Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

lol moze niech wymieni od razu caly kombajn? wymiana skrzyni bedzie sie opylac gdyby to bylo cos powaznego

 

nie wiem jak jest w consulu ale cos mi sie wydaje ze 1 i 3 jest na tej samej pozycji nie?

obstawiam ze zatrzaski poszly;p

Edytowane przez kravter
Opublikowano

nic tam nie zgrzyta ani nie szarpie dwójka chodzi elegancko . Nieraz mogę przejechać dość długi kawałek i nic się nie dzieje a nieraz jedynka wypada co 30 m. Kombajn jest z 87r więc wątpię żeby się koła zjechały .

Opublikowano (edytowane)

Mam takową maszynkę i powiem że mi również wypadała 1 i 3. Wchodziłeś pod niego spojrzeć na skrzynię? Oryginalnie jest tam taka gumowa przyklejana zasłonka

która mi ze starości odpadła, a jest tam takie zagłębienie przy samej dźwigni wchodzącej do skrzyni. Zbiera się tam kurz i plewy które blokują ewidentnie lewarek zmiany biegów. Trzeba wejść i wygarną to wszystko ręką i działa beż zarzutu. Przynajmniej u mnie tak było.

Edytowane przez corrado
Opublikowano (edytowane)

tez tak moze byc :D moze podlazlo jakis zarno albo kamyk i dzwigieka juz nie dochodzi do konca ;p

jak nie to, to pewnie zatrzaski ;d ja tak mialem w bizonie ze wypadaly biegi ;d

Edytowane przez kravter
Opublikowano

jutro zobacze czy rzeczywiście się tam brudy zbierają , ale czy to coś pomoże to się dowiem najszybciej za 2 miesiące ale wielkie dzięki bo jak tak by było to zerowe koszty i prawie bez roboty.

Opublikowano

Przypuszczam że to na 80% to, przynajmniej ja i znajomy tak mieliśmy. Wystarczy rano przed startem w zboże wejść pod maszynę wygarnąć ręka i po problemie. Tak, więc mam nadzieje że u Ciebie również tylko o to chodzi.

Opublikowano

Szczerze mówiąc to więcej było by kombinacji z tym żeby zrobić tam jakąś osłonkę niż wygarnąć sobie raz dziennie. Nie ma tam do czego tego przymocować. oryginalna osłona jest w formie takiego płaszczu gumowego który tak naprawdę trzyma się bo musi. Próbowałem już kilku sposobów ale bezskutecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v