Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Ciągnik jest mi potrzebny i go kupie tylko jeszcze nie wiem jaki ;) Na gosp kasa nigdy długo nie leży w skarpecie, bo mozna powiedzieć że gospodarstwo jest to studnia bez dna bo zawsze się coś znajdzie co by trzeba kupić nowe albo zmodernizować więc inflacja na pewno mnie nie dopadnie z tą kasa ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie samym komfortem człowiek żyje. Belarus jak na swoją cenę ma bardzo dobry komfort, ale lepiej jest dołożyć te 10tys i kupić na krzyżakach

Opublikowano

Tak sobie ostatnio sprawdziłem: orałem jeden dzień zetorem 7245 a drugiego dnia belerusem, wynik?: w rusku myślalem że to ja orze a nie ciągnik a pod koniec łeb mi pękał a zetorkiem miło, cicho i wygodnie. Komfort pracy dla mnie i myślę że dla każdego się liczy. Oczywiście jeszcze zależy jaki areał jest do pracy bo jeśli 5ha ornej to można i c330 bez kabiny orać

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie przesadzajmy w nowym belarusie nie jest tak głośno ale miedzy zetorem a belarusem jest różnica.

Opublikowano

Tylko ile zrobisz takim zetorem, a ile belarusem. Weź sobie uchyl boczne szybki w zetorze to zobaczysz jak ci bedzie dudnić przy duzych obrotach. Wiem z doświadczenia, ze zetor potrafi być głośny i moge się załozyc ze w kacapie nie jest głośniej jak w zetorze, bo jest bardzo podobnie. U mnie belarus jest ciągle głównym ciągnikiem na 50ha i jakoś mi to nie przeszkadza. 

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak niektórzy chcą dobry komfort to niech sobie samochód kupią. A z ciągników z 55tys o tej mocy nic lepszego z takim komfortem się nie kupi.

Opublikowano

Kup tańszy a za część pozostałej kasy pojedź sobie na jakąś egzotyczną wycieczkę ,bo całe życie przerobisz na graty i świata nie zobaczysz poza oborą i polem

Opublikowano

Nosimy się z zakupem ciągnika o mocy 70-80 KM. Interesuje nowy MTZ albo używany Zetor. Na początku postanowiłem zakupić nowego MTZ-a ale rozważam też zakup używanego zetora 7245-7745. Za nowego MTZ-ta z szerokimi oponami i ze stożkowym mostem trzeba wyłożyć z 65 tyś. jeśli dołożyć most krzyżakowy to wyjdzie z 75 tyś (też dylemat). Nie wiem czy w moim przypadku warto taki sprzęt kupować bo ciągnik pracował by na 20 h i robił by głównie przy turze pługu i agregacie uprawowym. W takim przypadku nie wiem czy nie lepiej kupić jakiegoś zetorka 7245-7745 tak do 45 tyś. Zawsze coś kaski zostanie a sprzęt też niczego sobie. Co wy byście poradzili.

Opublikowano

Mam obydwa modele (Mtz 82 i Zetor 7745) tak wiec mam porównanie. Mtzet zdecydowanie mocniejszy, lepiej sobie radzi w polu. Spalanie porównywalne (Mtz-et nieco mniej). Z żywaotnością też podobnie, przy zetorze mogą ci siadać w pługu łożyska na prawym kole, a przy Mtze-cie jak dużo pracujesz na hydraulice, uszczelniacze na rozdzielaczu, chyba ze wyeźmiesz z hydrauliką Boscha.

Opublikowano

Powiedz mi czy dużo bedziesz pracował na hydraulice. Moge cie zapewnić ze rusek ma napewno mocniejszą hydraulike jak zetor. Olej nie ucieka, tyle że jest takjakby spocony. Jak zacznie ci kapac to można za pare groszy założyć lepsze uszczelniacze, chyba że nie przeszkadza ci widok lekko brudnego bloku. Ja osobiście postawiłbym na Mtz-eta, na moje bedzie lepszy.

Opublikowano

Tak tylko ten to już trochę za mocny i cena też znacznie większa a tych słabszych z serii 820 to nie spotkałem z taką hydrauliką. Z pracy hydrauliką to tur, pługi, agregat uprawowy 2,5m i prasa ale sporadycznie na mokrych łąkach (typowe prace polowe). A co do nośności to faktycznie ma on 3200kg czy jak niektórzy twierdzą 3800kg? I czy możecie mi powiedzieć jak wygląda sprawa ze sprzęgłem niektórzy piszą jednostopniowe inni dwustopniowe. Jeśli jednostopniowe to w jaki sposób działa WOM.

Opublikowano

Panowie-chyba MTZ-eta to trzeba raczej do Zetora 8540 porównywać a nie do serii 72-77xx ?Wtedy sobie porównujcie udżwig,uciąg,hydraulikę i komfort.Powodzenia.

Opublikowano

Sprzegło w mtz-ecie jest jednostopniowe, wałek załączany jest bez sprzegła , a sprzegło stanowią taśmy cierne, montowane z tyłu ciągnika (w obudowie tylnego mostu). Mój Mtz-et chodzi głownie z TUR-em, w ładowaczu robi około 700mth rocznie. NAjlepiej jak pojawi sie jakiś przeciek (w nowym po kilku latach) jest wymeinić uszczelke na jakąś chociażby polską która lepiej sie sprawuje od ruskich. Wtedy mozna utrzymać ciągnik suchy. Hydraulika jest mocna, (mówie tu o tej ruskiej, bo takową posiadam) na turze podnosiłem grubo ponad 2500kg i dygał, i jestem pewien że Zetorem napewno bym tego nie uniósł. W Belarusach serii 800 bardziej podoba mi się skrzynia niż w serii 900, pod tym względem że mamy 18/4 a w serii 900 14/4. Skrzynia 14/4 nie ma juz tak dobrze dobranych przełożeń (wiem bo troszke takim robiłem i miałem porównanie), ale napewno jest lepsza niż w Zetorze (wiecej przełożeń, Zetor ma też za szybki wsteczny do tura).

Opublikowano

Dzięki zbigi123 za cenne wskazówki. Wybór trafił na MTZ-ta jednak co nowy to nowy. A co do przedniego napędu to jaki posiadasz, bo z tego co czytam tu na forum to zdania są podzielone niektórzy mówią, że w stożkowym też będzie chodził.Inni że jak do tura to tylko krzyżakowy, a jeszcze inni że krzyżakowe też się sypią. Nie wiem czy warto inwestować 10tyś. w napęd który nie koniecznie będzie lepszy. I jakie posiadasz w nim opony? Sorry, że Cię tak zadręczam pytaniami ale chcę się jak najwięcej dowiedzieć zanim zacznę za nim jeździć (będę chociaż wiedział o co pytać sprzedających i na co zwrócić uwagę).

Do jaro ja nie chcę nic porównywać po prostu pytam się który zdaniem forumowiczów był by dla mnie lepszy i zbieram wskazówki.

Opublikowano

Ja mam stożek i nic nie siada, chodzi bez zażutu, tylko że mam tuleje wzmacniane (koszt ok. 1000zł) Ale to już jak cięzary turem dzwigasz, ci sie przyda, zawsze możesz je zmienić na wzmacniane. Z krzyżakiem nie wiem do końca jak jest, niektórzy mówią ze krzyżaki pękają. Wadą mostu krzyżakowego jest to, że większośc firm robiących TUR-y musi je mocować wysoko (wyższe koła), a to jest minus jak chcemy coś wykopac, bo ciągnik nie podniesie sie na łyżce jak jest łycha jest na płasko, niektóre Tury (np Sipmy) nawet nie opuszczają do ziemi. Nie wiem jaki bym przód wybrał w twojej sytuacji, ale napewno postawiłbym na szeroki ogumienie (przy swoim mam wąskie 11,2x20 i 15,5x38). Jakby nie było to jednak 10 kawałków w kiesznie zostaje, a przód stożkowy dobrze się spisuje, wbrew niektórym opinią. Kolego @jaro może ty masz wolny wsteczny, ale ja mam szybki, bo idzie przez dwójke.

Opublikowano

@biały1984-rozumiem-tyle że musisz wybrać-a ten Zetor i ten MTZ to jednak dwie różne kategorie-dodałem więc tego 8540 jako ciągnik najbardziej gabarytami zbliżony do MTZ-eta.

@zbigi-no właśnie dopiero teraz zauważyłem że Ty masz 7745 a ja z kolei 7211

Opublikowano

Może wagowo tak, ale ten Zetor ma już biegi pod obciazeniem, tak więc różnice są. A tak na marginesie to ta seria w mojej okolicy nie ma najlepszej opinii, bo są dość awaryjne. Napewno nie są zywotniejsze od Zetorów starszej seri, czyli 7XXX. 

Opublikowano

MTZ to dobry wybór i przede wszystkim przemawia za nim cena! Naprawdę twardy i oszczędny silnik, spalanie porównywalne z C-360 a chodzi z 4 skibami, hydraulika trochę leje po pewnym czasie ale myślę że to nie zadurzy problem wystarczy 2-3 razy w sezonie przelecieć myjką i nawet to wszystko ładnie wygląda. Przód to raczej stożkowy(tańszy)i wytrzymały ewentualnie potem założyć lepsze tuleje jak będzie chodził z turem. Jeżeli ktoś ma więcej kasy to możne się pokusić o szerokie ogumienie, nie buja tak ciągnikiem szczególnie w transporcie a i w polu też lepiej sobie radzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v