avatarzaq12wsx

CHODOWLA JAŁÓWEK

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam.

Mam takie pytanie jakiej rasy kupić jałówki mięsne aby je chować na sprzedaż jaka cena itp. Jak je chować jakie składniki dostarczać z paszą. Dlaczego jałówki a nie byki ponieważ ja pracuje a mama już ma swoje lata a wiadomo jak to z bykami wygląda a jałówki spokojniejsze troche. Pozdrawiam i czekam na odpowiedz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stefan_1987    0

zgadzam się z przedmówcą czasami bywa że byki są spokojniejsze. Ja polecałbym rase pimontes mają dobre przyrosty i jest to jedna ze spokojniejszych ras.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez PaulinaJakubiak
      Kupię krowy i jałówki mleczne, najlepiej wysokocielne.
       
      Okolice Olsztyna, warmińsko-mazurskie.
       
      Pozdrawiam Paweł 511693715
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam jałowke mieszanke SM na wycieleniu (10.11.2017). Pokryta hf (01.02.2017) To moja pierwsza krowa. Powiedzcie mi jakies wskazówki przed porodowe. Ktore wskazują mniej wiecej ze bedzie sie cielic. Wiem ze kości pod ogonem zyła na nich robi sie miekka. Wiadomo tez ze wymie. Narazie nie ma duzego ale stopniowo sie powieksza. Opadniety brzuch ma troche. Doły głodowe są juz wiodcznie w miare. Niby jeszcze tydzien. Ale chodzi mi o takie wskazowki po ktorych wiadomo ze mozna sie spodziewac cielenia. 
    • Przez agot23
      Od ponad roku prowadzę samodzielnie hodowlę mieszaną - docelowo chce produkować mleko, obecnie wspomagam się bydłem opasowym.
      Otóż, po wizycie dzisiejszej mojego ojca - zacielał sztucznie jałówkę - całkowicie straciłam motywację do działania. Uważa że źle zabrałam się za chów, no ogólnie wszystko źle. Nadmienię że on gospodarstwo prowadzi od ponad 20 lat i też nie ma wszystko idealnie. 
      Od początku, byczki odchowuję samodzielnie od oseska. Zajmuję się odpojem - preparat mlekozastępczy, szczepię na zap. płuc od 2 dnia życia. Byczki pochodzą z gosp. ojca najczęściej mieszańce ale są naprawdę ładne i zadbane. Otóż uważa że moja koncepcja odchowu jest zła - przyrosty na mleku sztucznym mam bardzo dobre, ładna lśniąca sierść, prawie zero problemów z biegunkami czy płucami. Wszystko na wolnym wybiegu później przechodzi do stodoły i tatuś uważa że byki powinny stać rzędem na łańcuchu. Ja natomiast twierdze przeciwnie. Chodzą sobie wolne, oczywiście czasem trafi się jakiś zbój ale otrzymuje łańcuch z ciężkim metalowym przedmiotem na rogi i więcej nie skaka. Uważam że na wolnego mam lepsze przyrosty, dla przykładu byczek wiek rok i 2 miesiące waga około 500 - 550 kg - żywienie kiszonka z kuku, śruta ze zbóż, sianokisznonka trawa, lucerna, żyto, groch. Obecnie mam byczków około 30 sztuk w różnym wieku. Po sąsiedniej stronie mam jałówki - 15 sztuk czysty hf, zakupione z gospo. wydajność od 9 do 12 tys. Odchowywałam je od maluszka, najmłodsza miała 3 dni.  Odchowały się wspaniale obecnie jestem na etapie zacielania. Również chodzą wolno, cały czas do nich wchodzę, dotykam, oswajam tak żeby się nie bały w przyszłości. 
       
      Nadmieniam że wszystko obrabiam sama (mąż pracuje, jego zadaniem jest przywieźć mi jedzenie dla bydła, w sensie uszykować wszystko) mam 28 lat i pełno zapału do pracy a po dzisiejszym dniu ... straciłam całą motywację. Mimo że skończyłam 5 letnie studia mgr nie chcę pracować w zawodzie, wole zajmować się bydłem. Mam też kury około 300 szt., gęsi, kaczki i cały drób który jak narazie także zarabia na utrzymanie bydła, kupno mleka, koncentraty, musli dla cielaków ... Taki obyśliłam sobie plan na życie... 
       
       
      Oceńcie obiektywnie i zmotywujcie... 
       
       
    • Przez elamir
      Sprzedam jałówki szkockie z wiosny 2016 i 2017. Cena do uzgodnienia. Mam własny transport jakby co. Mają kolczyki i paszporty. Odrobaczone jesienią. Szczegóły na pw.
    • Przez Łukaszfarmer
      Mam problem z jałówką, ma około 3 tygodni i od urodzenia nie stawia poprawnie tylnych nóg. Widać że nie sprawia jej to bólu bo normalnie z tym biega ale jednak trzeba coś z tym zrobić. Mam pytanie czy ktoś kiedyś miał podobny przypadek i czy da się to jakoś wyleczyć? Co może być przyczyną? Dodam jeszcze że urodziła się sama, bez pomocy.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.