Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Mati12587

Problem z paleniem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Mati12587    0

Witam mój mf 255 przestał palić .

Silnik po remoncie w 2010r, palił w mróz -25, gdy pogrzeje świece to zapali za 5 razem, lecz z trudem wchodzi w obroty dymiąc na czarno,(brak mocy)nawet na biegach terenowych (silnik pracuje równo).

Filtry nowe, podczas rozruchu Dym biało niebieski.

Podpowiedzcie od czego zacząć.

Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

castor    0

Myślę kolego że musisz sprawdzić wtryski jak tego wcześniej nie robiłeś bo na to wygląda z tym dymieniem na czarno i brakiem mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl




pisklaczun    86

ja mówię że to poszła uszczelka pod głowicą, miałem ten problem kilka razy nawet jak było lato +20 stopni to trzeba było grzać świece a gdy odkręciłem głowicę to uszczelkę wypaliło i tu pewnie jest to sam ;)

dobrze ż e nie jest to bardzo kosztowna robota i nie czasochłonna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mati12587    0

Mechanik który wykonał remont jest niedostępny więc pytam was płyn chłodzący czysty i w normie,olej w normie natomiast słychać wyraźne ,,cmokanie''w pokrywie filtra powietrza po odkręcaniu górnej śrubki pokrywa podskakuje do góry.Podejrzewam uszczelke pod głowicą,jednak na zewnątrz nic się nie wydostaje.Po remoncie 100mtgodz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pisklaczun    86

ja mówię że to na 100% uszczelka poszła, raz tak miałem że dymił z odmy a jak dmrógim razem poszła to nic nie było widac tylko wielki spadek mocy i problem z zapalaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal0079    1

zdejmij filtr powietrza ten z przodu i przystaw rękę do niego i zobacz co się bendziedzało bo tak to trudno powiedzieć bo pompa też może być ale 90%uszelka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×