Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam.

Mam problem a mianowicie. Elektryk poprawiał mi instalacje w ursusie c-385 wszystko zrobił oprócz amperomierza uznał że jest spalony i nie miałem go wtedy i zapomniałem się zapytać jak go podłączyć,dzisiaj go kupiłem. Sprawdzając w ciągniku jak jest podłączony ten stary to jest tak są dwa bolczyki w amperomierzu i dwa kable czerwone obydwa kable są podłączone pod prawy bolczyk w amperomierzu patrząc z góry od strony szkiełka jeden jest podłączony w wyłącznik ,,masy,, a drugi nie wiem gdzie ale w nim jest cały czas prąd bo sprawdzałem próbnikiem i jak one nie są razem podłączone ( bo je rozkręciłem z tego bolczyka ) to gaśnie kontrolka od ładowania jak je zetknę razem to znowu świeci oczywiście na zgaszonym ciągniku i na włączonej ,,masie,, i jak mase wyłączę to w tym drugim kablu cały czas jest prąd.

Jak to podłączyć aby nie zepsuć nowego amperomierza??????????

Z góry dziękuje za porady i rady.

 

 

I tak dostanie za 8 błędów ort

Edytowane przez lukaczmarek
Opublikowano

Skoro nie masz tak podstawowej wiedzy jak działa amperomierz i jak się go podłącza to ty sie lepiej za to nie bierz, oczywiście jeśli ten ciągnik ma ci służyć jeszcze trochę. Zrobisz coś nie tak albo nie sprawdzisz izolacji albo coś jeszcze (jakąś głupotę zrobisz) i ciągnik ci z dymem pójdzie Tam są dwa przewody grube znaczy główne które przenoszą duże natężenia prądu bo zasilają całą instalacje więc trzeba to wykonać z należyta starannością co przy twoim braku wiedzy i umiejętności może nie być zapewnione.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jeżeli amperomierz był spalony to z twojego opisu wynika, że elektryk połączył oba kable wykorzystując jedno z wyprowadzeń amperomierza. W tym wypadku wystarczy kable podłączyć do wyprowadzeń amperomierza. Jak nie wiesz gdzie idzie który kabel to jak podłączysz na światłach bez włączania silnika będzie wskazywał ładowanie to musisz je zamienić miejscami.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Na ten temat już wszystko zostało napisane, dlatego temat zamykam. Otworzę na prośbę autora na PW.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v