Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
garos

Padające krowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Krowy
garos    2

Witam mam problem z krowami tzn.od początku tego roku padło nam 8 sztuk. Zaczęlo sie od tego że 3-4 tygodnie przed ocieleniem przyprowadzamy krowy-jałówki z wolnostanowiskowej obory gdzie jest głęboka ściółka na uwięziową gdzie obornik jest wywalany 3razy na dzień. Jakis tydzien przed wycieleniem zaczynają puchnąć kopyta tzn powstaje ropa i przechodzi pod samą łopatke i krowa niestety umiera bo przechodzi to na reszte ciała. wciągu miesiąca padlo nam tak 3 sztuki. Ale gdy przyprowadzilismy jalówke przed samym porodem nic sie jej nie stalo i zyje dalej lecz nastepne dalej padały. Ani weterynarze ani nikt nie wie o co chodzi ,nie tylko u mnie tak jest bo u znajomego jest to samo czy tez tak mieliscie czy nie? Na szczęscie to ustało krowy nie byly stare bo miały 2-3 laktacje. Czy wiecie moze jaki to powód mógl by to być.

A i jeszcze jedno przyprowadzilismy jałówke jakis miesiąc przed wycieleniem i tej akurat nic nie bylo. Jesli znacie odpowiedź napiszcie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    337

Choć już nie hoduję bydła kilka lat wydaje mi się że przyczyna tkwi w ściółce ,zwierzę nauczone do swobodnego poruszania się po stabilnym podłożu przechodzi na beton na którym się ślizga ,więc napina mięśnie co powoduje przykurcza nawet zakrzepicę poza tym stres,i to powoduje według mnie upadki w stadzie ,ściel grubo albo rzadziej usuwaj obornik i zobacz czy się coś poprawia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garos    2

Scieli się dosyc grubo bo na 12 sztuk bol160 okrągły na tydzień jest a do gnoju to musze tyle razy wywalac bo do dojenia bym nie wszedł taki syf jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

SIEWCA    24

Wydaje się, ze problem tkwi w zakażonym podłożu a nie w samym fakcie przeprowadzania zwierząt na inny system utrzymania, może to być też zła korekcja racic ( szczegóły do opisania ) w wyniku czego powstają urazy i zakażenie zjadliwą bakterią, bo przecież ropowica nie bierze się ot tak z niczego. Znam też dużą oborę (360 szt. ) gdzie jałowice przechodzą z uwięziówki na wolnostanowiskową rusztową przed ocieleniem, tam jest strasznie duże brakowanie, wprost nie do uwierzenia i to przeważnie nogi, stany zapalne potem słabe pobieranie pasz, ketoza, trawieńce i ........... Może musisz zrobić solidną dezynfekcję stanowisk w ogóle wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Kolego z głębokiej na uwieziowo wiadomo że na nogi zachoruje. Pewien człowiek po zbudowaniu nowej obory-wcześniej trzymał krowy tzw system kucowy. W kruckim czasie sprzedał wszystkie krowy na mortadelę bo padały na nogi. Płowa 160 na tydzień to w sam kanał nie wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

wuja kiedyś też miał starą głęboką obore. Potem przerobił na normalną i po roku zostały mu same młode sztuki reszta się wymarnowała na nogi. Zacznij od nowego sezonu wypasac krowy chociaż po kilka godzin dziennie wtedy stopniowo się przyzwyczaja do betonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garos    2

Jesli jest tylko pogoda to o 12-13 wyganiam na pastwisko a ok 18 ej wganiam wapno jest sypane na stanowiska co miesiąc u znajomego co pisalem wczesniej robili testy na bakterie i nic nie znalezli a krowy dalej padały

SIEWICA- korekcje ostatnio robiłem 2-3 lata temu. Nie robie bo nie mam z tym problemu. A i jeszcze co miałem tygodniową jałóweczke i tez padła na rope. Poprostu z kolan wylewala sie ropa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

A krowy, jałówki po przeprowadzeniu kładą się? Bo ja miałem taki przypadek z jedną jałówką która po przeprowadzeniu z obory wolnostanowiskowej przez tydzień się nie kładła na stanowisku i zaczęły jej puchnąć nogi i ją sprzedałem (doradził mi tak weterynarz). Prawdopodobnie jeśli krowa lub jałówka przez tydzień się nie położy to zdechnie właśnie z powodu puchnących nóg i pojawiającej się później ropy która idzie coraz wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garos    2

Kładą sie narazie jest spokój oprucz cesarki to w tym miesiącu nic sie nue wydazyło złego ale mam jałówke która jest na grudnia do wycielenia i zaczyna kuleć ale stoi juz ze 3-4tygodnie albo i wiecej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

warto zaiwestowac w maty, zawsze troszkę lepiej niż na betonie, cienka warstwa slomy na betonie praktycznie nic nie daje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czajek    2

moim zdaniem warto zainwestowac w czlowieka ktory zajmuje sie korekcja racic. tylko takiego czlowieka ktory bedzie staral sie rozwiazac problem i zbadac przyczyne puchniecia nog. kwestia jest taka ze jalowkce na glebokiej sciolce mocno i szybko przyrasta rog . przez to ciezar ciala takiej jalowki przenosi sie na piete. na sciolce tego moga nie odczuwac, bo sciolka przystosuje sie do ich postawy poniewaz jest podlozem ustepliwym. A na betonie juz tak nie jest i problem moze byc tu. najpierw dochodzi do przeciazenia stawow, nastepnie do zapalenia stawow i kosci racicowej. i mamy spuchnieta noge i jest po jalowce. przyczyna moze byc rowniez zapalenie skory. mlode jalowki nie sa odporne na mikroklimat w oborze bo sa trzymane w innym pomieszczeniu i bardzo szybko je lapia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez 2Reebok
      Witajcie, założyłem nowy wątek bo z tego co szukałem nie ma w pozostałych nic takiego (o ile nie przeoczyłem) 
       Mianowicie od jakiegoś czasu (ok 7dni) zauważyłem u krów w stadzie, że pojawia się taki biały śluz jak przed rują zazwyczaj jest przezroczysty ale czasem jest cały biały. Dodam, że pojawia się on u krów cielnych. Czy mam się czego obawiać ? Innych objawów niepokojących nie zauważyłem. Krówki mają apetyt nic po za tym tylko ten śluz z dróg rodnych nie to że cały czas się wydziela sporadycznie u różnych sztuk w stadzie pojawia się czasami. Mieliście podobny przypadek może.? 
    • Przez MF_5410
      Witam, od jakiego czasu mam problem z wysokim tłuszczem w mleku - w próbach wychodzi powyżej 6 a ostatnio nawet 9.8%. Przyjeżdżają do mnie żywieniowcy i też  nie wiedzą od  czego taki wzrost tłuszczu.Czy może ktoś też może miał z czymś takim do czynienia? Czy to może być ketoza..?
    • Przez zbigi123
      Moja krowa dostala silnego zapalenie przez co przestala jesc i nic jej nie pomaga stosowalem synulox, tetradelte masci i nic, a co gorsza calkiem stracila mleko we wszystkich cwiartkach a zapalenie ma w jednej. Prosze o szbkie odpowiedzi.
    • Przez bolo22
      Witam
      Czy ktoś chce skorzystać z profesjonalnej korekcji racic? Zapraszam cały kraj najlepiej większa ilość. Firma usługowa Paweł Tomaszyk tel 697811275 naprawdę warto szybko tanio fachowo
    • Przez matijas67
      Witam
      Dzis rano zauważyłem ze u mojego byka leci krew z nosa z jednej zatoki.
      Byki ostatnie 2 tygodnie dostawały mokrą sianokiszonke bez zadnego siana.
      Czy to może być kwasica ?
      Czy jest ryzyko padniecia byka??
      Proszę o szybką odpowiedź
       
×