Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
klusek

podorywka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
klusek    2

witam.posiadam pług 3 skibowy normalny do C-360 czy na moje roczne 8 do 9 hektarów zboża opłaca mi sie kupić pług podorywkowy z małymi skibami??? a jak już to ile tych skib musiał bym mieć??? nie znam sie zbytnio na tym wiec pytam was z góry dzieki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
witam.posiadam pług 3 skibowy normalny do C-360 czy na moje roczne 8 do 9 hektarów zboża opłaca mi sie kupić pług podorywkowy z małymi skibami??? a jak już to ile tych skib musiał bym mieć??? nie znam sie zbytnio na tym wiec pytam was z góry dzieki :P

ee dokup sobie 4tą skibe i oraj płyciutko tym co masz, albo jakąś talerzówke 2m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MarcinPykuS    62

Jak masz kasę to czemu nie...a chcesz nowy taki pług czy używany kupić...o mnie z 5 skib było by chyba dobre do C-360... :P

 

A może talerzówka...?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPrzemek    0

Sześćdziesiątka to powinna sobie poradzić z 5 skibowym pługiem obracalnym :P ale ja, to bym chyba raczej radził Ci kupno talerzóweczki (coś ok 2-2,5 m), dobrze miesza resztki pożniwne i ciągnik mniej powinien spalić paliwa :) wszystko jeszcze zależy od tego, ile chcesz kaski wydać na ten sprzęt, talerzówka raczej będzie droższa, ale można ją już kupić za ok 4000 PLN :)

np.:

TALERZÓWKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

sąsiad te małe 5 skib to zakładał do T-25. Do 360 to spokojnie 7 możesz brać jeśli chcesz bawić sie w podorywkę.

Mi osobiście podorywka sie nie podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wodzu    0

Na te 8-9ha no nie wiem czy warto inwestować w taki pług który pochodzi z dwa-trzy dni w roku..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Na te 8-9ha no nie wiem czy warto inwestować w taki pług który pochodzi z dwa-trzy dni w roku..

Pewnie jak w pługi to porządnego coś do orki lepiej a podorywkowymi raz tylko zrobisz a 2gi raz będzie sie tylko zapychać, a talerzówką to i co tydzień można leciec,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanter150    2

Na twój areał najlepsza będzie talerzówka bo możesz sobie i przed sianiem ziemie pokruszyć. Taki pług nie ma u ciebie sensu bo za mały areał i potrzebny by ci był na góra 2 dni. Chyba że chcesz kupić ale np na spółkę z kimś wtedy to i może sie przyda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
Sześćdziesiątka to powinna sobie poradzić z 5 skibowym pługiem obracalnym :P ale ja, to bym chyba raczej radził Ci kupno talerzóweczki (coś ok 2-2,5 m), dobrze miesza resztki pożniwne i ciągnik mniej powinien spalić paliwa :) wszystko jeszcze zależy od tego, ile chcesz kaski wydać na ten sprzęt, talerzówka raczej będzie droższa, ale można ją już kupić za ok 4000 PLN :)

np.:

TALERZÓWKA

 

To ja sie boje pomyśleć z jakim poradzi sobie zetor 7211 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Tak zachwalacie grubery na sztywnych zębach dlaczego jakiejś używki z zachodu nie proponujecie, najwyżej z jeden ząb by sięodkręciło i c360 by radziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosysko    0

U mnie w okolicy kilku ma 5 skibowe pługi do podorywki przy MF255, ale poodkręcali 5 skibę bo mówili że na 4 lepiej się robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Jeżeli zbierasz po żniwach słomę to lepiej zrobić podorywkę pługiem - osobiście doradzam polskiego Słowika (125 cm szerokości) - lekki, 360 nie powinna mieć problemów.

 

A może chcesz taki kupić? Mogę trochę spuścić z ceny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPrzemek    0

Sześćdziesiątka to powinna sobie poradzić z 5 skibowym pługiem obracalnym :) ale ja, to bym chyba raczej radził Ci kupno talerzóweczki (coś ok 2-2,5 m), dobrze miesza resztki pożniwne i ciągnik mniej powinien spalić paliwa :) wszystko jeszcze zależy od tego, ile chcesz kaski wydać na ten sprzęt, talerzówka raczej będzie droższa, ale można ją już kupić za ok 4000 PLN :(

np.:

TALERZÓWKA

To ja sie boje pomyśleć z jakim poradzi sobie zetor 7211 :(

 

:) ale ze mnie gapa :) powinienem napisać -->Sześćdziesiątka to powinna sobie poradzić z 5 skibowym pługiem podorywkowym<-- a napisałem przez pomyłkę obracalnym :):) heh, parodie wyszły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62
To ja sie boje pomyśleć z jakim poradzi sobie zetor 7211 :(

 

 

:( ale ze mnie gapa :) powinienem napisać -->Sześćdziesiątka to powinna sobie poradzić z 5 skibowym pługiem podorywkowym<-- a napisałem przez pomyłkę obracalnym :):) heh, parodie wyszły :)

 

To lepiej jak napiszesz post przeczytaj go jeszcze raz i jak będą błędy to popraw je, żeby nie było nieporozumień... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MateuszP    0

Moim zdaniem na podorywkę nie ma lepszej maszyny od grubera ale do c-360 będzie ciężko żeby nie powiedzieć niemożliwe będzie znalezienie (odpowiedniego)grubera ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym ci poradził grubera na 5 małych łap, badź jakąś talerzówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

http://www.allegro.pl/item297503955_plug.html czy takim pługiem o korpusie 40cm da się ładnie płyciutko zrobić podorywke z obornikiem i czy będzie dobrze krył czy lepszy będzie więcej korpusów na 30cm, tyle ża mam starą zwykłą unie 30cm korpus na niskiej słupicy i bardzo się zapych, czy taki duży korpus będzie się nie zapychał na ściernisku z obornikiem no i czy nie będzie takiego efektu jak zwykłe pługi pierwszy korpus za szeroko się nastawi i zostawia niezaorany pas ziemi między korpusem pierwszym a ostatnim po poprzednim przejeździe przy płyciutkiej orce?

 

czy duże korpusy to tylko do głębokiej orki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ursus-moc
      wittam oplaca sie talerzowke na 5 ha ?
    • Przez kaczor94
      Witam.
      Planuję zakup talerzówki Mandam Tal-C 3m z wałem v-ring (daszkowym). Jak  sprawują się te talerzówki i co myślicie o tym wale? Przedstawiciel poleca wał standardowy rurowy lub sprężynowy do którego nie mam przekonania. Talerzówka będzie pracowała przy ciągniku min 120KM. Będę wdzięczny za wszystkie opinie.
    • Przez michu12
      Witam chciałbym zrobić talerzówkę 2m V do ursusa c-360 potrzebuje wymiarów ramy, osi i wszelkich innych elementów. Jeśli ktoś taką posiada to proszę o wymiary i o swoje opinie
      Chodzi mi o taką konstrukcje.

    • Przez tomaszek767
      Cześć. Szukam talerzówki do uprawy ścierniska po kukurydzy ziarnowej. Raczej produkt polski (zagraniczne za drogie ewentualnie używka). Szerokość 3 lub 4 metry/ Wał gumowy (będzie też używana do uprawy pod kukurydzę). Zależy mi na dobry cięciu i mieszaniu. 
    • Przez grzybu1
      Witajcie,
       
      mamy zamiar kupić bronę talerzową do uprawy po kukurydzy na ziarno. Ciągnik ma 170km, Claas Arion 640 w skrzyni bezstopniowej.
      Gleby jakie mamy do ciężkich nie należą, jednak mamy pagórkowaty teren i ciągnik przy agregacie 4,5metrowym expomu czasami ma co robić i prędkość schodzi do 8km/h- normalnie 12km/h. Kukurydzy do obrobienia jest rocznie około 50ha. Ścierniska zbożowe też pewnie by się leciało talerzówką - jakieś 90 ha
       
      Do Was pytanie jakiej szerokości talerzówka byłaby odpowiednia, czy ciągnik poradzi sobie z 5metrową ciąganą, czy może lepiej 4metry zawieszane. Z mniejszą szybciej by się jechało i byłaby wygodniejsza na mniejszych kawałkach. 
      Znajomi polecają nam talerzówki staltecha i właśnie nad taką się zastanawiamy. Do wydania mamy jakieś 35tys netto.
      Jeszcze pytanie czy gumowe wkładki zabezpieczające talerze dają coś na kamienie, czy patrzeć raczej na jakieś resorowane ?
      Na co jeszcze zwrócić konkretnie uwagę - czy warto dopłacać do łożysk bezobsługowych ? I jaki wał wybrać na tył ?
       
      Pozdrawiam.
×