Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Hubert ty to nie możesz na nic narzekać :) W sumie co za róznica czy spali się rocznie dwa czy trzy tysiące litrów ropy mniej lub więcej :) Chłopy się kłócą o to spalanie :). Ja sobie musze kupić JD bo nie mam co z ropą robić :)

 

Hubert ma tez Fendta bracie brata garka ...

Opublikowano (edytowane)

Jak masz dużo kasy to bierz Fendta, a jak mniej to JD. I jeden i drugi swoją pracę zrobi :) Dzisiaj sobie tak popatrzyłem ile to by kosztował 716 vario w full wypasie (gps i takie tam gadżety) to koło 550tysi netto przy kursie euro 4zl.

Edytowane przez Atsihosam
Opublikowano

To nawet nie wiedziałem czyli jest już 718 w nowej budzie to ile ma koni ? To bedzie mój następny koń pociągowy :rolleyes: Ale musze zajechać tego co mam :lol: a to może nie być takie łatwe. Andrzej a jaka jest różnica Miedzy JD a fendtem w cenie i wyposażeniu ? pamiętaj że samam cena nam nic nie da bo wiadomo że JD bedzie tańszy od Fendta ale napewno słabo wyposażony myśle że jak wyposażysz JD w to samo co ma Fendt to różnicy nie ma A Fendt to Fendt ;)

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Jak masz dużo kasy to bierz Fendta, a jak mniej to JD. I jeden i drugi swoją pracę zrobi :) Dzisiaj sobie tak popatrzyłem ile to by kosztował 716 vario w full wypasie (gps i takie tam gadżety) to koło 550tysi netto przy kursie euro 4zl.

 

Ja mam już fendta 412 vario cool.gif narazie mi nie potrzebny tylko napisałem który wg was lepszy nowy FENDT 700 vario czy nowy JD 6R w przedziale mocy 160 km.

Edytowane przez andrzej2257
Opublikowano

Jeśli kiedykolwiek jeszcze kupię ciągnik to będzie to właśnie Fendt 716 vario. A który lepszy to ja tobie powiem, że ten co ma Fendta i jest zadowolony to powie że Fendt, a jeżeli nie jest zadowolony z Fendta to powie, że jakiś inny podobnie jest z posiadaczami JD :)

 

Jakiś czas czytam różne tematy na tym forum i prawdę mówiąc mogę wywnioskować jeśli ciągnik tylko do cięższych prac to JD lepszy, a jeżeli do lekkich lub lekkich i ciężkich to raczej będzie to Fendt.

Opublikowano

Moim zdaniem fendt jest lepszy. Mniej pali, mniej się psuje i ma skrzynię bezstopniową vario. Ja ze swojego jestem zadowolony.

Opublikowano

mniej sie psuje? tzn o ile mniej dokladnie?

mniej pali, ok niech bedzie, ale kolega ma jd 6830 AP i jest bardzo zadowolony ze zuzycia paliwa (ma tez 6330 comfort i tutaj narzeka na wysokie zuzycie paliwa).

jd tez ma przekladnie bezstopniowa.

Opublikowano

Posiadacze JD fajnie piszą to mi się podoba dołanczam do tej polemiki a kto powiedział że NH Stayer, Casey, DF się więcej psują lub więcej palą niż JD i kto to sprawdzi nikt takie pisanie to najlepiej nic nie pisać wiadome jest Ile spalają JD do 130KM i mniejsze wg konkurencji i choćby niewiem jaki fanatyk JD pisał że oszczędny to nikt kto pracuje u siebie i chce kiedyś w życiu czegoś się dorobić a nie dostał wszystkiego w spadku po kimkolwiek to JD nie wybierze w tym przedziale mocy czym większy tym bardziej przemawia na korzyść zakupu JD a do Fendt to wogóle się te ciągniki nie umywają i szkoda to uzasadniać

Opublikowano

W którymś z tegorocznych numerze RPT są ciekawe dane dotyczące sprzedaży ciągników na największe rynki europejskie tzn. Niemcy, Francja, Włochy. W Niemczech na pewno wygrał JD przed Fendt'em. Dokładne dane postaram się przedstawić w sobotę.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Posiadacze JD fajnie piszą to mi się podoba dołanczam do tej polemiki a kto powiedział że NH Stayer, Casey, DF się więcej psują lub więcej palą niż JD i kto to sprawdzi nikt takie pisanie to najlepiej nic nie pisać wiadome jest Ile spalają JD do 130KM i mniejsze wg konkurencji i choćby niewiem jaki fanatyk JD pisał że oszczędny to nikt kto pracuje u siebie i chce kiedyś w życiu czegoś się dorobić a nie dostał wszystkiego w spadku po kimkolwiek to JD nie wybierze w tym przedziale mocy czym większy tym bardziej przemawia na korzyść zakupu JD a do Fendt to wogóle się te ciągniki nie umywają i szkoda to uzasadniać

 

Masło maślane serwatką polane :)

Opublikowano

Fendt się słabiej sprzedaje bo jest droższy ale gdyby był w takiej samej cenie to o wiele by wyprzedził JD w sprzedarzy. JD może i ma przekładnie bezstopniową ale produkuje ją o wiele krócej niż Fendt i ma mniej doświadczenia. O ile mi wiadomo to Fendt jest liderem w tego typu przekładniach, a poza tym dużo mniej pali (silniki DF są o wiele oszczędniejsze niż JD). Mam znajomego mechanika który specjalizuje się w naprawie ciągników i stwierdził że Fendt jest mniej awaryjny niż JD. Stwierdził to na podstawie częstotliwości naprawy tych ciągników.

Opublikowano

Rozumiem że Twój znajomy naprawia taką ilość sprzętu że może wyciągnąć miarodajne wnioski ?Druga sprawa-argument ceny jest śmieszny bo ciągle zestawia się cenę gołego JD (jak nie przymierzając mój :D ) z ceną wypasionego Fendta-porównujcie cenę ZBLIŻONYCH modeli.

"Fendt się słabiej sprzedaje bo jest droższy ale gdyby był w takiej samej cenie to o wiele by wyprzedził JD w sprzedarzy"-tyle że pewnie fabryka by nie wyrobiła :D -czy ktoś piszący jak kolega powyżej zdaje sobie sprawę że JD w samych Niemczech produkuje o wiele więcej ciągników niż Fendt (dla ułatwienia dodam że Fendt produkuje ciągniki tylko w jednym kraju i w jednej fabryce) czego żadną miarą o JD powiedzieć się nie da.

"JD może i ma przekładnie bezstopniową ale produkuje ją o wiele krócej niż Fendt i ma mniej doświadczenia."-jak widać post ocieka konkretami-może ma a może nie ma, produkuje (a guzik bo tylko w modelach z USA) a reszta to produkcja ZF-a.Co do palenia-temat rzeka więc nawet nie zaczynam bo zaraz zleci się stu ekspertów (w większości nie posiadających w/w marek a jeżeli już to brandowane logo Bruder lub Siku :D ) i zakrzyczą mnie...

Opublikowano

Jak ktoś woli JD to niech go kupuje, ja natomiast podałem argumenty dlaczego fendt jest lepszy (312 vario kosztował 350 tys., JD był na pewno tańszy) Jeśli chodzi o wyposażenie to fendt jest na pewno lepszy, a jeśli chodzi o cenę to kupują go tylko ludzie z kasą, bo dla innych jest za drogi i na tym ta popularność JD polega.

Opublikowano

Osobiście lubię czytać twoje posty @jaro, więc śmiało możesz dyskutować z nawet stoma ekspertami. ;)

 

@rmiecz8

No właśnie w tym problem, że nie podałeś żadnego konkretnego argumentu..., a przepraszam najważniejszym argumentem jest to że ty go posiadasz ten ciągnik. :D

Opublikowano

JD też kiedyś posiadałem i wypalił mi tyle paliwa przez 5 lat co ten Fendt przez całe moje życie nie spali. Awarie też tam często występowały i więcej JD bym nie kupił.

Opublikowano

Wow :o Ładnie spalił, ale po co kupować ciągnik co tak mega dużo pali? nie mogłeś brać od razu fendta? Przecież JD jest to marka dla wybrańców, tych co mają dobre kontakty z rafineriami, przecież do tego trzeba lać! :lol: Jeszcze jest taka opcja że miałeś jeden ciągnik JD 9630 i 2000ha, następnie plajta do 5ha w miejsce 9630 pojawił się Fendt 207 no to wszystko rozumiem B)

Opublikowano

JD też kiedyś posiadałem i wypalił mi tyle paliwa przez 5 lat co ten Fendt przez całe moje życie nie spali. Awarie też tam często występowały i więcej JD bym nie kupił.

Bla, bla bla... Widocznie jesteś jeszcze w młodym wieku... :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v