Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

to tak: do Weris posprzątać to pierwsze co do zrobienia, potem muszę Tomkowi posprzątać więc potem na pewno będę musiała dojść do siebie  :lol:  B)

także Mariusz pod koniec czerwca bym była a piwo tak, ale pomagam też wypić    :D

Edytowane przez Goska93
Opublikowano (edytowane)

Dobre  i  to  , na  drugi pokos  akurat :D

Poopalasz  się :rolleyes:   :P

 

Z piwem  to  spoko , już niech stracę  też kupię  skrzynkę   :D

Edytowane przez mariuszd93
Opublikowano

czyli na sianokosy w sam raz :P

Gosia teraz to ja za złego pracodawcę będe postrzegany ,jak po mnie będziesz musiała odpocząć? ;) :lol:

tylko aby u weris zadługo nie zabalowała ,Wiesz Mariusz one sa na malinówkę umówione wiec czasami może się to wszystko przeciągnąć :P

Opublikowano

pewnie, u siebie się opalę a u Ciebie poprawię kolor  :D  B)  z Weris na malinówkę a z Tobą na piwo  :ph34r:  :P  Mariusz, będę pod koniec lipca jednak, to na żniwa, też dobrze  :rolleyes:  :lol:

Opublikowano

No bo malinowka to jak leki odpornościowe ,wiedz trzeba przez 14 dni spożywać aby działały. :)

Dobrze piszesz, trzeba Ci polać  :D

to piwo w garażu wypijemy i też będzie ciekawie  :D

Opublikowano

hehe tak sobie przypomniałem stare czasy ,jak u sasiada usługowo siano prasowałem  w kostke ok. 6ha ,miał kumpli do pomocy w zwózce ,no i wiadomo ciepło ,a człowiek nie wielbłąd napić sie musi ,wiec zawsze w ruch szło piwo i to sporo ,nie było opcji aby wrócić sprzętem do domu  ,oni broili od początku ,ja próbowałem zachowac fason co by rządki fachowo pozbierac  :P ,po skończonej pracy wiadomo większość spragnionych ,upajała sie do pełna i co najlepsze na skoszonej łące graliśmy zawsze w piłkę ,rano mucha nie tupaj ,ale było fajnie miło wspominam te czasy  :rolleyes:  ;) 

 

Gosia pod koniec lipca? to juz prawie po zniwach ,Ty chyba na dożynki chcesz tylko jechac :D

Opublikowano

Jak Mariusz robi jeszcze kostki to jadę do niego na żniwa  :rolleyes:  :D  bo do tego bym wróciła bo nie wiem czemu ale to lubiłam  ^^

no a dożyłki tfuu dożynki, no jak najbardziej obowiązkowo :D

Opublikowano

Cześć wszystkim  :D

Oj dawno mnie nie było,widzę nowe twarze :P 

Gosiu a o mnie zapomniałaś :wacko: u mnie też możesz posprzątać podwórze i nie tylko :lol:

Opublikowano

Cześć Kriss :)

no  że tak powiem nareszcie ,wróciłeś ;) ,

nowe twarze ale sami swoi 

co do sprzątania to nie przesadzaj Ty masz porządek :P:D

Mariusz Ty to umiesz zachęcic do pracy :lol: 

Opublikowano

Gosiu długo by opowiadać ale kiedyś Ci opowiem :P

Weris,kurcze przez chorobę skleroza postąpiła -rocznicę powiadasz :blink: nie pamiętam a jaka i która to  :wacko: 

Mariusz nie martw się,kiedyś Gosia mówiła że duże też nie są złe ;):P

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v