Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Wersik21

Pług do ciagnika o mocy 184KM

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pług
Wersik21    35

Chodzi mi czy zawieszany czy polzawieszany??? Czy 5 skib czy 6?? Cena narazie nie gra roli a mysle nad kvernelandem i pakomat lub overumem i nivelator;) Wiem jedno ze overum jest sporo tanszy od kvernelanda. Czekam na odp Dzieki.:)


Deutz-Fahr Agrotron M 650 i Deutz-Fahr Agrotron 130 główne konie pociągowe w gospodarstwie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

5 skib po 50cm bo więcej nie pofikasz, kwern z paco 5 skib obrót to coś pod 150tyś brutto, Lemken więcej.

Jeśli lekkie ziemie to 6 skib półzawieszane, jeśli cięzkie to i tak jedna odkręcisz. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebau1212    19

6 skib to trochę już jest ;) , ale 5 skib można szybciej pojechac i mniejszy zwis jest. A na 6 to wiadomo więcej paliwa i wolniej idzie. Tak jak kolega mówił 5 skib po 50 cm i powinno grac. Myslę , że Kverneland to będzie dobry wybór z pacomatem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jacekbee    2

wszystko zależy od gleby jaką posiadasz. jeżeli mieszana 3-5 klasa to uważam, że 5 skib to maksymalnie.

Nie ma sensu większego bo w niekorzystnych warunkach będzie miał ciężko.

 

184KM/5skib=36,8 książkowy przelicznik to średnio 35-50KM na 1 skibę, w zależności od warunków glebowych, typu odkładnic (przyjmuje średnie, o budowie cylindrycznej)

 

packomat (nivelator) 2m (bez wzgledu czy wał pojedynczy czy bliźniaczy) potrzebuje około 45KM

 

jaki posiadasz ciagnik?? (jak możesz podaj wagę, udźwig i przedni odważnik)

myślę że najlepszym rozwiązaniem w twoim przypadku będzie kombinacja 4+1 lub 4+0.

zawsze będziesz mógł przykręcić/odkręćić

 

prędkość robocza nie powinna przekraczać (w zależności od producenta- przyjmuje się) 11Km/h

uważam, że kombinacja 4+0+packomat lub4+1 to maksymalna maszynka z jaką możesz pracować

nie ma sensu przciążać ciągnika, nie będzie to ekonomiczne pod każdym aspektem.

 

jeżeli chodzi o kwestię konstrukcji to polecam wyłącznie zawieszany - lepsza mobilność, zwrotność (co się przekłada na ergonomię i ekonomię)

 

ostatnio też stałem przed podobnym dylematem. wybrałem 6 skib gregoire-besson zawieszany, na kole podborowo-transportowym do ciągnika 240KM

do uprawy (po konsultacjach z wieloma użytkownikami różnych kombinacji) wybrałem wały Expomu 6,3m z włóką i jestem zadowolony

 

myślę, że jest to lepsze rozwiązanie niż packomat który zaznaczę, że jest urządzeniem horrendalnie drogim, a jakość pracy jaką pozostawia nie była by dla mnie zadowalająca. warunki są czasem różne i czasem trzeba ziemię przesuszyć po orce, a packomat takiej możliwości nie daje

 

nie ma co przesadzać z za dużymi maszynami

wiem to z praktyki

 

pozdrawiam

Edytowano przez jacekbee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Jacek dobrze gadasz choć ja troche inaczej z zrobiłem bo mam zestaw 5skib+paco. Niestety jak jest mokro to trzeba go odkręcać by ziemia przeschła szybciej.Za cene paco kwerna to swobodnie mozna kupić wał 6m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bambo13    1

Dołącze się przy okazji tego tematu :D Jaki pług byscie zaproponowali do 160 km 4 czy 5 skib ?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

rozumiem że pług ma być do tego DF w Twojej galerii ? Jeśli tak to myślę że pług na pewno 5 skib nie więcej. Miałem Agrotrona 200 i pracował z Ibisem XXLS 4+1.

zastanawiałeś się nad Pottingerem, Kuhn-nem albo Lemkenem ? Myślę że normalny zawieszany będzie dobrym rozwiązaniem i na pewno tańszym, moim zdaniem w dodatku wygodniejszym.

 

ale to wszystko Twój wybór a ja tylko proponuje ;)

 

@Bambo13 - ja mam 167km i będzie pracował z Ibisem XXLS 4+, 5 skiba zostanie odkręcona :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wersik21    35

wszystko zależy od gleby jaką posiadasz. jeżeli mieszana 3-5 klasa to uważam, że 5 skib to maksymalnie.

Nie ma sensu większego bo w niekorzystnych warunkach będzie miał ciężko.

 

184KM/5skib=36,8 książkowy przelicznik to średnio 35-50KM na 1 skibę, w zależności od warunków glebowych, typu odkładnic (przyjmuje średnie, o budowie cylindrycznej)

 

packomat (nivelator) 2m (bez wzgledu czy wał pojedynczy czy bliźniaczy) potrzebuje około 45KM

 

jaki posiadasz ciagnik?? (jak możesz podaj wagę, udźwig i przedni odważnik)

myślę że najlepszym rozwiązaniem w twoim przypadku będzie kombinacja 4+1 lub 4+0.

zawsze będziesz mógł przykręcić/odkręćić

 

prędkość robocza nie powinna przekraczać (w zależności od producenta- przyjmuje się) 11Km/h

uważam, że kombinacja 4+0+packomat lub4+1 to maksymalna maszynka z jaką możesz pracować

nie ma sensu przciążać ciągnika, nie będzie to ekonomiczne pod każdym aspektem.

 

jeżeli chodzi o kwestię konstrukcji to polecam wyłącznie zawieszany - lepsza mobilność, zwrotność (co się przekłada na ergonomię i ekonomię)

 

ostatnio też stałem przed podobnym dylematem. wybrałem 6 skib gregoire-besson zawieszany, na kole podborowo-transportowym do ciągnika 240KM

do uprawy (po konsultacjach z wieloma użytkownikami różnych kombinacji) wybrałem wały Expomu 6,3m z włóką i jestem zadowolony

 

myślę, że jest to lepsze rozwiązanie niż packomat który zaznaczę, że jest urządzeniem horrendalnie drogim, a jakość pracy jaką pozostawia nie była by dla mnie zadowalająca. warunki są czasem różne i czasem trzeba ziemię przesuszyć po orce, a packomat takiej możliwości nie daje

 

nie ma co przesadzać z za dużymi maszynami

wiem to z praktyki

 

pozdrawiam

Dzieki za odp bo naprawde jest interesujace to co napsiales i dzieki ze sie az tak rozpisales :) , Dam Ci przyklad, mam kverka 4X45 i pako i ciagam go ciagnikiem Deutz Fahr agrotron130 , moc 130 KM i moja srednia predksoc na moich polach to 8km.h, i dlatego mysle ze do 184 konnego np 6 skib plug polzawieszany i nivelator to by dal rade co?? No mowisz okolo 45 KM na skibe srednio, a DF 130 ciaga 4plus pako to jako 5skib, wiec do 184konnego to mysle ze 5 skib i pako tak jak pisales to by bylo akurat, wiesz zawieszany kverka 5 i pako wiadomo szybciej z nawrotami ale gorzej dla ciagnika bo musi ten ciezar dygac, DF wazy 6300kg sam plus tonowy obciaznik na tuzie to 7300kg razem


Deutz-Fahr Agrotron M 650 i Deutz-Fahr Agrotron 130 główne konie pociągowe w gospodarstwie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Do 5 uni z paco jak nie masz ciągnika z balastem o łącznej masie 10t to nawet nie podczepiaj. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacekbee    2

Bambo13 - podaj markę, moc, wagę ciągnika i gleby jakie posiadasz bo bez tych informacji trudno jest określić

 

farmermf - masz świętą rację, mój pług G&B 6-skibowy waży 1950kg, a mojego stryja 4 skibowy Unii 1700kg, jednym słowem MASAKRA

 

Werskik21- widzę, że się uparłeś na te 5 skib + packomat, ale to twój wybór, nie mi o twoim sprzęcie decydować ;)

 

Mam tylko dla Ciebie poradę, jak już chcesz taki zestaw to ok tylko weź sobie pług w kombinacji 4+1.

Da Ci to podczas niekorzystnych warunków większy zakres kombinacji.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
×