Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Profil usunięty

MF255,pług obracalny

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam , mam takie pytanie czy mf 255 pociagnie pług obracalny 2x35cm? dodam ze ciagne teraz zagonowy 3x35cm i idzie ładnie 3 klasa ziemi . 2 Czy mf 255 ma mocna hydraulike zeby obrocic plug 2 skibowy obracalny i czy nic sie nie stanie po jakims czasie po obracaniu tego pluga z pompa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Kolejny dzisiaj durny temat. A czemu ma nie pociągnąć przecież to będzie zapewne pług już lepszej marki niz ug lepiej będzie szedł i czemu ma od obrotu akurat pompa siąść średnia obrotówke obrócisz 2 rękami a o pompe się boisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IGL    32

tylko że obrotówka jest cięższa od zagonowego i podnośnik na dłuższą metę może nie wytrzymać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

waldus11    1

Chłopie jeżeli on podniesie ten pług normalnie to nie ma takiego gadania, że na dłuższą metę może nie wytrzymać....

Ktoś nad tym długo myślał ile może podnieść i jak daje sobie radę bez jakiegoś kombinowania to normalnie wytrzyma!!

Chyba, że zamiast oleju masz wodę!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Tylko pług obracany chydraulicznie nie wypali w tym ciągniku bo chyraulika zewnętrzna i podnośnik nie działają równocześnie, za każdym razem trzeba prżełanczac ten zawór pod fotelem, chyba że przerobisz, albo pług obracany mechanicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A bez przelaczania tej wajchy pod siedzeniem to sie nie obejdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    698

Obejdzie jeśli będziesz orał tak jak zagonówką bez obrotu pługa, chyba że przedłużysz sobie dźwignie spod siedzenia do poziomu siedziska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×