Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam do Was prośbę a w szczególności do posiadaczy dominatora 88s lub 98s

Mam dwa problemy z którymi muszę powalczyć po zakupie.

1. - To mam pytanie jak wam chodzi dźwignia zmiany biegów. Biegi są ułożone w typowe "H"

3 1

H

2 R

i tak najczęściej mi mówiono że tym dominatorem to się kosi na dwójce.Problem polega na tym że o ile dźwignia między

1i wstecznym oraz 2 i 3 chodzi idealnie leciutko jak w samochodzie to jeśli chcemy przełanczać z 2 na R czyli przeprowadzamy

dzwignię przez ten środek w "H" odczuwa się straszny opór .Opór jest tak duży że nie wyobrażam sobie jeździć cały dzień i zmieniać ciągle

między 2 a R .Nie wiem czy coś się blokuje czy to wina małych obrotów (Na full gazie jeszcze nie próbowałem ) -pomóżcie ;)

 

2- druga sprawa to dzwignia od hydrauliki -kiedy przełanczamy tą dzwignią góra dół na wszystkich funkcjach działa to dobrze tylko

kiedy wybierzemy góra dół heder to jak upuszczam to jest takie trzaśnięcie jak by coś się blokowało ale jak podnoszę to już tego dzwięku nie

ma .Dzieje się to tylko jak przesuwam dźwignię do opuszczania hederu i dźwięk się wydobywa gdzieś z podłogi przy tym rozdzielaczu.

 

Proszę coś poradźcie ;)

Opublikowano

moze ci cos pomoge do 1. mam mege 204 i mam tez hydrostat choc przy nim tez sa biegi. mi biegi tez ciezko wchodza ale ja mysle ze przez nie uzywanie ich w ciagu pracy. musialbys zobaczyc co masz z ta skrzynia biegow. ja bym przedzwonil do korbankow do serwisu i powiedzial aby przyjechali to zrobic. bedzie to kosztowac ale jak ma cos sie ze skrzynia stac to lepiej wziasc serwis. u mnie rozbierali skrzynie wiec powinni to u ciebie zrobic.

a co do 2. to moze heder zwyczajnie uderza o ziemie choc jak jest taki dzwiek to nie podobne do tego.

zobaczymy jak inni to ocenia. ;)

Opublikowano
moze ci cos pomoge do 1. mam mege 204 i mam tez hydrostat choc przy nim tez sa biegi. mi biegi tez ciezko wchodza ale ja mysle ze przez nie uzywanie ich w ciagu pracy. musialbys zobaczyc co masz z ta skrzynia biegow. ja bym przedzwonil do korbankow do serwisu i powiedzial aby przyjechali to zrobic. bedzie to kosztowac ale jak ma cos sie ze skrzynia stac to lepiej wziasc serwis. u mnie rozbierali skrzynie wiec powinni to u ciebie zrobic.

a co do 2. to moze heder zwyczajnie uderza o ziemie choc jak jest taki dzwiek to nie podobne do tego.

zobaczymy jak inni to ocenia. ;)

 

Dzięki ;)

 

Co do 1 - to raczej nie problem z skrzynią bo biegi wchodzą jak w samochodzie a ten opór jest tylko na przejściu z grupy 2-3 i 1-R (na tej poprzeczce H :) )

mi się wydaje że to raczej na dzwigniach i sterowaniu co idzie do skrzyni -może coś się przyciera albo nie nasmarowane )

 

A co do 2 - to nie uderzający heder ten dźwięk dokładnie wydobywa się przy podłodze tam gdzie jest ten rozdzielacz .Ten dzwięk wydobywa się

wtedy jak bym tą dźwignią przy opuszczaniu o coś haczył (jakaś blacha czy coś)

Opublikowano

Witam co do biegów to radził bym zdjąć gumę z dźwigni zmiany biegów i trochę naoliwić przesówkę.

Odnośnie hedera ten trzask powinien być wówczas gdy heder osiąga odpowiednią wysokość cięcia.

Jeżeli można wiedzieć co kupiłeś czy masz zamiar kupić.

Ja mam 88s z 1989r. ipo jednym sezonie jestem zadowolony.

Opublikowano
Witam co do biegów to radził bym zdjąć gumę z dźwigni zmiany biegów i trochę naoliwić przesówkę.

Odnośnie hedera ten trzask powinien być wówczas gdy heder osiąga odpowiednią wysokość cięcia.

Jeżeli można wiedzieć co kupiłeś czy masz zamiar kupić.

Ja mam 88s z 1989r. ipo jednym sezonie jestem zadowolony.

 

Dzięki :)

 

Dokładnie ten sam model i ten sam rocznik ;) ;)

Też tak myślę że to jakaś wina dźwigienek lub przesówek bo tak jak pisałem z 2 na 3 i z 1 na wsteczny to palcem mogę

wcisnąć ale jak chcę przesunąć dźwignię pomiędzy tymi grupami to jest taki opór że po paru razach wyrywa tą gumę na dźwigni.

 

Co do trzasku to co mam rozumieć że do tego oporu zanim usłyszymy ten trzask ustawia się wysokość cięcia czyli opuszczenia hederu

a po wciśnięciu na siłę i usłyszeniu tego trzasku heder opuszcza się maksymalnie .

 

Juras a gdzie się ustala wysokość cięcia ? -jestem zielony po przesiadce z Mercatora .

Opublikowano

Z prawej strony dźwigni zmiany biegów powinieneś mieć dźwigienkę ze skalą do ustawiania wysokości cięcia.

A tak wogóle radził bym zaopatrzyć się w instrukcję obsługi.

Opublikowano
moze ci cos pomoge do 1. mam mege 204 i mam tez hydrostat choc przy nim tez sa biegi. mi biegi tez ciezko wchodza ale ja mysle ze przez nie uzywanie ich w ciagu pracy. musialbys zobaczyc co masz z ta skrzynia biegow. ja bym przedzwonil do korbankow do serwisu i powiedzial aby przyjechali to zrobic. bedzie to kosztowac ale jak ma cos sie ze skrzynia stac to lepiej wziasc serwis. u mnie rozbierali skrzynie wiec powinni to u ciebie zrobic.

a co do 2. to moze heder zwyczajnie uderza o ziemie choc jak jest taki dzwiek to nie podobne do tego.

zobaczymy jak inni to ocenia. ;)

no ale to jest zupelnie inna bajka ;)

Opublikowano
Z prawej strony dźwigni zmiany biegów powinieneś mieć dźwigienkę ze skalą do ustawiania wysokości cięcia.

A tak wogóle radził bym zaopatrzyć się w instrukcję obsługi.

 

Już obadałem o co chodzi z tą wysokością cięcia.Po prostu jak ustawię tą wysokość i pchnę tą dźwignie na opuszczanie

do momentu tego trzasku wtedy jak heder się opuści do zadanej wysokości dźwignia odbije na luz i stanie na tej wysokości

którą ustalimy ;) .Jeśli chyba ustawimy wysokość na minimum wtedy już nie ma tego trzasku tylko ustawiamy na wyczucie.

W takim wypadku przydałaby się taka miarka z wskaźnikiem jak ma Mercator czy inne kombajny.

 

Muszę jeszcze obadać i dobrze przesmarować i wyregulować te przesówki przy dźwigni biegów

 

juras skoro mamy takie same kombajny powiedz jaką miałeś wydajność przy zbiorze np: pszenicy.

Ile kosiłeś hektar ? a jeszcze lepiej powiedz ile średnio wykosiłeś ton pszenicy na godzinę albo na dzień.

Kosiłeś rzepak ?

Opublikowano
no ale to jest zupelnie inna bajka ;)

 

Fakt hydrostat to inna bajka ale cóż jak sie nie ma co się lubi trzeba lubić to co się ma :);)

Mi tam brak hydrostatu nie przeszkadza :)

Opublikowano

Rzepaku nie kosiłem.

A co do wydajności w pszenicy i innych zbożach to od 1 do1.5 ha/godz.

Chciał bym tylko zaznaczyć że mam najwęższy heder-3.6m i bardzo rozdrobnione pole.

Opublikowano
Rzepaku nie kosiłem.

A co do wydajności w pszenicy i innych zbożach to od 1 do1.5 ha/godz.

Chciał bym tylko zaznaczyć że mam najwęższy heder-3.6m i bardzo rozdrobnione pole.

 

 

Ja mam heder 4,50 m więc ciekawe jak z wydajnością będzie.

 

Acha problem ciężko chodzącej dźwigni się rozwiązał -przesmarowałem ten przesówak i teraz chodzi jak w samochodzie ;)

 

Gdzie mógłbym nabyć instrukcje obsługi i schemat elektryczny Dominatora 88 lub pochodnych .

Opublikowano
Rzepaku nie kosiłem.

A co do wydajności w pszenicy i innych zbożach to od 1 do1.5 ha/godz.

Chciał bym tylko zaznaczyć że mam najwęższy heder-3.6m i bardzo rozdrobnione pole.

jaki plon byl tej pszenicy?? bo pszenica pszenicy nie rowna ;)

Opublikowano
Gdzie mógłbym nabyć instrukcje obsługi i schemat elektryczny Dominatora 88 lub pochodnych .

polecam firme KRUQ. Maja kombajny i jak my zesmy brali to instrukcja razem z kombajnem. Zadzwon moze Ci sprzedadza

;)

Opublikowano
polecam firme KRUQ. Maja kombajny i jak my zesmy brali to instrukcja razem z kombajnem. Zadzwon moze Ci sprzedadza

;)

 

Właśnie dzwoniłem do nich i niestety sprzedają tylko instrukcje z kombajnem ale się tym nie martwię bo

już idzie do mnie ta instrukcja pocztą.Co prawda ksero ale to zawsze coś.

 

rataj a Ty jaki model Dominatora masz skoro taką ładną wydajność masz pewnie jechałeś na dwójce i z 7 km/h ;)

W sumie u mnie też średnio mam około 7 ton z ha więc jestem ciekaw jak będzie z wydajnością tego mojego

dominatora 88 z hederem 4,5 m

Opublikowano

Ok znalazłem następny problem i proszę o radę ;)

Czy ktoś z Was wymieniał cepy na młocarni i chodzi mi o zamienniki tych cepów.W Gąsce para cepów JAG lub innej firmy kosztuje około 230 zł

natomiast orginał Claas około 400 para.

Prośba i pytanie czy użytkujecie te zamienniki i jak się sprawują i czy warto stosować je przy różnicy w cenie za komplet około 1000 zł

Opublikowano

Mtg jest chyba z 2100 .Same cepy są wytarte najbardziej na środku i w zeszłym sezonie zdarzały się kłosy niedomłócone

ale być może to była wina tego że pszenica była dość przypalona.Dowiedziałem się że w DHK za parę cepów po upuście chcą około

400 zł .Więc 1200 za komplet jest jeszcze moim zdaniem do przełknięcia :huh:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v