Skocz do zawartości
d___b

Czy to są oszuści?

Polecane posty

d___b    68

Od dwóch dni kręcą się dwa podejrzane typy samochodem marki MAN (niebieska solówka) na rejestracjach KLI.

Gościu mówił, że firma ma siedzibę w Radomsku.

Jeżdżą przez wsie i obserwują jadąc powoli zachowują się podejrzanie. Oferują wysokie ceny niby gotówka + faktura vat. Nawet wrócił się po paru minutach żeby dać tyle i ile chciałem.

Takie zachowanie nie jest normalne więc oczekuje, że ktoś już się ze tchnął z nimi.

Chyba, że ktoś już sprzedawał i pomimo dziwnego zachowania to wszystko przebiega normalnie.

 

 

Pytam się bo teraz nikomu nie można wierzyć nawet ostatnio kolesie skupujący akumulatory itp. okazali się cyganami.

A cygani okradają emerytury w biały dzień.

Edytowano przez d___b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Może na ubuj rytualny szukają i wiozą do żyda. A tak na poważnie to ja gonię tych domokrążców bo nikt poważny po domach nie szuka. Ja bym w to niewchodził. Popatrzą co i jak i w nocy wywiozą. Jeśli już to robić zdjęcia, a jak zabronią to won.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scrooge    1

@Rolnik 1973 dobrze mówisz.Ja też wszelkim cyganom , złomiarzom i innym domokrążcom robię demonstracyjnie zdjęcia, zaznaczając przy tym, że to na wszelki wypadek. Gdyby coś u nas zginęło we wsi, jest podkładka kto kiedy był, jakim samochodem(numery rejestracyjne).Nie zdarzyło się, aby fotografowani delikwenci przyjechali ponownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mickas092    320

Dadzą dobrą cenę bo mają wage na aucie tak ustawiona że opitolą z wagi że tylko zakurzy się .

Kiedyś , ze 2 lata temu miałem śmieszną sytuacje - wpada do mnie handlarzyk bo wiedział że mam 3 byki . Pytam ile daje - "a 6-6,5 za kg jak ładny " .

Wyśmiałem go i out z podwórka :D Bo dzień wcześniej dowiadywałem się o cenę w Agrostarze i wtedy było do 8 zeta brutto/kg. Te co chciał ode mnie po 6 zeta za kg kupić poszły po 7,2 , i 2 po 7,4 brutto za kg :) Miałby jakieś 1500 zeta na mnie gdybym mu sprzedał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel9898    100

wiecie co, ja miałem 2 lata temu taki przypadek, że w nocy sąsiad sprzątnął z garażu piłę spalinową, wszystko się wydało, do dziś się do siebie nie odzywamy, także nawet najbliższy sąsiad może ci coś skubnąć, a tym bardziej ktoś nieznajomy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d___b    68

No właśnie boje się trochę bo coraz częściej się tacy zdarzają.

Sąsiadkę już cygani okradli policja była ale jak nie zna się nr rejestracyjnych to za dużo nie zrobią.

 

No i myślę, że wstawiajcie tutaj informacje dla innych kto przeczyta może się wycofa gdy się przypomni co przeczytał na AF.

 

 

Ja kiedyś jednego oszusta przepędziłem bo widziałem w TV reportaż lub internecie artykuł czytałem (nie pamiętam dokładnie).

Był to gość który podszywał się pod firmę która współpracuje z TPsą. [Może też kojarzycie te różne fałszywe telekomunikacje Novum itp.]

Chciał podpisać umowę z moją Mamą ale skutecznie mu w tym przeszkodziłem [przypomniała mi się nazwa]. Teraz już u mnie nie ma telefonu stacjonarnego bo dużo oszustw i "pokazów" (też potrafią naciągać) jest w związku z takim telefonem. A teraz każdy ma swoją komórkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcine    44

wiesz co, to mogą być czujki. wjedzie Ci taki w podwórze, kupi byka (może nawet bardzo nie okantuje), ale przy okazji zobaczy wszystko co, gdzie i jak. I w nocy wyparują wałki, paliwo i tym podobne drobiazgi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Znam człowieka który kiedyś okradł oborę z warchlaków. Była burza, ciemna i głośna noc. Podjechali starem z plandeką od tyłu chlewni i załadowali ponad 100 szt. Miał pecha bo przy wyjeździe z drogi gruntowej która prowadziła do gospodarstwa zrobiło się błoto i star się zakopał. Był świadek który widział jak się odkopywali, nie wiedział że na pace mają kradziony materiał. Było dochodzenia, złodzieja znaleźli ale świnek już nie, podobno poszły dalej tej samej nocy. Sąd skazał na rok odsiadki. Wyszedł i robi to co robił wcześniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Niestety tak jest że najczęściej okradają sąsiedzi którzy znają kąty bo obcy nie wie gdzie co leży więc albo łup będzie albo nie ,mnie okradzono trzy razy ,małe sumy ale zwsze strata i jak się wytłumaczy ręcznie takiej osobie to problemy znikają .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×