Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Agostino

Dylemat...

Polecane posty

Agostino    0

Witam wszystkich forumowiczów ! Od dłuższego czasu czytam wypowiedzi użytkowników na temat ciągników, lecz oficjalnie jest to mój pierwszy post, dlatego jeszcze raz witam serdecznie ;) Chciałbym uzyskać od Was jakąś poradę na temat kupna ciągnika używanego w okolicach 15 000- 30 000 zł. Mój dylemat polega na tym że sam nie jestem asem w dziedzinie traktorów, oraz teren w jakim mieszkam nie jest łatwy dla zwykłego ciągnika z tylnim napędem...Gospodarstwo posiada 3 ha i znajduje się na dość górzystym terenie (Małopolska, okolice Stary Sącz). Od dłuższego czasu przymierzam się do kupna jednak nie jest to łatwe gdyż w moich warunkach zostaje tylko ciągnik 4x4. I tu moje pytanie. Jaki ciągnik polecalibyście w tej cenie ? Zetor, JD, MF ? Dodam że ciągnik głownie służyłby do wyciągania drewna (nie typowa zrywka, lecz wożenie drewna i ewentualnie lekkie podciąganie), sianokosów i prac polowych. Dodam że kolosy typu 70 km i w górę odpadają bo jak na 3 ha to chyba zbyt przesadnie. Miałem okazję kupić c330 ale zrezygnowałem ze względu na to iż mam obawy jak ten ciągnik da rady w moim terenie. U mnie wszystko trzeba wyciągać w górę, więc odszedłem od typowych trzydziestek i szukam 4x4. Z góry mówię że myślę tylko o ciągniku z oryginalnym napędem , bo słyszałem że z dorabianymi różnie bywa. Z góry dziękuje za wszelkie porady ;) (btw. proszę moderatora by nie zamykał tematu tylko dlatego że na forum jest 1000 podobnych ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Ja bym sie poważnie zastanowił nad ciągnikiem 4x4 za 30 tyś na 3 ha. Kiedy on na siebie zarobi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

razor275    279

Gdybyś czytał uważnie zauważył byś że ten ciągnik nie będzie pracował tylko na tych 3ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agostino    0

Ja bym sie poważnie zastanowił nad ciągnikiem 4x4 za 30 tyś na 3 ha. Kiedy on na siebie zarobi??

Sugerujesz że mam kupić coś tańszego (np.c330 za 15 000zł) niż inwestować w coś lepszego ? Tak. Może i kupiłbym c330 ale gdybym mieszkał na równinach ;) Jakieś 2 lata temu pracowały u mnie Zetory 7245 przy zrywce drzewa i byłem pod ogromnym wrażeniem ich umiejętności. Pomimo lekko mokrego podłoża pracowały bez zastrzeżeń. Nieraz widzę jak sąsiad siecze trawę na polu o niebo lepszym nachyleniu niż moje, swoją c360 i nieźle się kopie. Może to trochę naciągnięte porównanie do c360 , ale jakoś mnie Ursusy nie przekonują. Co do zarabiania na siebie ciągnika to będę sprzedawał swoje drewno i zawsze coś zarobi. Chyba że za (do) 20 000 da się kupić coś co w górach spisze się dobrze ?

 

Kapol: Też myślałem o tych Zetorkach. 5245 byłby w sam raz. Niezbyt duży i zgrabny, tylko jak patrzę po cenach to odstraszają ;)

 

A z własnego doświadczenia (nie mówiąc tu o 4x4) jaki ciągnik (patrząc na cenę do 25 000) radzi sobie dobrze w górach ? W grę wchodzi jazda tylko na suchu i po trawie. ;) Zetor 5011 ?

Edytowano przez Agostino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mrmagyster    30

Sugerujesz że mam kupić coś tańszego (np.c330 za 15 000zł) niż inwestować w coś lepszego ? Tak. Może i kupiłbym c330 ale gdybym mieszkał na równinach ;) Jakieś 2 lata temu pracowały u mnie Zetory 7245 przy zrywce drzewa i byłem pod ogromnym wrażeniem ich umiejętności. Pomimo lekko mokrego podłoża pracowały bez zastrzeżeń. Nieraz widzę jak sąsiad siecze trawę na polu o niebo lepszym nachyleniu niż moje, swoją c360 i nieźle się kopie. Może to trochę naciągnięte porównanie do c360 , ale jakoś mnie Ursusy nie przekonują. Co do zarabiania na siebie ciągnika to będę sprzedawał swoje drewno i zawsze coś zarobi. Chyba że za (do) 20 000 da się kupić coś co w górach spisze się dobrze ?

 

Kapol: Też myślałem o tych Zetorkach. 5245 byłby w sam raz. Niezbyt duży i zgrabny, tylko jak patrzę po cenach to odstraszają ;)

 

A z własnego doświadczenia (nie mówiąc tu o 4x4) jaki ciągnik (patrząc na cenę do 25 000) radzi sobie dobrze w górach ? W grę wchodzi jazda tylko na suchu i po trawie. ;) Zetor 5011 ?

Ja mieszkam w górach, mam c 330 i c 360 i nie narzekam. Fakt, że gdyby był jakiś zetorek czy ursus z 4x4 to bym nie pogardził :D , zawsze to na więcej można sobie pozwolić. Z kolei w okolicy goście którzy pracują w lesie to mają MTZ' y i są nie do zajechania. Kupują nawet takie stare mtz'y i też zasuwają w las. A Mtz'a kupisz za jakieś 20 tys. A w górach zawsze moc się przyda, szczególnie zimą w jakieś wypady w las czy poprostu odśnieżanie ;)

Edytowano przez Mrmagyster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Za 30 tys ciężko znaleźć 5245 ale warto poszukać. Bardzo dobry i sprytny traktorek chociaż rzadko spotykany. Ewentualnie 7045 lub 6045 tych jest więcej , są trochę mocniejsze i starsze no i raczej tańsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapol    0

Ja bym jednak dołożył do tego zetora 5245 jest w nim duża wygodna kabina wspomaganie kierownicy ( czego w starszych modelach nie znajdziesz ) jest jednak kilka ulepszeń :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agostino    0

Dziś oglądałem Massey Ferguson 254 4x4 w cenie 32 000 zł. Maszyna dosyc zadbana z wspomaganiem i przede wszystkim napędem. Co powiecie o tej wersji traktorów ? Silniczek ładnie tyrka ;) Minus jaki zauważyłem to opony. Na moje oko oponki w granicach 40-50 %, może mniej. Co sądzicie ? Niedługo obejrzę parę innych i też dam znac co wypatrzyłem. Ciągnik do sciągania drzewa w sam raz, coś jak Zetorki wyzej wymienione. Tylko czy w tej cenie nie opłaca się kupic Zetora ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agostino    0

No przyznam że Zetor ze zdjęcia w bardzo dobrym stanie. Problem z dostępnością i ewentualnym przywozem. Zobaczymy jak się sprawy rozwiną ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agostino    0

Jak ciągnik jest kompletny, na chodzie, z dobrym ogumieniem to warto się przyjrzeć. Uwierz, w moich warunkach to co napisałeś wyżej to priorytet ;) Model który zapodałeś ma 55 km co mi odpowiada. Cena jest przystępna. A jak spalanie i wspomaganie u tych LTZ ?

Edytowano przez razor275
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agostino    0

Przemyślę to. Może znajdę gdzieś coś podobnego w moich okolicach. Do świętokrzyskiego jednak kawałek drogi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

W takim razie ja bym zaproponował jakieś starsze renault np model 751-4 Sam taki posiadam i nie moge złego słowa powiedzieć. a pola mam na polderach wiecznie podmokłych to nie ma siły żeby go zatopić więc myślę że byłby w sam raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agostino    0
W takim razie ja bym zaproponował jakieś starsze renault np model 751-4

Dziękuje za poradę. Owszem ciągnik bardzo dobry w teren, jest moc i stabilność. Problem w tym że w moje warunki chyba zbyt za duży. Celuję w 50-60 KM, 2,5-3 t wagi. Na moje warunki większego nie trzeba. Jak będzie sprytny, z napędem i dobrym ogumieniem to te 60-50 KM bez problemu da radę ;) A przy zrywce nie będzie katowany bo niema takiej potrzeby.

Kolego a może jednak coś spod znaku U-R-S-U-S np. 904?

Tak jak wyżej ;) Na moje warunki lekko przesadny.

 

W czwartek jak coś wypatrzę to dam znać .

Edytowano przez Agostino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1477

A może coś poszukać z starszych zetorów ? typu 5745 , albo kupic raz a dobrze tak jak koledzy mówią zetora 5245 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emulegator    207

To ja może zaproponuje Ursusa C385A - to samo co zwykła osiemdziesiątka tylko ma przedni napęd wg. bardzo fajna maszynka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agostino    0

Kupiłem c-330 M ;) Z moim budżetem i 3h jednak cięzko o taki ciagnik jak pisałem. Mimo to jestem zadowolony i powoli się go uczę (btw. to mój pierwszy więc chyba mam do tego prawo xD). Ciapek jest z 90' i ma wspomaganie kierownicy, co mi odpowiada. Zanim moderator zamknie temat chcaiłbym prościc o małą poradę. Jak pisałem mieszkam w górach i teren jest nieprzystępny więc mam trochę pytań. Kiedy zjeżdzam (na pusto) z duzej górki w lesie to ustawiam niskie obroty na ręcznym gazie i powoli 1 biegiem na silniku wspomagajac chamulcem ? No i jeszcze kiedy podjeżdzam średnio załadowany pod górę to najlepiej jaki bieg ? Sam się jeszcze nie porywałem bo przygotowuje drogę ale u mnie raczej z terenowych biegów schodził nie będzie, ewentualnie przy koszeniu. Dajcie znac czy logicznie to rozumuje xD. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za wszystkie propozycje.

Edytowano przez Agostino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ole    0

wszystko zależy od terenu i co rozumiesz od załatunku, czy ta rady uciągnąć. Najczęściej stosowanym biegiem w c330 jest chyba jednak bieg 4, chyba że nie da rady się uciągnąć to wtedy niższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszek_135
      Rozglądam się ostatnio za jakimś większym ciągnikiem w niewielkiej cenie. Obowiązkowo z napedem, ( w przyszłości planowane jest dołożenie tura ) Natrafiłem na ofertę Renaulta jednak nie wiem czy warto porywać sie na taki egzeplarz. : http://otomoto.pl/renault-921-4-A264524.html . Powiedzcie mi co o nim myślicie, jak z częściami do renówek, jaka awaryjność i ogólnie czy warto?
    • Przez RolPro10
      Witam!
      Moja rodzina prowadzi małe gospodarstwo rolne od "dziada pradziada". Areał łąk 10 ha i 6 ha lasów. Hodujemy bydło mięsne (głównie byki i jałówki) oraz mamy 5 krów (wszystkiego obecnie 12 sztuk). Pola w moich okolicach są najgorsze! SKAŁA ! Nie siejemy żadnego zboża ani nic nie sadzimy (plony są MARNE). Mamy same łąki i pastwiska. Obora jest z lat 70.(pomieści 12 sztuk bydła). Tata chce przepisać gospodarstwo na mnie. Mam plany związane z nim. Chciałbym postawić większą oborę (35 sztuk bydła mlecznego) i 18 mięsnego , chciałbym kupić większy ciągnik i maszyny lepsze no i pola dokupić. Nie wiem czy to ma sens przy takim ukształtowaniu powierzchni i klasie gleby? Co o tym myślicie warto modernizować gospodarstwo? Przyniesie mi to jakieś zyski? Nie chciałbym oczywiście nabrać pożyczek a później nie mieć z czego spłacić. Wiecie o co chodzi?  
×