Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
szymonek5320

pomocy PILNE pług i wał

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pług

witam wszystkich jestem tu od niedawna i czytam czytam i wiele ciekawych jest tu rzeczy.

 

 

mam taka proźbe o podpowiedź poniewaz chce kupic sobie do mojego pługa 3 skibowego wał cambella z drugim małym wałkiem rurowym. tylko że taki zestawik wazy 500kg więc do pługa nie moge go na stałem przymocowac bo za cięzki wiec jedynie ciagany za pługiem. doradżcie mi co mam z tym zrobić ponieważ mam cięzką ziemie i tam brony nic nie zdziałają a agregat za lekki i idzie po wierzchu.

Prosze o pomoc :P

 

w przyszłości mam plany kupic wiekszy sprzęt tzn ciągniczek jakis mam ochote na zetora 10540 co sądzicie i tym sprzęcie no i do niego maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

hmmm co dokladniej masz na mysli brony nic nie zdzialaja??

 

sam wal to nie problem, chyba najtaniej dostaniesz u rodzimych producentow, a ramie mozesz dorobic we wlasnym zakresie.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To wtedy by musiał być jakiś ciężki wał ciągany za pługiem, najlepiej na łańcuch...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

no własnie znalazłem wał cambella i za nim taki mały wałem doprawiający i to ma szerokośc 1,30 i sadze ze mój 70konny zetor powinien dać sobie rade a nie moge takiego wału pczyczepić na stałe do ciągnika poniewaz on wazy podobno 500kg wieć troche za dużo aby był na stałe obok pługa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a brony mam zwykłe i nawet jeśli zaraz po orce pojade nimi to i tak nic nie zrobią tzn nie potłuką tak ładnie pecyn

 

 

a czy taki wał by był dobry jak sadzicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@szymonek5320 nie pisz posta po postem używaj opcji EDIT!!!! :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ok nie bede ja się tu dopiero ucze :P bo jestem nowicjuszem :P:D:D wieć prosze pomóżcie mi bo niedługo w pole trzeba wyjechac a ja nie mam jeszcze pomysłu co z tym polem zrobić ramie to nie ma problemu już mam pomysł jak to zrobic ale czy taki wał bedzie się nadawał i jaki bedzie rezultat po przejechaniu takim wałem w polu

 

POMÓŻCIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rezultat będzie ok.... Wał będziesz mógł sobie zawieźć na pole innym ciągnikem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
a brony mam zwykłe i nawet jeśli zaraz po orce pojade nimi to i tak nic nie zrobią tzn nie potłuką tak ładnie pecyn

 

 

a czy taki wał by był dobry jak sadzicie

brony zwykle to nie jest takie oczywiste, bo jest pare rodzajow bron.

masz pojedyncze czy podwojne??

mysle ze najciezsze podwojne brony dadza duzo lepszy efekt niz wal (chyba zeby jakis mega pancerny wal zlozyc),

tzn. u nas jest to sprawdzone, wiec nawet nie mam nad czym myslec :P


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam zwykłe brony trójki i sa dociażone oponami od ciezarowego samochodu

 

własnie sie zastanawiam nad kupnem albo tego wału co dałem w załacznku lub cięzkich bron z wałkami i nie wiem co wybrać

ale jeśli kupie wał i będzie podobny efekt jka po tej ciężkiej bronie to wole wał bo też liczy sie eksploatacja paliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cuubs    1

Całkiem przyjemny ten wał! Myśle ze bedzie fajną robote robił !

tylko jak go ciągać ? na łańcuchu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

a u mnie się marnuje kolczatka potrójna 1,8m z Expomu, a taką fajne prace robi a ludziska męcza sie kombinują a kupic nikt nie chce


 Trzeba być nienormalnym żeby być rolnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no i kupiłem wał ale troszke inny niż na zdjeciu nie ma tego małego wałka doprawiające ale to kwestia czasu :( ale martwie sie żeby to zdawało egzamin na moich polach bo w glinie to ciężko wyrówać ziemie i ja ładnie rozbić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
    • Przez kazik125
      Witam! Zastanawiam się nad kupnem pługów obrotowych małych Agromasz POM3 lub UNIA IBIS M .Jak one się sprawują w orce, może ktoś ma takie to proszę o kilka podpowiedzi. Ciągnik który ma z nim pracować to KUBOTA M7040 , ziemię mam 4, 5 klasy.
    • Przez czaczaua
      Potrzebuję porady jaki pług obrotowy 3+1 wybrać do uprawy 32ha ciężkiej gleby na Żuławach. Do obsługi pługa przeznaczony będzie ciągnik CASE MAXXUM 120.  Myślałem o sprzęcie nowym ale z racji ograniczonego budżetu raczej polskiej produkcji. Nie odrzucam jednak pomysłów na używany zachodni w przyzwoitej cenie, jednak dużo nasłuchałem się o nieudanych zakupach tego typu sprzętu i mam mieszane uczucia... Generalnie chodzi o to, żeby się dobrze prowadził na naprawdę ciężkie ziemi, dobrze krył i nie zruinował mnie finansowo
       
×