Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
ursus55

Problem z 1201 TURBO

Polecane posty

ursus55    11

Witam nabyłem 1201 z silnikiem turbo nie był używany od 3 może 4 lat, z tego co wiem silnik pracował do końca. Mój problem polega na tym że był on bez pompy wtryskowej, więc założyłem mu pompę do turbo ze sprzęgiełkiem do turbo czyli wpust między 7 a 8 ząbkiem. Ciągnik pali ale trzeba go bardzo długo kręcić, gdy już silnik robi się cieplejszy łapie coraz szybciej. Ciśnienie oleju na zimnym to 3,5 a na gorącym nie wiem bo jeszcze nie miałem go tak długo na chodzie bo nie mam chłodnicy. Wydaje mi się że to mogą być tłoki i tuleje wytrzaskane i nie ma kompresji na zimnym dopiero jak tłok spuchnie to lepiej spręża. A jakie są wasze opinie? dodam że przyspieszanie i opóźnianie zapłonu przekręcając pompą nie dają efektu. Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Znaczy że za mało opóźniasz i przyśpieszasz.Skoryguj sprzęgiełkiem.

A może sekcje w pompie już się skończyły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

dobrze mówi sprawdź pompę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a filtry paliwowe i filtr powietrzny sprawdziłeś ??

 

i mam jeszcze pytanko ile za niego zapłaciłeś ?? bo cena też może wiele mówić o stanie technicznym ciągnika ale nie zawsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291
Napisano (edytowany)

Trochę nie bardzo jest z tymi regeneracjami.Ja dałem pompę od 360 na wymianę za 300zł i muszę samostart psikać bo będę kręcił pół godziny.A wtryskiwacze sprawdzałeś?

Edytowano przez locke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

o o właśnie wtryskiwacze, nie to że leją ale mogą się zawieszać miałem tak kiedyś i jak zapali to jaki jest kolor dymu ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Wtryskiwaczy nie sprawdzałem podejrzewam że leją ale powinien wtedy cały czas tak słabo odpalać a nie że jest lepiej jak się robi ciepły no i przy kręceniu słychać przy 6 cylindrze psikanie nie wiem czy uszczelką ma przedmuch.Kolor dymu po odpaleniu czarnawy. A jego stan techniczny był opłakany. Podejrzewam że nie ma co się spodziewać cudów. Sprawdzę wtryskiwacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Sprawdź wtryskiwacze i zobaczysz czy się poprawi.Co do tego psikania to nie masz się czym przejmować.Odpalisz-będziesz wiedział czy masz wydmuchaną uszczelkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

No jutro sprawdze w pracy kondycje rozpylaczy we wtryskiwaczach, no jak będzie słaba to będzie trzeba zainwestować w wuzetem bo chinoli to szkoda roboty. To sapanie w rogu głowicy podejrzewam że będzie uszczelka zwłaszcza że w tym rogu jest szpilka urwana. Udało mi się go okazyjnie kupić, ale widzę że czeka mnie jeszcze trochę roboty, a tu czas nagli bo mój 355 czeka na remont skrzyni :( a tu kasa kasa i kasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Urwana szpilka...No to konieczna naprawa.Kto to ten ciągnik miał?Głowica to nie jakiś dekiel który można przykręcić bez jednej szpilki.

Ile u ciebie kosztują rozpylacze wuzetem?A ile import?Słyszałem że regenerowane kosztują 20zł sztuka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muflon19    0

Jak na moje to zdejmuj głowice i sprawd jak tam wygląda. Głowice i wtryskiwacze to podstawa żeby mu najrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Wuzetemy u mnie są po 49zł a regenerowane? co tam można zregenerować? jeśli coś tam się da to na pewno nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Pompiarz kiedyś mi proponował regenerowane po 20zł za sztukę,mówił ze w sklepach tez takie są...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

No nie wiem. Tak długo pracuje w agromie nie pamiętam żeby takie coś istniało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80
Napisano (edytowany)

Regeneracja końcówki to żart jakiś tak samo jak regenerowana pompa i orbitrol. Zabieg dla bogatych bo potem i tak trzeba kupić nowe.

Edytowano przez leszekd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Sprawdziłem wtryskiwacze i wszystkie końcówki były do niczego nie dość że były założone rozpylacze 4 otworowe z symbolem 1441 i 1436 a powinny być 1417, czyli 5 otworowe to każdy rozpylał aby aby z dwóch otworków, także nic dziwnego że miał problem z odpaleniem. Jutro jak zdąże to założe wtryski i zobacze czy jest poprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11
Napisano (edytowany)

No a jak ściągnę głowicę przy szóstce to będę musiał ją planować? .Wydaje mi się że nie, ale chciałbym zobaczyć wasze zdania.

Edytowano przez ursus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Dzisiaj zdjąłem głowice i okazało się że na 3tłoku nie było drążka popychacza na ssącym zaworze i w ogóle źle ustawione zawory bo na dwóch tłokach były odbite. Gniazda zaworowe ok. tylko jedno jest dość wypalone,no i na 2 tłokach był olej i teraz nie wiem czy wydostał się przez źle ustawione zawory czy przez pierścienie? No i jakby tego było mało głowica ma jakby pęknięcie przy kanale wodnym, ale tylko tak jakby z wierzchu , bo głębiej już nie. I teraz moje pytanie czy da się to jakoś napawać i splanować? Robią coś takiego zakładach? Da się tą głowice odratować? i ile kosztuje planowanie i wymiana gniazd i zaworów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Planowanie,spawanie,regeneracja to wszystko jest do zrobienia.Poszukaj w swojej okolicy zakładu i zrobią ci to wszystko.Będziesz miał nówkę głowicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

No tak u mnie na pomorzu planowanie kosztuje 120zł ale spawanie i wstawienie gniazd i zaworów to nie wiem a u was ile takie coś kosztuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muflon19    0

spawanie głowicy jest zazwyczaj krótkotrwałym i mało skutecznym zabiegiem. Lepiej weź sie rozejrzyj za inną głowicą za wczasu. Jeżeli nie ma duzych kołnierzy na tulejach zmień pierścienie od razu bo jak długo stał to za chwile powtórka ze zdejmowania głowicy i miski. Jak już bedziesz miał wyjete tłoki wybij tuleje załóz nowe oringi na tulejach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×