Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
tomaszek767

Zasychające łuszczyny

Polecane posty

tomaszek767    1

Mam problem z rzepakiem. Zauważyłem że końcówki łuszczyn zaczynają mi zasychać i nie wiem co jest tego powodem. Pomoże ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawekz1975    0

u nas na okolicznych polach zasychaja całe rosliny ok 30% plantacji porazonych jest jakas choroba przez co gnije łodyga 40cm od ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Pryszczarek kapustnik, przy wystepowaniu szkodników łuszczynowych rzepak sie osłabia i jest bardziej podatny na choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

case-jxu-95    0

Pryszczarek kapustnik, przy wystepowaniu szkodników łuszczynowych rzepak sie osłabia i jest bardziej podatny na choroby.

Wydaje mi się że to nie pryszczarek bo problem nie dotyczy łuszczyny tylko zasychają całe rośliny wygląda to jak szybka dysykacja a nasionka wysychają ,śladów szkodnika nie ma być może nadmiar wody w polach ma taki skutek jak będzie się ta tendencja utrzymywać to 10. 07 żniwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Może jutro sam sie przejadę jak to u mnie wygląda, przejdę sie do miejsc mokrzejszych i zobaczę czy w tym tkwi problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jest to nadmiar wody u mnie na dolince ok 10 arow rzepaku jest jakby byl zdecykowany 5l/ha glifosatu i usechl w tydzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Byłem dzis w swoim rzepaku i jakos tak szczególnie nie zauważyłem aby zasychał nawet na mokorzejszych dołkach. Tam gdzie woda stala to i wiosną stała i nie ma go prawie wcale ale to taka mała łatka. U mnie jedyne co to choroby przez tą wilgoć da sie zauwazyć zasychające liście. Łuszczyny są w porządku. Narazie trochę tylko bieleją, tam gdzie sąsiad przypalił to i zielone bo niedawno kwitł i trzeba bedzie desyktowac. Do tego u mnie wegetacja trochę inna bo podlasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszek767    1

Jeśli chodzi o szkodniki to raczej mało mozliwe bo robiłem na płatek zabieg i kotrolowałem i nie było nalotów, choroby też sądze że nie bo na płatek tez posedszł fungicyd. Pierwszy raz zaobserwowałem cos takiego. Co do opadów to myśle że też bo pola mam na pagrókach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×