Skocz do zawartości
bobert21

Ziarno w wentylatorze

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
ziarno

bobert21    0

Witam, mam nastepujacy problem - do wentylatora wpada ziarno. Co moze byc tego przyczyna? Z gory dzieki za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

suzuki21l    5

miałem tak w claasie, dolne sito zbyt mocno zkręcone, ale chyba w bizonie nie ma regulacji oczek w dolnym sicie??, zbyt szybko kosisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


suzuki21l    5

u mnie było spowodowane, zbieraniem się zbyt dużej ilości ziarna, nie nadążało przelatywać,no i są tylko 2 możliwości pisane wyżej ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bobytempelton    158

Albo poślizg pasów od wentylatora,kierownice wiatru ustawione w dół, ale mi to się zdarza jak jest dobre zboże i kombajn nie nadarza przerobić, czyli zbyt szybko jade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




MTZ1    0

A oglądałeś fartuch który jest za sitami pod tą pułkom przykręcaną do podsiewacza. Mie kiedyś myszy z boku dziury porobiły właśnie w tym fartuchu i też ziarno szło na wentylator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Japa1    0

Koledzy mam podobny problem, ziarno w wentylatorze! Wyciagnąłem sita dostałem sie do fartuch za sitami i ma on dziury po obydwóch stronach takie jak reka. I teraz pytanie czy aby go wymienić trzeba wyciągnąc podsiewacz do przodu i zrobic to na zewnątrz?? I czy za ziarno w wentylatorze winny jest tylko fartuch czy szukać tam jeszcze czegoś innego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stasiek_1    5

Skoro dziury są jak ręka, to raczej nie szukał bym niczego innego. Tą ostatnią część podsiewacza z grzebieniem na końcu trzeba by odkręcić i wtedy dasz radę ten fartuch wymienić. Ja to robiłem wszystko w środku, bez wyciągania podsiewacza. Trochę ciasno jest, ale da się.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kosa29    2

wystarczy odkręcić tył podsiewacza i troszkę do góry go podnieść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Japa1    0

Koledzy pisałem we wczesniejszym poście o ziarnie w wentylatorze, fartuch został wymieniony podsiewacz nie jest dziurawy a zboże dalej jest w wentylatorzei wywala jes bokami przytych orczykach przez te gumy??Co jest??Dopiero jak wiatry pojda na 4,5-5 to jest tego mniej i ziarna w wentylatorze jest troszeczke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomekZ058    75

a jak masz ustawione sito grzebieniowe jeśli będzie podniesione za bardzo do góry to może być przyczyną ja miałem identyczny problem jak ty po wymianie kosza sitowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Japa1    0

O które sito dokładnie chodzi i jak je ustawić aby było dobrze? U mnie jak znajdę od strony sit i patrze na tą pulke przed tym fsrtuchem to tam jest pełno ziarna, plew tez tak macie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomekZ058    75

chodzi mi o ten grzebień który jest skręcony wraz z rozpórką podsiewacza w koszu sitowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Japa1    0

No kolego zgadza się mam ten grzebień tak bardzo do góry chyba aż za ale jaki to ma wpływ jak to się dzieje ze te ziarno idzie na ten wentylator?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomekZ058    75

jeśli masz grzebień uniesiony za bardzo ku górze to zapewne zostaje ci słoma i reszta plew na tym grzebieniu która blokuje ziarno na podłodze podsiewacza ,więc ziarno nie spada bezpośrednio równo na sita tylko leci po ścianach do samego dołu więc trafi także na wentylator i na pewno ziarno sypie się też przez te otwory na wieszaki kosza sitowego otoczone gumami ,wez sprawdz jeszcze czy jest dobrze skręcona ta rozpórka podsiewacza tymi czteroma śrubami bo może nie trafiłeś jedną śrubą jak należy i wtedy grzebień po skręceniu może się ustawiać do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×