
Dzisiaj wyciągnęliśmy zawór który znajduje się pod fotelem wymieniliśmy oringi ale dalej nie podnosi ,
znajomy podpowiedział ze trzeba mu dociągnąć śrubę regulacyjną od pompy ale nie wiem gdzie ona się znajduje , czy mógł by ktoś podesłać jakieś zdjęcie lub wytłumaczyć gdzie jej szukać ?
A może jakieś inne propozycje co może być ?

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl


zyzio405    13

sprawdzic silownik cala kopułe do z siedzeniem moim zdaniem tam uszczelniacze sie spie......... odmowily poslugi hehe
do gory

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach






bel920    7

a dociągał ktoś śrube od miernika impulsów,, naczęstsza przyczyna i banalna nie działania podnośnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ASOGCURSUS    20

Wystarczy pod siedzeniem zawór przełączyć w prawo tak jak do hydrauliki zew.jak wtedy nie opadnie to świadczy o pompie do naprawy i wyklucza uszkodzenie uszczelniaczy na tłoku ale jak tak samo opuści to może być winny rozdzielacz pod siedzeniem lub szukamy przyczyny w samym podnośniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bel920    7

z tyło jak zakładasz łącznik  gurny , masz gume i po jej odciąg nięciu jet zakrętka a za nią sprężyna , tą nakrętke dokręcić do oporu i podnosi  jak nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


ursus25    0

gdzie jest ten łacznik górny ta nakretka z ta sprezyna


mam takie same objawy w ursusie 5314


czekam pilnie na tel 725042722

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bel920    7

trzy punktowy układ zawieszenia , łącznik górny , zaczep górny  w strone kabiny patrz taka guma i ją odciągnij to zobaczysz tą nakrętke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Danioq202    14

Próbowaliśmy już chyba wszystkiego a jak nie działa tak nie działa , wygląda nam to jak by Olej przelewało z powrotem do skrzyni ..
Jak podniesie na pusto i zablokujemy przestawiając tą dźwignie pod fotelem w prawo bądź w lewo to podnośnik nie opadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Danioq202    14

Z tego co wiem to tam są dwie pompy , tłoczkowa i zębata która z nich odpowiada za podnośnik i jeszcze okazuje się że z prawej strony ciągnika nad zbiornikiem powietrza znajduje się jakiś filtr oleju , po jego odkręceniu powinien wylecieć olej a tam nic nie ma , wie ktoś może dlaczego i czy to może być winne takim zachowaniem podnośnika ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bel920    7

pozostaje wyciągnąć pompe z rozdzielaczem

Edytowano przez bel920

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

XMK13    365

Zależy jaki to model Ursusa, bo w moim 5314 z 2000 roku są 2 pompy w moście. Tłoczkowa zawsze jest od podnośnika. Ta druga jest od hydrauliki zewnętrznej. W modelach starszych jest pompa tłoczkowa w moście, obok pompa od sprzęgła WOM i pompa tandem przy silniku, gdzie druga sekcja tej pompy zasila hydraulikę zewnętrzną.

Jak nie chce podnosić cięższych maszyn, to zalecam wyjąć tą rurkę pod rozdzielaczem (pod siedzeniem) i sprawdzić jej stan. W modelach z pompą tandem można sprawdzić w łatwy sposób, czy pompa, czy cylinder podnośnika nawala. Wystarczy odłączyć pompę tandem, przełączyć rozdzielacz pod siedzeniem na zasilanie gniazd hydrauliki i spróbować coś podnieść za pomocą hydrauliki (np. wykipować załadowaną przyczepę), lub zmierzyć wtedy ciśnienie na wyjściu hydrauliki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Panoramix
      Witam. Chciałem zapytać czy jest możliwość przerobienia hydrauliki zewnętrznej w mf255 tak żeby nie była zależna .
       
    • Przez jaco16
      Witam jestem w trakcie montowania tura do 5314 i zastanawiam sie jak podpiac hydraulike moze ma ktos jakies fotki jak ma u siebie podpieta. Za każda informacje bede wdzięczny
    • Przez kris14
      Mam problem z TUZ'em w moim ursus'ie 4514. Po krótkim czasie pracy, gdy olej w skrzyni się rozgrzeje ciągnik ma problemy z podnoszeniem maszyn i wywrotem przeczep. Jaka może być tego przyczyna? Mechanik u którego byłem wymienił zawór rozdzielczy, przejrzał korpus i przewód między pompą a korpusem. Kiedyś sam chciałem to naprawić, wyciągnąłem kolejno korpus, wałki ze skrzyni aby móc się dostać po pompy. Przeczyściłem i uszczelniłem. Pomogła ale na krótko. Czy będę musiał kupić nową pompę, która jest ciężko dostępna i droga (ponad 2.5 tys. zł)!?
    • Przez damian19321
      Cześć prasują ursusem 3512 z prasą sipmą classic która nie ma zamków hydraulicznych trzeba nabić ciśnienie, lecz gdy tylko nabije ciśnienie to odrazu ucieka i teraz pytanie czy to jest wina rozdzielacza w ciągniku czy może coś w prasie ?
    • Przez Maikerus
      Witam. Przychodzę po pomoc w związku z działaniem systemu hydrauliki w moim Ursusie 4514. Ciągnik ma 4 wyjścia hydrauliki zewnętrznej i 2 wajchy do sterowania nimi w kabinie przy lewym błotniku, czyli na jedną wajchę dwustronnego działania przypadają 2 wyjścia hydrauliki. Do ciągnika na stałe podłączony jest tur, pod dwa dolne wyjścia hydrauliki zewnętrznej (chcę go podłączyć bezpośrednio pod ten rozdzielacz pod siedzeniem, ale to temat na osobną dyskusję), a do dwóch górnych zaczepiam prasę. Po ostatnich sianokosach i problemach z działaniem tej sekcji od prasy doszedłem do wniosku, że przed żniwami trzeba się temu przyjrzeć bliżej. Zdjąłem siedzenie i znajdującą się pod nim blachę przykrywającą rozdzielacz i ze zdumieniem odkryłem, że podłączone są do niego tylko dwa przewody, dwa z prawej strony, w tych miejscach:

       
      I gdy przestawię dźwignię rozdzielacza właśnie maksymalnie w prawo na sekcję od tura, to działa on normalnie, tylko że muszę blokować tą jedną z wajch od rozdzielacza z lewej strony, ale na razie mniejsza o to.
       
       
       
       Natomiast po drugiej, lewej stronie oba wyjścia do tej pory były i są zaślepione korkami dokładnie jak na poniższym rysunku
       

       
      Ale po przestawieniu dźwigni maksymalnie w lewo, czyli tak jak na rysunku, sekcja od prasy działała, tzn. czasami trzeba było się trochę namęczyć z tym przestawianiem, a ostatnio to już w ogóle zaczęło być coraz gorzej.
       
      Mam zupełny mętlik w głowie, jak to możliwe, że pomimo zaślepionych wyjść dawało się przez te parę lat od kiedy mam ciągnik normalnie użytkować tą drugą sekcję. Teraz zamontowany jest nowy rozdzielacz, przewody przykręcone tak jak wcześniej i jak można się domyślać problem występuje nadal.
       
×