Skocz do zawartości

Pług obrotowy do Agrotrona 4.90


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie. 

Dość niedawno stałem się posiadaczem takiego właśnie ciągniczka i teraz szukam do niego odpowiedniego pługa. Przesiadłem się na niego ze starej, poczciwej "czterdziechy" z lat 60-tych więc skok cywilizacyjny jest dosyć spory.

Przewertowałem już chyba wszystkie możliwe tematy na temat pługów i dalej nie jestem przekonany czy odpowiednia będzie trójka czy czwórka. Skłaniam się jednak bardziej do trójki, gdyż nie chcę "zajechać" ciągnika. 

Mam możliwość kupienia takiego oto pługa i prosiłbym Was o opinie, rady, co o nim sądzicie? Czy Deutz dawałby sobie z nim radę? Czy pług jest warty zachodu? Czy te zabezpieczenia sprężynowe nie są zbytnią ekstrawagancją i czy nie okażą się zgubne w pracy na ziemiach pozbawionych kamieni (takie posiadam)?

Handlarz twierdzi, że to Huard, ale jak widać jest świeżo malowany więc ciężko stwierdzić. Tabliczki też żadnej nie posiada. Osobiście na żywo go nie widziałem, ale wysłannicy twierdzą, że wygląda naprawdę porządnie i nie wymaga wkładu finansowego. Sprzedający oferuje możliwość przetestowania go na własnym polu lecz ze względu na pogodę na razie nie ma takiej możliwości. Z drugiej strony nie chciałbym żeby ktoś mi go sprzątnął sprzed nosa.

Czy będę zadowolony z ewentualnego zakupu? Będę wdzięczny za Wasze sugestie i spostrzeżenia.

 

post-147002-0-32065600-1423239224_thumb.jpg

 

post-147002-0-98798900-1423239228_thumb.jpg

 

post-147002-0-44926200-1423239227_thumb.jpg

Gość szopen158
Opublikowano

deutz ze spokojem sobie z nim poradzi będzie śmigał aż miło tylko jeżeli jest tak jak napisałeś że masz ziemie pozbawione kamieni to moze lepiej coś na zabezpieczenia śrubowe i jedna odkładnia wiecej też sobie poradzi 4 lemkena na ramie 90 i też nie będzie najmniejszego problemu 

Opublikowano

Też myślę o tych przedpłużkach, że to dobra sprawa. Pług ten przekonuje do siebie naprawdę dobrym stanem, czyli do pracy bez wkładu no i ceną. Pewnie powinienem to dopisać w pierwszym poście - szukam czegoś do 6 tysięcy maks. Gdy widzę jak te pługi pracują, mam na myśli zabezpieczenia sprężynowe, to mam wrażenie, że na moich ziemiach bez kamieni on może "świrować" bez powodu. Czteroskibowy nie będzie dla niego za ciężki?

Gość szopen158
Opublikowano (edytowane)

kumpel ma case 5140 i kupił do niego właśnie 4 lemken taką prostą lekką i ma też case 845xl i mowił że ze spokojem też sobie z nim śmiga tylko że ma tura z przodu na możliwe że mogło by wystąpić lekkie niedociążenie przodka ale przy tak lekkiej ramie nie powinno być problemu deutz też sobie powinien ze spokojem poradzić ale to już Twoja wola,

A jakie jest rozstaw tego pługa na zdjęciach ?

 

Tu masz przykład że deutz spokojnie sobie poradzi 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/525183-massey-ferguson-3070-lemken-opal-110-lemken-variopack/

Edytowane przez szopen158
Opublikowano

Właśnie nie wiem jaki ma rozstaw. Tak jak mówiłem, nie byłem osobiście, a handlarz nie wiedział, ale to duży pług. Co do tura to również przymierzam się do kupna bo adaptacja już na nim jest więc szkoda żeby się marnowała.  ;)

Przy wyborze mocno ogranicza mnie cena, jak widać w poprzednim poście. Ciężko znaleźć coś sensownego. No i poniekąd region - lubelskie.

 

Gość szopen158
Opublikowano (edytowane)

Hmm patrzą na szybko po akcjach to szałowego wyboru w waszym rejonie nie ma wiec jeżeli masz okazję i nie ma wkładu własnego to warto by się szybko zastanowić co i jak a przedpłużki zawsze można dołożyć a jak będziesz chciał kupić wszystko przy małym wyborze na rynku to możesz długi czas szukać a okazje Ci uciekną

Jest gdzieś w necie na aukcji ten pług ?

Edytowane przez szopen158
Opublikowano

Tak też myślę. Tym bardziej, że teraz zaczął się gorący okres. Handlarze, przynajmniej u nas, mają oblężenie. Maszyny znikają w oczach z placów. Obawiam się tylko czy nie będę później żałował, że jednak nie wziąłem czwórki, albo najlepiej 3 + 1. No i żeby skiby w tym pługu nie wariowały mi na polu, tak jak na przykład na tym filmiku:

Opublikowano

Ja osobiście polecał bym trójkę albo czwórkę z odkrecaną ramą i czwartym korpusem ,robiłem agrotronem 106i k90 cztero-skibowym lansbergiem pewnie że ziemia była dość ciężka ale to była męka dla ciągnika i traktorzysty a jak był plug zagłębiony to przy podnoszeniu przód ciągnika szedł do góry. I przy przejazdach też nie da się szaleć.

Gość szopen158
Opublikowano

Powiem tak na kapitał jakim dysponujesz może być ciężko nawet w całej polsce coś sensownego z 4 korpusami znaleźć  ale patrząc na to co pokazuje filmik powyżej to strach się bać tylko jeżeli ktoś to wyprodukował to też i ktoś użytkował i następuje zużycie części i też warto zauważyć to to nie były lekkie ziemie na filmiku a wiadomo coś zawsze kosztem czegoś elementy robocze ideal a zabezpieczenia do regulacji bo nie możliwe żeby tak pług wyszedł z fabryki i tak zabezpieczenie nie trzymało 

Gość szopen158
Opublikowano

hmm wg mnie bardziej rabe chociażby z tego względu że masz lemiesze z dłutami w dobrym stanie pytanie jak wyglądają odkładnie rabe ma przedpłużki a niemayer tylko słupki zostały po nich :P no i rabe masz 2++ wiec możesz nawet 4 dołożyć jak by była możliwość 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v