Skocz do zawartości
yacenty

Pryzma buraczana

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pryzma
yacenty    565

Hej, wykopalem buraki i teraz musza lezec ponad miesiac na pryzmie,

czytalem ze najlepiej ja okryc wloknina.

ktos ma jakies doswiadczenia? pryzma jest standardowa - 7m szer, okolo 2,5 wysokosci, dluga chyba na 50m jak sie do tego zabrac? jaka wloknine kupic? szeroka zeby przykryc jednym platem czy laczyc? jesli tak to jak to zrobic najlepiej?

 

z gory dzięki za wszelki wskazówki

YacentY

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

Ja mam od 4 lat okrywam więc troche wiem.

O ile się nie myle to ma ona 4 m szer. Dostałem ją z cukrowni. Najlepiej na rozłożonej napisac swoje nazwisko i nr plantatora. A co do układania to zaczynasz z jednego końca i ucinasz jak dojedziesz do końca.(oczywiście jak masz nową) Puźniej z drugiej strony.Jak sokńczysz to na górze układasz buraki.Puźniej czymś ciężkim żeby nie podrywało z boku (np kołkami drewinaymi takim ok 2 m)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek    0

A jak ktoś ukradnie ???

najlepiej jest coś cięższego położyc żeby waiatr nie poderwał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

to co ile piszesz nazwisko    ;)

 

przecież i tak zaje.....  i wytną tu gdzie masz nazwisko  8)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    565

a nikt ci jeszcze nie pociał albo jakos inaczej zniszczyl? tego sie boje najbardziej a tu do polowy grudnia daleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

właśnie taką mam a co do rozerwana to może 1 lub 2 małe nacięca ale to przez przypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomb2    0

U nas był 2 lata temu obowiązek zakupu tej włókniny ale ja nie kładłem i dobrze było  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek    0

Yacenty dowiaduj się w cukrowni bo ja w tamtym roku brałem. 1 rolka kosztowała 500zł i starczała na 100 ton buraków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    565

musialem wziasc 2 rolki

wymiar 50m na 4.9m

standardowa pryzma jak jest 7m szerokosci i okolo 2.5 wysokosci to spokojnie starczy, moja miala jakos 47-9m dlugosci i tymi 2 rolkami przykrylo sie idealnie, w kilku miejscach przyma byla ciut szersza to ciutke wlokniny braklo dolem, ale u gory mam porzadna zakladke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MACGYVER    0

Ja od 5 lat buraki oddaej na końcu września lub października jak się kampania zaczyna więc ja nie okrywam bo nie mam takiej potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Włóknina to też nie jest wcale rewelacja, miałem buraki przykryte i tez było troche zgnitych. Ja bym to nazwał raczej "przereklamowaniem" i wyciąganiem dodatkowych pieniędzy od plantatora. Raz miałem przykryte i więcej nie przykrywam. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

w tamtym roku wciśli mi to .

wukline odebrałem gdzy zabrali mi brak.

a w tym roku nie przykrywałem bo się nieopłacało.

bo burak za tani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
w tamtym roku wciśli mi to .

wukline odebrałem gdzy zabrali mi brak.

a w tym roku nie przykrywałem bo się nieopłacało.

bo burak za tani

 

Te wychwalanie włókniny to pic na wode, byle kasy napędzic... :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nom to prawda może i by się sprawdziła przy -20 stopni a tak to nie polecam co teraz zrobić z nią mam dwie rolki.

 

 

 

 

 

 

<----100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuchcik    0

Ja nie kupuję nigdy włókniny w cukrowni, bo ceny mają zabójcze. W tym roku zaproponowali mi włókninę 4,5 m na 50 m w cenie 400 zł. Gdzie w internecie taka włóknina na pryzmy 6,35x50 m kosztuje praktycznie tyle samo, a jest większa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×