Skocz do zawartości
spajki01

Pole odłogowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pole
spajki01    1

Cześć dostałem pole pola które stały przez długi czas odłogiem uporałem się z drzewkami które tam były i chwastami teraz tylko przydała by się orka. Mam prośbę a zarazem zapytanie do was co jest lepsze zasiać teraz pszenicę na wybitym polu które długo stało odłogiem czy na wiosnę zasiać poplon w stylu gorczyca podajcie propozycje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KarolT25    40

przed orką możesz przejechać czymś typu kultywator lub talerzówka z lekka i dopiero orka i można śmiało siać zboże po pokoszeniu tej pszenicy na zboże można dać potem poplon i na zimową orkę ciut gnoju i zaorać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spajki01    1

Ale to pole było wcześnie orane i boję się trochę że mogę stracić coś z tego kultywatora a może broną zwykła przed orka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

prometeusz    2

nie kultywatoruj, bo powyciągasz ten syf na górę upraw i siej pszenicę, jak powschodzi opryskaj expert-met, a na wiosnę attributem i zwalczy perz, tylko po attribucie nie można siać rzepaku, na wieloliścienne coś sobie wybierzesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

trudno powiedzieć jak tam z tymi uprawkami, czy sama orka wystarczy, bo nie widziałam tego na żywo :lol:, ale przecież nie musisz się szarpać na pszenicę... obornik musi iść na pewno, bo ziemia wyjałowiona, rosnące tam drzewa wyciągnęły z niej wszystkie składniki. jak dobrze podsypiesz nawozu to wszystko urośnie, może nie wyda zachwycających plonów, ale... z roku na rok będzie lepiej. ja bym wsiała dopiero na wiosnę coś "na zielonkę" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario3004    0

Obornik odpada. Najważniejszą rzeczą u uzyskaniu satysfakcjonujących plonów jest uregulowane pH gleby. Na twoim miejscu w pierwszym roku zasiałbym roślinę mniej wymagającą np. owies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

ja zasiałem pszenicę po takim ugorze i była całkiem ładna

jak teraz zasiejesz to rok jesteś do przodu, w przyszłym roku przelecisz glifosatem i inne zabiegi, wapno nie zszkodzi, gorczyca na poplon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal009    5

Ja robię tak.

Koszę chwasty, pryskam "glifosfatem" z dodatkiem "chwastoksu", dosyć głęboka orka. Na wiosnę brony, aby nie powyciągać różności i sieję grykę. Jak perz wyjdzie to można go jeszcze dokarmić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinus    2

Jak raz dostałem takie pole że już rosły brzozy zorkanowałem to i opyliłem randapem potem orka głęboka i na wiosne zasiany był owies plon całkiem dobry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

W pierwszym roku nie stosowałbym obornika tylko wapno.

Ja bym przy dobrej pogodzie (czyli ciepło jakieś 7 dni)pokusił się o gifosat, oczywiście jeśli jest są jakieś części nadziemne zielone. Jakieś wapno do tego no i tak zwana ziębla na zimę. A od wiosny np. owies jako roślina fito sanitarna. Owies dlatego że jest mało wrażliwy na niskie pH. Taki owsik ściąć na jakąś sielonkę, potem jak odbiją chwasty kłączowe to jeszcze raz gifosat. Po glifosacie jakiś poplonik np facelia lub gorczyca jako nawóz zielony na przyoranie. No a po tym możesz startować z pszeniczką, choć proces uregulowania pH wymaga trochę czasu tak więc trzeba by rozgryźć temat kiedy wapno tlenkowe a kiedy dolomitowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam czy oplacalne jest 3 ha jesli tak to ma co sie nastawić.
    • Przez lukowiag
      Witam, pogoda nas nie rozpieszczała.Tak więc mamy 15 maja a około 2 ha nie obsiane. Prognozy są optymistyczne i są szanse że do końca tygodnia (20 maja) będę mógł wjechać siewnikiem, tylko czy jest jeszcze sens? Dodam że w grę wchodzi TYLKO OWIES więc proszę nie piszcie o jęczmieniu, kukurydzy czy innych zbożach.

      Jeżeli na owies jest za późno, to co proponujecie zasiać, tylko po to by zaorać na jesień i użyźnić glebę?
    • Przez jarekvip99
      Mam gospodarstwo 17 ha produkcja tylko roślinna tzn rzepak, pszenica, burak. Czy opłacałoby mi sic kupić 20 ha na kredyt? środków własnych raczej nie posiada więc całość byłaby w kredycie. Cena za hektar to około 25 tys. Czy dałbym radę spłacić kredyt i jakoś godnie żyć? Maszyny posiadam na taki areał ciągnik 120 koni wszystkie maszyny do niego i oprócz tego c360 do lżejszych prac. Ile lat bym musiał taki kredyt spłacać? ile rocznie łącznie z odsetkami na jaki kredyt się skusić z jakiej linii? moglbym skorzystac tez z premii dla młodego rolnika jakby były nabory i całość przeznaczyć na tą ziemie. może ktoś miał podobno sytuację albo po prostu coś podpowie mądrego.
    • Przez emilko
      W moim regionie wiele osób w bieżącym roku nie zebrało plonów z pól. Sam zostawiłem 10ha pszenicy, której nie udało się pokosić. Pod koniec października pogodziłem się ze stratą i zacząłem planowanie  najbliższej przyszłości tego kawałka. Mimo wielokrotnych prób nie udało mi się stalerzować  tej pszenicy - efekt był zawsze ten sam - ciągnik się topił. Ostatnio nawet nie ujechałem 5m i musiałem po szwagra z koparką dzwonić. Pytanie do doświadczonych - czy  przy około -2 stopni można wjechać w pole z talerzówką bez ryzyka uszkodzenia sprzętu  oraz kolejnego utopienia ciągnika, czy to ma sens? Dodam, że na wiosnę szansę na uprawę tego pola zmaleją do zera.
    • Przez jarekvip99
      Mam okazje wziac w dzierzawe 15 ka ziemii glownie klasa 3. Wzamian musialby oddawac doplaty ale placenie podatku spolki wodnej itp mnie nie obchodzi. Czy oplaca sie? ile z kazdego hektara mogloby zostac siejac 6 ha rzepaku, 6 ha pszenicy i 3 ha buraku. wszystko na sprzedaz nic pod krowy by nie szlo
×