Skocz do zawartości
jankes123

kury mlode zdychaja

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kury

jankes123    5

otoz tak w zeszlym roku kupilismy kurczaki odchowale i po ponad roku zdychaja te kury rasa to te czerwone a my chowamy je ekologicznie tzn kolo domu chodza i tak mlode kury zeby zdychały 1 roczne to ja rozumiem na fermach t o tak moze byc a tu wolonowybiegowe jakie najlepiej kury kupowac zeby zyly dlugo i byly odporne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

U mnie też tak jest że roczne mieszańce towarowe zaczynają padać. W tym roku kupiłem zielononóżki, zobaczę jak to wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

robert983    23

Witam, a jakie objawy są u tych kur zanim padną? ja mam kury krótko ale co ja z nimi miałem to dużo by pisać,zielononóżki też chorują a polecam nowo zakupione sztuki odrobaczyć i obserwować[kwarantanna] zanim wypuści się je na wybieg z innymi kurkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl



robert983    23

a kichają czasem i maja opuchnięte oczy jeśli tak to jest to mycoplazmoza ale leczenie jest trudne i ciężkie idz do weterynarza i poproś o lekarstwo doxycyclinum 20% daje się to przez 5 dni do picia to powinno pomóc apotem witaminy do picia i twaróg jako probiotyk pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jankes123    5

pszenica i pasza mielona z koncentratem ale to teraz tylko bo przychorowaly i wode do picia z witaminami zeby sie wzmocniły pasza mielnoa pszenica kukurydza i pszenzyto i do tego troche koncentratu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ewunia39    0

Witam serdecznie . 5msc temu kupiłam kury które miały 8msc . Facet zapewniał że są zdrowe i noszą jajka . Minęło 5 msc z 25 kur które kupiłam znosiły 3 kury jajka , ale zaczęły się problemy bo kury zaczęły zdychać . Pozdrawiam i czekam na odp dziękuje .

Edytowano przez ewunia39

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


janczar810    247

te wszystkie objawy i choroby o których tu mowa czyli opuchniete oczy, skulone mamroty jak juz mamy do czynienia z dorosłymi osobnikami to nie ma co juz leczyć!! na to jest tylko jedno lekarstwo Siekierka. a następnie odkażenie pomieszcczenia bo jak tego nie zrobicie koleje nowe zdrowe sztuki zdechną/zachorują, wszystko dziadostwo tj. drobnoustroje są na gniazdach, grzedach, poidłach itd. co mozna wymienić na nowe to wymieniamy a reszte jak wspomiałem dezynfekcja !! TO PODSTAWA

ps. a po zakupie nowych kurek profilaktycznie odrazu TRZEBA je zaszczepić we własnym zakresie i podawać witaminy  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ewunia39    0

Dziekuje za odpowiec ...poprostu ku[ilam inne kury od innego pana bo jak kupilam juz kurke to byly zaszczepione .Teraz co pissze o tych kurach to wlasnie inny pan mi sprzedal ..Bardzo dziekuje za wspaniala odpowiec Mam jeszcze pytanko czym zdezynfekowac kurnik np..wapno pomalowanie ?


Jeszcze jedno pytanko..Co mam zrobić z pozostalymi kurkami ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

A od czego szczepić dorosłe kury w hodowli amatorskiej czyli małe stado? Od jakich chorób, ewentualnie jaką szczepionką?

 

Objaw opuchniętych oczu pasuje ma do mykoplazmy. Leczy się to bardzo trudno, antybiotykiem. Nawet wybicie stada i dezynfekcja kurnika nie da gwarancji że następne nie zachorują. Wszystkiego nie da się zdezynfakować. Dezynfekcja kurnika to żaden problem ale jest jeszcze wybieg. Dzikie ptaki takie jak np wróble. Organizmy chorobotwórcze można przynieść na butach, ubraniach

 

Wapnem maluje ściany 2x w roku żeby było czysto i ładnie,jakies tam działanie dezynfekcyjne ma ale pewnie słabe. Najlepiej w pustym kurniku spalić siarkę albo dokładnie wszystko umyć virkorem, może domestosem w dużum stężeniu. Poczytaj w sieci o możliwościach dezynfekcji kurników i dobierz najlepszą dla ciebie metodę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

jak ja pytałem weterynarza wpomiał mi o karencji na jajka  a wiec takie lekarstwo mnie nie interesowało i postepowanie jest tylko jedno likwidacja stada tak jak w/w .

Kurnik bede mył  karcherem następnie zleje go pianownicą gdzie wleje czysty domestos pomieszczenie szczelnie zamkne na kilka dni następnie zapobiegawczo użyje jakiegoś środka na ewentualne robactwo głownie na pchełki itd. i tak sam zamkne i niech sie dusi na sam koniec wapno na sciany i sufit a na ziemie mam taki proszek do dezynfekcji (mozna go sypac nawet jak sa kury) wybieg zostawiam ten sam tylko wszystkie poidła korystka drewniane w piec metalowe plastiki umyc i dezynfekcja.  A cały drób na ten cały precedens w inne lokumm po czasie dezynfekcji nowe stado kolejno szczepionki wiataminy do 20tyg. (nazw handlwy jak i substancji aktywnych nie znam polegam na doswiadczeniu mojego najbliżeszego weterynarza)

Zaznaczam ze mam w kurniku wszystko praktywnie kury, perliczki, pawie, 2kaczki :) liliputki zielononóżki i to badziewie tj ta choroba bierze kury duże Loma Rosa pada jak kawka tj. zniesie pare jajek i kaput Lethorn w moim odczuci z niesnościa jak i zdrowotnościa najlepsze. Smakowo tylko liliputka, perliczka  tj na jajka :D

 

ps. sorry za chaotyczną wypowiedź  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

No właśnie na wszystkie leki jest karencja na tkanki jadalne. Na środki od robaków też. Z tego co mi wiadomo to szczepi się kurczęta, dawki zaczynają się od kilkuset sztuk. Nie ma dawek którymi można zaszczepić np 10ptaków. I tak najmniej odporne są te szczepione z wylęgarni a najtwardsze to zielononóżki i mixy zielononóżek wyklute pod kwokami. Kaczek piżmowych to nic nie bierze...no może z wyjątkiem lisa ;)

Twój wet to specjalista od ptaków? W mojej okolicy o takiego trudno, większośc to doskonali fachowcy od bydła czy świń

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

janczar810    247

robaki miałem na mysli różnego rodzaju pasożyty zewnętrzne aby kur nie meczyły :) a odrobaczenie wiadomo jak juz tyle zachodu włożymy to mus :) 

opokawania tak jak mówisz coś koło tego powinno byc ale zazwyczaj mamy hobbistycznie te 100szt. i z roku na rok kury są gorsze  niestety :( a jak ktoś ma mniej to zawsze mozna kupic na współke albo zostawić opakowanie na pózniej (w miaree rozsądku).

A mój wet to trudno powiedzieć bo zajmuje i robi wszystko związane z wet. przyjmuje kotki, pieski gdzie z tego ma najlepszą kase. cesarki u bydła ,inseminacje ogólnie ze wszystkim z czym mam problem to zawsze doradzi i zazwyczaj skutecznie. Z drobiem to chyba najmniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ewunia39    0

Witam ponownie .Bardzo przydaly sie wszystkie rady ...Juz dzialam z kurnikiem tylko zastanawia mnie ta reszta kurek zostalo mi 20 ,wygladaja dobrze obserwuje je ...mam pytanko mam je wybic czy zosatwaic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gwozd    101

A jakie zwierzęta lubią mieć mokro pod nogami? Chyba kaczki lubią mieć wodę pod nogami ale nie odchody. Jak trzeba zaniedbać żeby kury miały mokro? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gwozd    101

Do garnka można wrzucić kamień żeby był ciężki, wtedy nawet jak siadają na brzegu to nie przewrucą. Albo takie piodła

http://allegro.pl/karmnik-karmidlo-poidlo-pasnik-drobiu-kur-bazanty-i5645375707.html

są bardzo dobre. Mam też takie karmniki ale jak stoi na ziemi to wywalają z niego śrute, trzeba powiesić na odpowiedniej wysokości. 

Jak kury mają brudne nogi to brudzą gniazda w efekcie są brudne jajka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


dabb2    0

A wszystko przez pasożyty i drobnoustroje. Dlatego w pierwszej kolejności należy zadbać o higienę żywienia i pomieszczeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

następny co się reklamuje.

 

Czym zdezynfekować kompost w którym grzebią moje zielononóżki? Czym wybić bakterie na polach gdzie chodzą moje ptaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dabb2    0

Ptaki przecież nie przebywają cały czas na wybiegu. Zresztą o tereny na którym przebywają też można zadbać, chociażby nie stosując w pobliżu żadnych oprysków, bo był tutaj na forum przypadek że sąsiad robił opryski na chwasty i albo z wiatrem trochę zniosło, albo nawet specjalnie prysnął za płot. Po paru dniach ptaki były niemrawe i padały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MiGr
      Witam czy ktoś doradzi jaką pasze stosować dla kur niosek 23 tygodniowe 300 szt i ile dziennie podawać
    • Przez tomek1990
      Witam, planuje przerobić oborę wymiary ok 400m2 na kurnik, i mam kilka pytań które mnie dręczą:) Prosiłbym o pomoc
      1. Jeżeli planuje hodować 2000-3000 kur, czy warto robić automatyczny system pojenia, karmienia. Czy dopiero przy większym stadach to się opłaca ?
      2. Planuje na 100% zainwestować w oświetlenie i wentylacje, ogrzewanie. Czy ktoś wie mniej więcej jakie to są koszta na 400m2 ? 
      3. Jaka najlepiej rasę wybrać?
      4. Co robić z kurami przy wymianie stada?
      Pozdrawiam
    • Przez Daniipeee
      Witam, jestem nowy na forum więc Cześć wszystkim , wracając do sedna sprawy, Chciał bym zacząć hodować kury nioski ok.1000 szt. Do dyspozycji mam stara stodole która można przerobić na kurnik wymiary ok 12mx25m. Do dyspozycji mam 1ha łąki granicząca ze stodoła na wybieg i 5ha na zasianie. Chciał bym dowiedzieć się coś na temat hodowli , opłacalności, wymaganiami, pozwoleniami, i czy warto, na koniec dodam tylko ze nie mam doświadczenia w rolnictwie. Lecz mam zapał i chęci. Proszę o wyrozumiałość 
      pozdrawiam DM
    • Przez Ptak69
      Witam,
       
      Chciałbym podzielić się przemyśleniami na temat taniego sposobu ogrzewania kurników. Jak wiadomo, powszechnie stosowanym rozwiązaniem są nagrzewnice gazowe. Jaka jest ich zaleta? Są przyjazne w obsłudze i tańsze w eksploatacji niż kotły olejowe i na tym chyba lista ich zalet się kończy.
      Szukałem ostatnio innych pomysłów na tanie ogrzewanie fermy drobiu. Jak wiadomo, gaz jest dość tanim paliwem. Istnieją jednak paliwa tańsze, a dokładnie takie, z których koszt uzyskania 1GJ energii cieplnej jest niższy. Są to paliwa stałe. Jak dość łatwo obliczyć znając cenę paliw oraz sprawność kotłów/nagrzewnic, koszt uzyskania 1GJ energii z węgla lub biomasy jest ok. 50...60% niższy niż koszt uzyskania GJ energii cieplnej z gazu. Obrazuje to np. ten wykres: http://mediaenergy.pl/wp-content/uploads/2013/10/Koszt-uzyskania-1GJ-energii.pdf
      Oczywiście, taki wynik otrzymamy jedynie w przypadku zastosowania nowoczesnych, wysokosprawnych, automatycznych kotłów na paliwa stałe, takich np. jak te: http://mediaenergy.eu/uniwersalne-energooszczedne-kotly-na-paliwo-stale-brutus/ , których sprawnośc wynosi 93%.
      Tak więc, przy zamianie nagrzewnic gazowych na nowoczesny kocioł na paliwa stałe mozemy zaoszczedzić ok. 50...60% kwot przeznaczanych rocznie na ogrzewanie kurników. W przypadku zamiany kotłów olejowych, oszczędności sięgają ok. 70%!
      Żeby uzyskać takie oszczędności, oczywiście najpierw trzeba zainwestować. Trzeba zakupić i zainstalować kocioł, wykonać instalację rozprowadzajacą ciepłą wodę pomiędzy kurnikami i wykonać instalację grzewczą wewnątrz kurników (nagrzewnice woda-powietrze lub podłogówka).
      Według wstępnej analizy, w przypadku ogrzewania kilku kurników z jednej kotłowni, inwestycja zwraca się po ok. 3 latach. Wygląda więc że gra jest warta świeczki. Co o tym sądzicie?
    • Przez ZwolakPL
      Witam!
      Mam zamiar kupić inkubator półautomatyczny na 56 jaj głównie z myślą o kurach. Sprzęt będzie głównie dla własnego użytku, ale planuję także zbierać zamówienia ze swoich okolic na młode pisklaki. Nie posiadam gospodarstwa rolnego, a kury są jako w gospodarstwie domowym. Czy jest to opłacalne? Lepiej swoje jajka kupić z targu czy brać je od klienta? Odnośnie samego inkubowania macie jakies wskazówki? 
      Pozdrawiam
×