Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Grzybekk

Zapychanie sit ośćmi

Polecane posty

Grzybekk    21

Witam ! Od kiedy zaczęliśmy siać pszenicę z ośćmi, co jakiś czas zapychają nam się sita. Czyszczenie jest dosyć uciążliwe bo w miarę szybko się zapychają. Problem dotyczy też wytrząsaczy, ale z tym to już mniejszy problem, wystarczy poodkręcać te blaszki od spodu. Może ktoś z Forumowiczów spotkał się z tym problemem ? Jak go rozwiązaliście ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamo84    9

A sita nie za bardzo otwarte może trochę przymknąć i młocarnie trochę skręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzybekk    21

Z tym już kombinowaliśmy na wszystkie sposoby, ale ości uparte i tak sie zapychają :) Jakiś może inny pomysł masz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pamo84    9

może założyć te blachy do omłotu jęczmienia ozimego a może poczekać z młocką aż ości trochę obgniją narazie nic więcej mi do głowy nie przychodzi :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek195    1

A może jeździsz za małymi obrotami silnika? jak schodzisz poniżej 1900 obr/min to mogą się sita i wytrząsacze zapychać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Ja jeszcze nigdy wytrząsaczy nie czyściłem, nigdy mi się nie przypychały, a nie ma różnicy np. rano czy w nocy o rosie od roboty w ostrym słońcu? a jak masz tego dużo to tak jak pamo84 pisze osłony


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    63

Podejrzewam , że niektórzy Koledzy nie kosili ościstych pszenic ,proponują osłony jak do jęczmienia .Pszenica się dobrze wymłaca , a problemem są same ości które zanim opuszczą kombajn potrafią zapchać wytrząsacze lub sita .Podejrzewam , że "ten typ tak ma ". :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    8

:lol: kolega @ fezoi wydaje się,że ma rację ten typ tak ma tak samo z ościstymi odmianami jęczmienia ozimego B)


Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pamo84    9

Tak nigdy nie sialiśmy pszenicy ościstej to co pisałem to na podstawie zbioru jęczmienia ozimego ale czasem zdarza się taka odmiana pszenicy zwykłej którą ciężko wymłócić bo zostają te plewki przy ziarnie i wtedy najbardziej pomaga opóźnienie zbioru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

s sprobuj otwozyc sita dac wiatr na max i gaz do dechy moze wywieje ^^ a podsiewacz jest czysciutki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SKORPION1    0

Ja mam pytanko odnośnie jęczmienia ozimego tz strasznie sita zapychają się ośćmi , próbowałem różnych ustawień sita górnego, mniej było otwarte czy więcej to i tak to samo po 15m jazdy całe sita zapchane Może to ma związek z suchością łanu? U siebie młóciłem i tak się nie działo . Sporadycznie parę ości było na sitach , a pojechałem do znajomego i tak właśnie się działo . Najgorsze, że ani on ani ja nie sprawdziliśmy pod pokosem jak jest ,tylko jak już był praktycznie koniec Ale ja byłem przekonany , że jak u mnie było OK to i tam jest Jeszcze jedno pytanko jak powinna być ustawiona ta blacha za sitami wysunięta czy wsunięta do sit A tak w ogóle do czego służy ta blacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

"Straty ziarna z sita górnego można ograniczyć wysuwając szufladkę pod wylotem sita kłosowego" tak podaje instrukcja co do tej blachy.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SKORPION1    0

Klepisko na maksa było skręcone bo nawet się troszke łupał, ale dopatrzyłem się, że to jest wina chyba odmiany , bo obok miałem odmianę bartosz i tam pod pokosami jest czyściutko A tamta odmiana to słowacki luran A może ktoś siał tom odmianę luran

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Gryzon
      Witam, mam pytania co do Bizona od roku posiadam Bizonka i jak na chwilę obecną wykosiłem min aby 2h na równym polu. Mam też pagórkowate i pochyłe pole na które nie wjechałem. Ponieważ poobrywały mi się łańcuchy na hederze i z racji, że musiałem natychmiast zrobić omłot nająłem inny kombajn. No ale do rzeczy, jak wiadomo Z056 ma bardzo słabe półosie. Czy jak będe kosił na pochyłym polu to czy one się nie poukręcają? Inni kombajniści jak kosili to ich lekko ściągało (kombajny to John Deere oraz Fiat Laverda) . Posiada może ktoś instrukcje napraw tego kombajnu w formie pdf? Przepraszam jeżeli taki temat już był.        
    • Przez benyk123
      witam wszystkich  Mam  pytanie odnośnie silnika do Bizona Z056.W te zniwa padł nam silnik. Potrzebuje dobrej rady od was.
      Czy robic samemu remont czy oddac do mechanika  Chodzi mi o kapitalny remont zeby to chodzilo
      Moze znacie dobrego mechanika z woj.lubelskiego ktory da gwarancje i porządnie zrobi nam silnik lub jakis namiar na wymiane na po remoncie tez z gwarancją. Z gory dziekuje
      Pozdrawiam licze na wasza pomoc.
    • Przez matakombajn
      Witam, tworzę model (miniaturkę) kombajnu Bizon Z056 i chciałbym spytać czy może ktoś podać mi wymiary kombajnu ? 
      Zależy mi na długości samego kombajnu od przenośnika pochyłego do końca maszyny. Za wszelką pomoc będę wdzięczny
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez Rafii
      Witam, Panowie jak można uporać się w Bizonie Zo56 z problemem gubienia ziarna . Było już chyba wszystko regulowane. Wiatr, szybkość jazdy, ustawienia sit, a i tak po robocie zostają ślady pokosu. Głównie problem dotyczy jęczmienia jarego.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.