Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

WITAM CHCIALBYM ROZPOCZAC NIEDUZA HODOWLE BLOJLEROW OK 50 , 70 SZTUK.CZY KTO WIE JAK TO SIE OPLACA DODAM ZE CHCALBYM SPRZEDAWAC JE OSKUBANE I WYPRAWIONE.TYLKO GDZIE TO POTEM SPRZEDAC?JAKA PASZE KUPOWAC ? A MOZE KTOS WIE JAK MOZNA TAKA PASZE SAMEMU ZROBIC?

Opublikowano

najpierw znajdż sposób na sprzedaż,dopiero rozpocznij hodowle,ja mam prawie co roku około 15 20 stuk,dla siebie ,jak nie dasz kupnej paszy to będą zdychały i bardzo słabo rosły,a sam,napewno takiej nie zrobisz,ja kupuje piskleta jednodniowe z wylęgarni,trzymam pod żarówką,jak sa małe daje tylko kupną pasze,jak podrosną mieszam z swoimi paszami (kukurydza,pszenica ,pszenzyto,ziemniaki,zalezy co akurat mam.

Opublikowano (edytowane)

najpierw znajdż sposób na sprzedaż,dopiero rozpocznij hodowle,ja mam prawie co roku około 15 20 stuk,dla siebie ,jak nie dasz kupnej paszy to będą zdychały i bardzo słabo rosły,a sam,napewno takiej nie zrobisz,ja kupuje piskleta jednodniowe z wylęgarni,trzymam pod żarówką,jak sa małe daje tylko kupną pasze,jak podrosną mieszam z swoimi paszami (kukurydza,pszenica ,pszenzyto,ziemniaki,zalezy co akurat mam.

OD ILU TYGODNI TAKA SWOJA PASZE MOZNA MIESZAC I PODAWAC BLOJLEROM?W JAKIM MIESIACU KUPUJE SIE TAKIE BLOJLERY?CZY POROOWAL PAN KIEDYS WOGOLE SPRZEDAWAC TAKIE BLOJLERY ZE SWOJEJ CHODOWLI CZY TYLKO CALY CZAS DLA SIEBIE CHOWA?A HA JESZCZE JEDNO PYTANIE JAKA TO MUSI BYC ZAROWKA ILU WATOWA I ILE CZASU TRZEBA OGRZEWAC PISKLETA DO ILU TYG?

Edytowane przez leszek399
Opublikowano

tucz brojlera kurzego trwa do 42 dni! więc nie wiem czy można tu mówić o czasie w tygodniach...po tym okresie kurak ma już ponad 2.5kg i już przychodzi jego kres...

## w sklepie##

klient - świeży ten kurczak?

sprzedawca - tak , z ostatniej dostawy

klient - pewnie dłużej tu leży niż po świecie chodził

Opublikowano

@leszek 399 takie oskubane to Ty chyba chcesz sprzedawać nie legalnie, bo legalnie to musisz mieć zbadane mieso przez lekarza weterynarii napewno na salmonelle, do tego miejsce uboju też musi spełniać pewne wymagania nie znam szczegółow ale napewno tak jest chyba ze chesz jak te babcie sprzedawać te kurczaki na chodniku z pod kurtki ale to jest obrzydliwe

Opublikowano

nie sprzedaje,hoduje tylko małą ilość dla siebie i rodziny,ja kupuje na poczatku kwietnia,prawidłowo nazywa sie to lampa grzewcza,lub kwoka są one o różnej mocy,ja mam 150w lub 200,niepamiętam,ale była wystarczająca dla 20 brojlerów i 10 indyków-brojlerów ,które miałem w zeszłym roku,nie wiem ,przez jaki czas prawidłowo ogrzewać pisklęta ,ja trzymałem pięć tygodni - 3 tyg pod lampą 200w a potem zwykła żarówka 100w przez dwa tygodnie,należy tak ustawić lampe,aby temp. pod nią przy podłożu wynosiła 35oC,a po 3 tyg można zmniejszyć do 25oC

Opublikowano

nie sprzedaje,hoduje tylko małą ilość dla siebie i rodziny,ja kupuje na poczatku kwietnia,prawidłowo nazywa sie to lampa grzewcza,lub kwoka są one o różnej mocy,ja mam 150w lub 200,niepamiętam,ale była wystarczająca dla 20 brojlerów i 10 indyków-brojlerów ,które miałem w zeszłym roku,nie wiem ,przez jaki czas prawidłowo ogrzewać pisklęta ,ja trzymałem pięć tygodni - 3 tyg pod lampą 200w a potem zwykła żarówka 100w przez dwa tygodnie,należy tak ustawić lampe,aby temp. pod nią przy podłożu wynosiła 35oC,a po 3 tyg można zmniejszyć do 25oC

 

 

OK. DZIEKI WIELKIE ZA WIADOMOSCI.POZDRAWIAM...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kukuła
      Dzień dobry wszystkim.
      Przychodzę do was z zapytaniem o paradę odnoście rozpoczęcia własnej fermy brojlerów  , mam 19 lat i około 60000zł na zainteresowanie oraz mniej więcej 2 hektary pola , do tego dziadka po sąsiedzku który już od dawna prowadzi gospodarstwo rolne i posiada 2 traktory i kombajn oraz około 20 hektarów ziemi(większość w dzierżawie ) ,choruje on także świnie. Więc mam w razie czego kogoś z doświadczeniem i sprzętem jeżeli będzie trzeba . I tu przychodzi moje pytanie czy wejście w biznes z brojlerami jest trudy , co powinienem wiedzieć , co warto obejrzeć lub przeczytać oraz jakie mam możliwości z zakresem środków jakie mam czyli jaki kurnik mogę wybudować idt.
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i porady , jeśli macie jeszcze jakieś jeszcze pytania do moich planów chętnie na nie odpowiem .
    • Przez Andrzej1982
      Od jakichś trzech tygodni jestem w posiadaniu pięknego, młodego koguta rasy leghorn. Od kilku dni ptaszysko poważnie choruje. Nie chce jeść, nie pije wody, ma spuchnięty i gorący grzebień i korale. Jest osowiały i słaby na tyle żeby nawet wejść na grzędę. Nie pieje i wydaje tylko błagalne charczenie. Odizolowałem go od reszty srada na wszelki wypadek. Czy jest dla niego jakaś szansa? Jak go ratować? Mama już wydała wyrok, ale może za wcześnie. Proszę o podpowiedzi. Dołączę zdięcia nieboraka. 



    • Przez Olseka
      Z przykrością chciałabym uprzedzić, że doświadczyłam poważnych trudności z nieuczciwym sprzedawcą kur. Pomimo wcześniejszych ustaleń, sprzedawca wielokrotnie nie dotrzymywał umówionych terminów, a próby kontaktu telefonicznego pozostawały bez odpowiedzi. Dodatkowo po zadzwonieniu z innego numeru, odbiorca reagował w sposób nieakceptowalny używając wulgaryzmów i wyrażając agresję wobec rozmówcy. Takie zachowanie jest absolutnie nieakceptowalne i niezgodne z podstawowymi zasadami uczciwości w zasadach handlowych. Zdecydowanie odradzam współpracę z tym sprzedawcą- ostatecznie sama zrezygnowałam po oczekiwaniu ponad dwóch tygodni na zamówienie i wielu przykrości. Numer telefonu do tego ogłoszenia jaki znalazłam na OLX to: 666116423 i 575099617.
      Z góry przepraszam, że ogłoszenie umieszczam na tej stronie, ale chcę żeby trafiło do jak największej liczby odbiorców. 
    • Przez Betoven666
      Witam.
       
      Chciałbym zapytać się albo raczej poradzić w jaki sposób pozbyć się ptaszyńca. 
      Mam wrażenie że to jak walka z wiatrakami, chemia zioła a on nadal jest. 
       
      Stosowałem Arpon, dodatki do wody na bazie glikolu, ziemia okrzemkowa, dezynfekcja sandezia i cały czas uporyczywe piorojady atakują nioski. 
    • Przez MirosławK
      Witam. Posiadam drobne gospodarstwo w skład którego wchodzi min. kilka kur i kogut. I z owym kogutem mam problem.
      Kogut jest aktywny od samego rana, często utrudnia mi normalne funkcjonowanie bo ktoś musi go uspokajać. Non stop jest pobudzony, nawet najmniejsze bodźce sprawiają, że zaczyna stawać się agresywny i pobudzony. Na początku zajmowała się tym żona, ale jakiś czas temu przestała i zmuszony robić to samodzielnie. Już od jego najmłodszych lat ciężko mi było nad nim zapanować i go utrzymać. Raz nawet chciał pogonić mojego 10 letniego siostrzeńca.
      Nie jest to kogut wyjątkowo duży, niektórzy powiedzieliby, ze jest dosyć mały ale moim zdaniem mieści się w średniej.
      Jestem zaznajomiony z tymi zwierzętami, wielokrotnie widziałem koguty moich kolegów rolników i żaden z nich nie wykazywał takich pokładów agresji. Czy miał ktoś z was podobny problem? Nie znam się na rasach tych zwierząt więc być może posiadam jakąś wyjątkowo agresywną odmiane. W załączniku załączam zdjęcie, może ktoś z was rozpozna. Proszę o rady i pozdrawiam.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v