Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Piotras

Trzoda problem z Płucami

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Trzoda
Piotras    2

Już od jakiegoś czasu mam problem z płucami u trzody jak czaczną kaszleć bez zastrzyków się nie obejdzie innaczej grożą upadki. Nawet zapobiegawczo podaje lekarstwa.

Czy równierz macie takie problemy jeżeli tak to jak sobie z nimi radzicie?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zna to chyba każdy producent świnek. U mnie ostatnio trochę lepiej, ale też się zdarza, ze musze dać zastrzyk, wtedy stosuje floron. Ja robie tak: maciory dostają 2 tyg. przed porodem szczepionkę, następnie prosięta dostają ją w trzecim tygodniu życia. Większe prosięta i warchlaki gdy się zdarzy ze są nie korzystne warunki np. zimno, wilgotno, lub za gorąco i duszno dostaną Doksycyklinę. Ja doszedłem do wniosku ze najważniejsze dla zapobiegania chorobom płuc są odpowiednie warunki utrzymania. Przy takiej pogodzie jak teraz ,gdy jest deszczowo,chłodno trzeba szczególnie uważać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Na zastrzyki szkoda czasu i pieniędzy. Najlepiej podać coś do picia przez 4 - 5 dni i po sprawie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KAROL0905    1

tylko jak ktoś nie ma pompki i oddzielnej lini do podawania antybiotyków to drogo wychodzi a pozatym chore czy zdrowe piją =koszty ( owszem jak wszystko kaszle ze z szczykawką nie idzie ndąrzyc to tak ale sporadyczne przypadki to tylko szczykawka i jakiś dobry antybiotyk ( polecam DRAXIN do przeszczepienia maluttkich prosiąt zapobiegawczo))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kon23    0

Ja też mam ten problem i podaje taki proszek do paszy nazywa się DOXYMED (jak sie nie myle) świnie szybko przestają po nim kaszlec.Łyżeczke na 1t paszy tego sie sypie i kupuje to w 1kg pudełku. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

U nas to kupowaliśmy takie tabletki do picia sie im dawało ale nazwy nie pamiętam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Draxim i po bulu, my tez mielismy problemy. jak kolega u góry wspomnial zapobiegawczo prosietom szczepionka i po bulu, bo najbardziej atakuje prosieta i warchlaki o niskiej wadze. Profilaktyka przy dużej produkcji musi byc!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Żebyś miał spokój z płucami zalecam założenie wentylacji!!! Najlepszy sposób na choroby płucne u trzody wiem to z doświadczenia!!!

Ewentualnie jak wystąpi problem to puścić antybiotyk przez "dozatrn"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kon23    0
Lyzeczke na 1t paszy??????????????

 

Tak łyżeczke na tone paszy i najlepiej w mieszalnik bo szypą tak nie wymieszasz :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seb@    0

Tak jak powiedział @*marek* może wentylacja rozwiąże problem. Mam założona w odchowalni i przy porodówkach i tam jest spokój. W stodole gdzie trzymam tuczniki i niema wentylacji z początku zimy był ten problem ale na szczęście same im przeszło, w stodole były wrota pozamykane i nie było wystarczającego przepływu powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

a ja twierdze że wentylacja to nie taka ważna ważne jest to żeby w porodówkach i odchowalni było ogrzewanie bo jak bedzie wilgoć to nie wychowarz zdrowego prosięcia one szybko łapie choroby a zaś sie zaczyna a co do przepływu powietrza wpuściliśmy na boksy (2) po 30 prosiąt w te mrozy i było tam wtedy 9 stopni i wszystko pozamykane i o dziwo żadne nie kaszle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2

Rozmawiałem z wetyrynarzem i mówi że żeby wytepić tą chorobę to na pół roku bym musiał zlikwidować chodowle dezyfekcję itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2
Zna to chyba każdy producent świnek. U mnie ostatnio trochę lepiej, ale też się zdarza, ze musze dać zastrzyk, wtedy stosuje floron. Ja robie tak: maciory dostają 2 tyg. przed porodem szczepionkę, następnie prosięta dostają ją w trzecim tygodniu życia. Większe prosięta i warchlaki gdy się zdarzy ze są nie korzystne warunki np. zimno, wilgotno, lub za gorąco i duszno dostaną Doksycyklinę. Ja doszedłem do wniosku ze najważniejsze dla zapobiegania chorobom płuc są odpowiednie warunki utrzymania. Przy takiej pogodzie jak teraz ,gdy jest deszczowo,chłodno trzeba szczególnie uważać

Czu mógłbyś opisać dokładnie jakie szczepionki i lekarstwa stosujesz? Z góry dziękuje.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prosięta i maciory dostają profilaktycznie Aptovac. Wedłług mnie jest on w miarę dobry i stosunkowo tani. Ostatnio modny był M pac + dużo ludzi to dawało,

ale znajomy, który to stosował twierdzi że nie daje jakiś super efektów a jest dużo droższe. Tak, jak pisałem wcześniej większym prosiętom i warchlakom w razie niekorzystnych warunków daje antybiotyk Doksy ja go stosuje do paszy, bo nie mam dozownika do leków, ale lepsze efekty są jak stosuje się go w wodzie

(chore świnie nie jedzą ale piją). Jak już jest jakaś sztuka w gorszym stanie to daje jej antybiotyk injekcyjnie- floron, kiedyś stosowałem też vetrimoxin, oby dwa dają efekty. Ale z tymi preparatami to jest tak, że u mnie działa, a u Ciebie nie będzie działał,zależy od szczepu bakterji.Możesz np. dać do zbadania kawałek płuca chorego kabana i będziesz wiedział przeciwko czemu szczepić. Ale tak jak pisali wcześniej chłopaki wentylacja, odpowiednia wilgotność powietrza to podstawa. Ale sie rozpiiiiiiiisałem!! :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Oddzielnej linii do podawania antybiotyków w wodzie nie musisz mieć. Koszt dozownika to ok 1 tys zł. Kupujesz lek i rozpuszczasz i świnie odrazu go pobierają. Trzeba jeszcze wyczuć moment, w którym najlepiej podać lek. Iniekcje trzeba powtarzać co 2 dni, a przy tucznikach opakowanie 100 ml na dużo sztuk nie starczy. W małych hodowlach to iniekcja, a w dużych to do wody :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

tak tylko że ja mam 250 sztuk świń pije wodę z 1 źródła ( 1 dojścia wody i rozchodzi się na poszczególne grudki) i zamontuj dozownik i co 50 chorym pomorze a 200 profilaktycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2
Prosięta i maciory dostają profilaktycznie Aptovac. Wedłług mnie jest on w miarę dobry i stosunkowo tani. Ostatnio modny był M pac + dużo ludzi to dawało,

ale znajomy, który to stosował twierdzi że nie daje jakiś super efektów a jest dużo droższe. Tak, jak pisałem wcześniej większym prosiętom i warchlakom w razie niekorzystnych warunków daje antybiotyk Doksy ja go stosuje do paszy, bo nie mam dozownika do leków, ale lepsze efekty są jak stosuje się go w wodzie

(chore świnie nie jedzą ale piją). Jak już jest jakaś sztuka w gorszym stanie to daje jej antybiotyk injekcyjnie- floron, kiedyś stosowałem też vetrimoxin, oby dwa dają efekty. Ale z tymi preparatami to jest tak, że u mnie działa, a u Ciebie nie będzie działał,zależy od szczepu bakterji.Możesz np. dać do zbadania kawałek płuca chorego kabana i będziesz wiedział przeciwko czemu szczepić. Ale tak jak pisali wcześniej chłopaki wentylacja, odpowiednia wilgotność powietrza to podstawa. Ale sie rozpiiiiiiiisałem!! ;)

Dzięki za odpowiedz Kolego. Wentylazja i wilgotność z pewnością również ale nie tylko. Znajomy ograniczył produkcje o połowe wentylacje ma nie złą i świnie i tak kaszlą. Z pewnością można ograniczyć chorobę tylko czy idzię ją wytepić tego to nie wiem.

Jeszcze raz dzięki.

Prosze o wypowiedzi nastepne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

a nikt nie nazwał? Mycoplazma. watpie w to że wentylacja rozwiąże problem to chyba bakteryjne jest, a dezynfekcja pewnie uda się całkowicie dzięki depopulacji-a na to kogoś stać?

 

ja szczepie od wrzesnia do połowy lutego 2tygodniowe prosiaki (nie pamietam nazwy prep.). do picia jest taki zielony proszek do rozpuszczenia, ale on leczy a nie uodparnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2
a nikt nie nazwał? Mycoplazma. watpie w to że wentylacja rozwiąże problem to chyba bakteryjne jest, a dezynfekcja pewnie uda się całkowicie dzięki depopulacji-a na to kogoś stać?

 

ja szczepie od wrzesnia do połowy lutego 2tygodniowe prosiaki (nie pamietam nazwy prep.). do picia jest taki zielony proszek do rozpuszczenia, ale on leczy a nie uodparnia.

 

Kolego dezynfekcje robie za każdym razem gry sprzedam tuczniki kercherem w temperaturze 150 stopni cecjusza. I szczeże nie wiem czy musiał bym tynki skuć czy co.

Ale zgadzam się z tym że jet to bakteryjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

ja mam świniaki na głębokiej ściółce i po opróżnieniu boksu myję i dezynsekuję sodą kaustyczna jest to skuteczna walka ale trzeba pamiętać o masce pgaz bo szkoda własnych płuc a do szczepienia prosiąt 3tygodniowych stosuję ingelvac i w razie kłopotów do paszy dokcykline to u mnie działa mam dość wydajną wentylacje ale jednak przy głębokiej ściółce amoniak jest problemem

Co sądzicie o różnych preparatach osuszających ściółkę np sanosan dezosan itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas120    4

ja mam świniaki na głębokiej ścióce i po opróżnieniu boksu nyję i dezyntekuję sodą kaustyczna jest to skuteczna walka ale trzeba pamiętać o masce pgaz bo szkoda wlasnych płuc a do szczepienia prosiąt 3tygodniowych stosuję ingelvac i w razie kłopotów do paszy dokcykline to u mnie działa mam dość wydajną wentylacje ale jednak przy głębokiej sciółce maoniak jest problemem

Co sądzicie o różnych preparatach osuszających sciółkę np sanosan dezosan itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prosięta i maciory dostają profilaktycznie Aptovac. Wedłług mnie jest on w miarę dobry i stosunkowo tani. Ostatnio modny był M pac + dużo ludzi to dawało,

ale znajomy, który to stosował twierdzi że nie daje jakiś super efektów a jest dużo droższe.

Tu zaszło małe nie porozumienie M+pac oraz Aptovac to dwie całkowicie inne szczepionki. Co prawda obie uodparniają na infekcje układu oddechowego z tym że:

Aptovac jest na Actinobacillus pleuropneumoniae i Pasteurella multoci

M+pac jest na Mycoplasma hyopneumoniae

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5

Wentylacja załatwi sprawę...... dobrze zaprojektowana wentylacja wraz z budynkiem może ograniczyć straty jak masz już zarażone stado. Byle jaka wentylacja więcej szkodzi jak pomaga bo może powodować łatwiejsze przeziębianie się świnek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2
Wentylacja załatwi sprawę...... dobrze zaprojektowana wentylacja wraz z budynkiem może ograniczyć straty jak masz już zarażone stado. Byle jaka wentylacja więcej szkodzi jak pomaga bo może powodować łatwiejsze przeziębianie się świnek.

 

Zgodze się z Tobą tylko że przy dzisiejszej opłacalności to nikt nie będzie stawiał nowych budynków jak już to trzymie w tym co ma albo i rezygnuję wogóle.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×