Skocz do zawartości
ktosiux

kisamen

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ktosiux    0

Witam 

Mam zamiar nawiązać z nimi współpracę i potrzebuję odpowiedzi na kilka pytań.Może ktoś z was już współpracuje z nimi to prosił bym o wypowiedzenie się: Czy jesteście zadowoleni, czy dobra jakość nasion, jak z zacieleniami  ?  

 

Penie nie tylko ja szukam opinii na ich temat :) 

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spyke1004    1

Kolego ja z nimi współpracuje od 8 lat i złego słowa na nich nie mogę powiedzieć

Cielaki się rodzą ładne i bardzo żwawe z zacieleniami też nie mam problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komodo    89

zacielenia ok ale poziom genetyki w ich ofercie to polskie stacje maja juz chyba wyzszy poziom sa o trzy pokolenia w tył z np Hg plus ktora tez oferuje genetyke z holandi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Luke16    174

komodo ponawiam pytanie kolegi hoke77 które polskie stacje są lepsze w genetyce ??? Jeżeli wierzysz w genomy to gratulacje  :D :D :D

Powiem szczerze ja i nie tylko ja chwale sobie nasienie z samena. Tak jak zauważył to kolega Spyke1004. Cielaki takie jak w katalogu, po urodzeniu bardzo żwawe, z porodami w 99% bez problemu. Zacielanie w porównaniu do naszych polskich firm znacznie lepsze (mam spore porównanie). No i co najlepsze spotykam się z krowami z obór pod oceną które mają po 8 lat i dają po ok. 10 tys kg mleka w laktacji a nie są też po aż tak super buhajach. 

 

Dodam jeszcze jedną cenną uwagę żeby tak już nie chwalić Kisamena. Są lepsze firmy ale to nie tyle też od firmy zależy co od samego gospodarza i inseminatora jeżeli gospodarz mówi ma być najtańszy to jest najtańszy tzw. robienie na sztukę i takich gospodarzy jest 90% a 10% to Ci którzy chcą coś ciekawego osiągnąć i tak naprawdę mają swoje byki już upatrzone, dobrane pod swoją oborę. Co do zacielalności po samenie fakt jest taki że lepiej łapią ale to też jest jeszcze kwestia gospodarza kiedy zobaczy tą ruje bo jeżeli on nie wie to i nikt tego wiedzieć nie będzie no i jedna z najważniejszych rzeczy dobra dawka pokarmowa, bez tego ani rusz. Jak to mówi stare przysłowie krowa pyskiem mleko daje tym bardziej przy czystym HFie którego trzeba pilnować... 

Edytowano przez Luke16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez czarny1211
      Witam,
      Planuję rozpocząć hodowlę bydła mięsnego teraz hoduję krowy mleczne. Na początek zamierzam kupić 15szt. Limousine i mam do Was kilka pytań:
       
      - w jakiej wadze najlepiej kupić? Co jest najbardziej opłacalne: cieliczki do 100kg, około 200kg, jałówki czy może jałówki cielne?
       
      - czy opłaca się kupić stadko z importu z LItwy/ Łotwy? Z tego co się zorientowałem można z tamtąd kupić w niższej cenie, ale sporo osób narzeka na choroby: zapalnia płuc itp. i upadki.
       
      - Jak sprawdzić czystość rasy tych cieląt. Dotyczy to zarówno cieliczek krajowych jak i z importu. Spodziewam się, że każdy cielak powinien mieć jakąś kartę, rodowód. Ale na ile te dokumenty są wiarygodne - wiadomo dzisiaj napisać i wydrukować można wszystko. Można to gdzieś zweryfikować?
       
      Może macie jakiś dostawców godnych polecenia?
      Będę wdzięczny za wszystkie porady - zwłaszcza praktyków.
    • Przez andrew176
      Panowie mam do was jedno duże pytanie, a mianowicie jak zwiększyć wydajność mleczną krów?
      A więc posiadam w tej chwili 15 sztuk dojnych i z wydajnością nie jest najlepiej ale też narzekać nie będę.
      Mam krowy o różnej wydajności najsłabsze do 10l na dzień i mniej, najlepsze do 25l.
      Krowy żywione są w następujący sposób:
      Rano  czyli zaraz po doju I posiłek
      -osypka z własnych zbóż (owies, pszenżyto, żyto) + otręby pszenne: około 3 kg na sztukę (wiadro 20l na 3 sztuki)
      -susz z qq tak zwany DDGS: ok 10-15 l mleka/1kg na sztukę
                                                        ok 15-20 l mleka/do 1,5 kg
                                                        ok 20-25 l mleka/1,5 do 2,5 kg
      II posiłek jak zjedzą osypkę :
      Kiszonka z traw do godziny 13 praktycznie na bieżąco
      III posiłek:
      Tj około godziny 13 do 15 siano.
      IV posiłek:
      -kiszonka z qq 1,5-2 wiadra 20 litrowe na sztukę
      -osypka ta co rano w tej samej dawce
      -mieszanka uzupełniająca mineralna MIX-Vit wg zaleceń 100-200g/sztukę
      lub Univit wg zaleceń 80-120g/sztukę
      V posiłek po doju wieczornym:
      -siano do rana.
      Czasem jeszcze przed porannym dojem kiszonka z traw i po qq przed sianem kiszonka z traw  w niewielkich ilościach.
      Czasem również kiszonkę z lucerny i koniczyny w miejsce kiszonki z trawy.
      Krowy mają ciągły dostęp do soli a i jeszcze jedno nie dostają wcale słomy, czy zacząć dawać w niewielkich ilościach?
      Krowy są dojone rano 6, wieczorem 17.
       
      Mocznik na poziomie 200-300.
      Białko ok 3,5%
      Tłuszcz ok 4-4,5%
      Z góry dzięki za pomoc:)
      Pozdrawiam
       
    • Przez Beton82
      Witam. Posiadam oborę przejazdową szerokość korytarza paszowego 4,5 m. na 50 szt. bydła opasowego.  Jaki będzie najlepszy wóz paszowy 5m3 wystarczy??? i czy przy mieszaniu paszy nie będzie się z niego wysypywać balot sianokiszonki. Czy C 360 da sobie z nim radę? 
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez Ferdek07
      Składaliście wnioski o nadanie longin i hasła do zgłaszania zwierząt jak wam to się podoba i co wpisać w rubryke o miejscu pobytu/utylizacji zwierząt padłych czy coś takiego taka rubryka jest :rolleyes:
×