Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Posiadam ursusa 3512 i co rok prawie wypala mi uszczelkepod gloicą jaka jest tego wina? Dodam ze rok temu robiłem remont silnika i dzisiaj znów wywaliło mi ją jaka moze byc przyczyna głowica byla planowana? prosze o pomoc :)

Opublikowano

planowanie głowicy to nie wszystko w tym typie silnika producent zaleca planowanie głowicy oraz bloku silnika. A czy tuleje nie są zaniżone po niżej bloku(nie są schowane)??? to jest częsta usterka wypalania uyszczelek.pozdrawiam

Opublikowano

Tuleje muszą wystawać 0,2 mm ja w tamtym roku robiłem uszczelkę i remont głowicy. Robił mi kolega z serwisu korbanka. nie może być miedziana uszczelka bo ona powinna być składana na specjalny smar jak w orginale daj uszczelke grafitową koszt ok 100 zł.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Massey2553P
      Witam Koledzy.
      Mam problem z uszczelką pod głowicą w moim MF 255. Zrobiłem mu remont, wymieniłem tuleje i panewki, głowica zrobiona (wyszlifowana) na tip-top. Od tego czasu co jakiś czas wydmuch*je mi uszczelkę pod głowicą. Nie ma znaczenia z jakiego materiału jest ta uszczelka. Zaznaczam, że uszczelkę przykręcam kluczem dynamometrycznym więc o krzywym dociśnięciu nie ma mowy. Zastanawiam się czy głowica nie jest już w takim stanie, że żadne szlifowanie jej nie pomoże. Co Koledzy poradzicie? Macie jakieś pomysły?
    • Przez Rasoir
      Koledzy taka smutna sytuacja, mam na warsztacie MF255 z 85 roku, zwaliłem głowicę bo dmuchało do chłodnicy i się okazało że jakiś rzeźnik uwalił gwint na wszystkich (tak wszystkich, łącznie 18 sztuk) dziurach. Coś tam próbowali połatać ale efekt jak widać.
      Co mi radzicie? Helicoil'e wydają się najmądrzejsze, ale niestety do wspaniałego ferdka nie ma rozmiaru (M11X1,25) chyba że jest, a ja jestem zbyt tępy żeby je znaleźć?
      Wiercić większe dziury i dać "normalny" skok gwintu (jest tam w ogóle na tyle mięsa?) czy próbować wstawić helicoil'e na M11x1,5 i zmienić szpilki?
      Miał ktoś taki smutny temat u siebie? Od razu proszę sobie darować propozycje typu kupić nowy blok... tyle to ja sam potrafię wymądrzyć  
      PS. Ciągnik pyrka, a nie pracuje więc nie będzie jakoś szczególnie katowany (jest używany 2x do roku).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v