Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Mam fotek. Doślę "po kościele" :rolleyes:

110.54. Lekko nie było, ale da się. Najgorsze jest w tym to, że nadal nie na 100% wiadomo co to "nieopuszczanie" powoduje. Ale stawiamy na rozdzielacz. Do niego na szczęście łatwo się dostać.

Opublikowano

Uszczelniacz też zmieniony, ale to nie było konieczne. Był kupiony na zapas w razie czego, gdyby po rozbiórce okazało się, że stary ledwo ciepły. Ale nie popuszczał na siłowniku. Mieliśmy i do zaworu (rozdzielacza) kupione uszczelki, ale kilka nigdzie nie pasowało, chociaż we wszystkich niemal typach renówek takie mają iść. Zmieniliśmy te co pasowały plus kilka ze swoich "zbiorów". Fotki.

post-65016-0-38166000-1367151031_thumb.jpgpost-65016-0-87680100-1367151684_thumb.jpgpost-65016-0-20460700-1367151800_thumb.jpgpost-65016-0-93392200-1367151180_thumb.jpgpost-65016-0-59280400-1367151236_thumb.jpgpost-65016-0-56300900-1367151304_thumb.jpgpost-65016-0-94613400-1367151359_thumb.jpgpost-65016-0-37417400-1367151411_thumb.jpgpost-65016-0-98069300-1367151463_thumb.jpgpost-65016-0-88507500-1367151517_thumb.jpgpost-65016-0-24472500-1367151572_thumb.jpgpost-65016-0-67936900-1367151628_thumb.jpgpost-65016-0-55267500-1367151736_thumb.jpg

Opublikowano

Witam też mam problem z podnośnikiem ale ehr w 103-54 ponieważ po podniesieniu maszyny i zgaszeniu silnika maszyna zaczyna opadać myślę że trzeba wymienić uszczelniacze jak myślisz kolego janosik czy procedura wymiany w podnośniku ehr jest taka sama ja w zwykłym podnośniku

Opublikowano

Sama wymiana na pewno tak samo. Plecak do góry i widać wszystko. Później tuleję cylindra razem z tłokiem do góry. Tuleja też na dole ma uszczelnienie(zwykły oring). Włożysz rękę w olej to stwierdzisz. Tylko z EHR to nie wiem co tam na plecaku napchane ( elektrozawory, rozdzielacze nie wiem) i nawet nie wiem czy w środku taki zam "zawór regulacyjny" siedzi.

Mamy poważniejszy problem. Wytarło wałek od napędu przedniego w skrzyni. Ponoć standard w 54. Zębatka też na złom. Przez to (mnóstwo startego metalu) pompa dostała po d*pie. Ciągnik w proszku, części zamówione. Oj będzie kosztować. Najlepsze, że za rozbiórkowe części handlarze krzyczą tyle ile za nówki nieśmigane z serwisu Classa. HA Ha.

Opublikowano

Wałek jest w skrzyni. Żeby wyjąć trzeba most odsunąć od skrzyni. :) Różnie ten wałek nazywają; wałek pośredni WOM, wałek napędu. Na nim znajduje się koło zębate napędzane od wałka ataku i przekazujące dalej na napęd przedni. A sam wałek jest połączony na stałe z końcówką WOM mufą w moście. A że napęd jakoś się nie rozłącza, to piłuje stale ten wałek. Podobno w serii 14 ten element nie był tak wadliwy. W 54 łożysko igiełkowe mniejsze i napęd ma "kaprysy". Podejrzewamy, że uszczelnienia na siłowniku sprzęgła napędu przedniego już nie uszczelniają i ciśnienie sobie bokiem idzie. Do wymiany. A wałek z kołem zębatym o taki: http://www.phuagrofarm.pl/262390-8418-thickbox/U7700025828.jpg

Wałek ma być regenerowany za 1kzł, zębatka z łożyskiem plus rzeczone uszczelnienia-1,5kzł. A pompę hydrauliczną wypróbujemy w wersji budżetowej- Caproni za 1kzł.

Opublikowano

Właśnie mi też to cholerne rozłączanie napędu szwankuje na razie podejrzewam pompę (gdzie znalazłeś taką tanią) ale bosch to cena 1800.

Widzę jednak ze nie ma co zwlekać z naprawą bo potem koszty spore. A "14" mają rozłączanie mechaniczne więc sprzęgło rozłączy i gitara a tu albo pompa nie wydala albo olej ucieka i lipa

Opublikowano

Mam nadzieję, że pompa będzie tania i dobra. Ta akurat jest z Hylmetu. Znajdziesz w guglu. Potrzeba jest jeszcze zrobić coś aby ewentualne opiłki metalu(żelaza) złapać na magnes. Ten ssący można wypłukać, to zwykły siatkowy filtr. Mniejsze drobiny przepuszcza. Akurat w tym wypadku nie posłużyło to pompie. 120 bar ledwo, przy kicie, na wyjściu hydrauliki z tyłu.

Gdyby ten napęd był włączany przez podanie cisnienia, byłoby git. A tu jest niestety odwrotnie i każdy spadek ciśnienia może powodować niekontrolowane załączenie napędu.

Czytam czasem na forum: wymieniłem pompę i nie poprawiło się. Czyli gdzieś siedzi kret i ryje....

Opublikowano

Kolego ale ciśnienie na hydraulikę robi inna pompa (ta pierwsza) Mi akurat hydraulika dobrze działa aczkolwiek nie mierzyłem ciśnienia. Na razie nie mam czasu aby się tym zając ale sprawdzę jeszcze ten "dzielnik strumienia" lub regulator ciśnienia (czy jak to tam się nazywa) bo o nim też gdzieś czytałem, a w przystawce ma być 20bar (też tak czytałem).

To więcej filtrów hydrauliki ona nie ma???? Jeśli ma tylko siatkę na ssącym to ja dorobię jeszcze filtr na wyjściu hydrauliki i co jakiś czas będę czyścił olej. Mam ją dopiero pierwszy sezon i jeszcze nigdzie nie zaglądałem, nawet olej był zmieniony, zrobiłem wiosnę i teraz sporadycznie nią jadę.

Opublikowano

Po założeniu nowej pompy, 200bar na wyjściu hydrauliki zewnętrznej. Że pompy są dwie to wiem :) . Podnośnik działa bez zarzutu. Podnosi i opuszcza.Podnosi, opuszcza, podnosi... Napęd również rozłącza, i załącza na żądanie.

Nie, no ma jeszcze filtr na wyjściu pompy. Ale tego się nie czyści. Wydaje mi się, że widziałem z dwoma filtrami, ale jak to tam podłączone, od której pompy itd, nie wiem. Ten na dole(na rurze ssawnej) przy silniku, można spokojnie wypłukać w ropie. Położyliśmy jeszcze dwa magnesy z głośników na dnie mostu i skrzyni. Niech łapią co tam mogą. Dodatkowo wymieniliśmy uszczelniacze na jednej półosi bo podciekało na koło. I to by było na tyle napraw.

Amen.

Opublikowano

Witam. Mam proplem z założeniem nowego uszczelniacza na tłok podnośnika. Nowy uszczelniacz jest dość sztywny i nie idzie go rozciągnać. Może ktos to robił i mi coś podpowie.

Opublikowano

My też swego grzaliśmy w wodzie, ale nie stał się bardziej miękki. Więc tak: tłok w imadło i najlepiej we dwóch. Dorób sobie taki "haczyk" bez ostrych krawędzi ( np z kiepskiej jakości śrubokręta), nałóż ile się da uszczelniacz, zaczep od góry haczyk i prowadź w kanał. Druga osoba niech dociska i trzyma uszczelniacz z drugiej strony by się nie zsunął. Posmaruj wcześniej. Z tego płytkiego kanału, na miejsce docelowe- jw.

Opublikowano

z tymi rozdzielaczami nie zawsze jest tak że są uszkodzone kiedy nie chcą opuszczać maszyny jest takie miejsce w nim które się reguluje a samo również sie rozregulowuje i czasami wystarczy tylko to sprawdzic tak było i u mnie w 11054 a pomógł mi taki szpec Robert tel 696086679 zna się na renówkach ehr skrzynia na półbiegach kosiarki POOTINGER

Opublikowano

Witam wszystkich, mam problem z podnośnikiem w Renault 103-54. Do tej pory wszystko pracowało bez zarzutu. Dzisiaj tknąłem się tej pokrywy pod tylnym mostem do której zamontowane jest to coś od regulacji uciągu. Wszystko przez to, że olej się sączył z pod uszczelki. Po złożeniu i odpaleniu ciągnika ramiona podnośnika momentalnie do góry i ani drgną. Do tego jeszcze trzeba dołączyć to, że olej cały czas podawany jest na cylinder i pewnie męczy się przez jakiś zawór przelewowy, bo ciągnik strasznie się dusi od tego zjawiska.

 

 

Teraz pytanie czy tam spadł jakiś element po tym jak odkręciłem ta pokrywę z tym mechanizmem od regulacji uciągu. ?? Rozumiem, że ten mechanizm współpracuje z wałem na którym oparte są dolne ramiona podnośnika. Drugie pytanie czy jest cień szansy ogarnięcia tego bez zdejmowania górnej pokrywy tylnego mostu??

 

Jeszcze wczoraj wszystko pracowało, atu taki myk. :D

 

Kto chce i może, niech pomoże. :D

 

Pozdrawiam ;)

Opublikowano

jezeli opusciles w celu wymiany uszczelki ta pokrywe od spodu to na gorze spadla dzwignia takie kolano od reulacji rozdielacza ktore jest oparte z gory na takiej spreznie aby ja zalozyc raczej trzeba zdiąc caly podnosnik ale moze by sie udalo przez mala pokrywe opuscic od spodu i od gory ustawiac ta dzwignie i podnosic do gory ale nie wiem czy tak sie uda

Opublikowano

No własnie, też do tego powoli dochodzę według katalogu ;) Dzięki za info. ;)

Jutro kabina lekko do góry i demontujemy. :) A czasu coraz mniej. ;/

Opublikowano

Dzisiaj zdemontowałem podnośnik i okazało się, że spadła ta dłuższa sprężyna . Najprawdopodobniej przy wcześniejszej próbie zakręcenia tej dolnej pokrywy. Ten pionowy popychacz zamiast na dźwigni oparł się na sprężynie i chyba z tond ten problem ciągłego przepływu oleju do cylindra. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez krzysiek16m
      W tym temacie, prosiłbym o zamieszczanie instrukcje obsługi, katalogów części do ciągników marki Renault.
    • Przez grzesiekgie
      Witam pacjent Renault Ares 620rz problem z WOM po załączeniu walka pracuje za każdym
      razem około 20sekund po czym wałek się wyłącza na wyswietlaczu zaczyna mrugać pomarańczowa kontrolka od wom, następnie jeśli ponownie włącznikiem go wyłącze i włączę ponowny objaw. Dodam ze w ciągniku przełączniki na błotnikach od wom zmutowane na „krótko” sprawdzony elektrozawor oraz cewka (bez uwag). Jakieś pomysły? 
    • Przez lukasz51195
      Witam, Panowie mam taki dziwny problem z renault 461 a mianowicie po ok 3-4 godzinach postoju ten zbiorniczek na paliwo do świecy płomieniowej jest pusty. Świeca  nowa ok, brak wycieków założyłem też zaworek zwrotny na powrocie od wtryskiwaczy i też nic nie pomogło.Nie wiem od czego zacząć diagnozę i liczę na waszą pomoc. Pozdrawiam 🙂🤚
       

    • Przez Aprilars125
      Witam.Mam problem z moim Renault 120.54 A mianowicie dziś przy pracy nagle nie mogłem cofać do tylu A do przodu mogę jechać tylko na 2 polbiegu A na pierwszym i trzecim ciągnik nie może ruszyć. Wie ktoś co może być przyczyną? Sprawa pilna
    • Przez Michałł
      Witam od nie dawna założyłem tu konto i jakoś nie mogę się tu odnaleźć i dużych tematów więc jak zaczynam nowy to sorry. 
      Mam problem taki że oddałem pompę do regeneracji bo ciekła a wcześniej przed pompą sprawdziłem wtryski w moje renault 103.54 z ciekawości bo coś za dużo dymiła jak się okazło każdy lał. Kupiłem drugie za 150zl sztuka  ustawione na 190 bar założyłem a ciągnik nie chce zapalić więc pompa poszła do roboty. Przed wyjęcie czytałem oglądałem co zrobić że nie da się przestawić zapłonu bo ten talerzyk pasuje tylko w jednej pozycji i konieć nie do końca wierzyłem i zaznaczyłem dodatkowo na trybach znaki. Po zrobieniu pompy przyszedł czas na montaż. Poskładałem co i jak trzeba opdpowierzyłem pompę filtr paliwa przewody do wtryskiwaczy itd. Kręcę a ciągnik nie pali jakiś dymek leci ale słabo to wygląda. Jeszcze raz odpowierzyłem a tu dalej nic. Na starych wytryskach palił i pompie również choć paliwo z niej się lało i to ostro był po prostu brak siły.  Dodam że wtryski kupiłem i ustawiał mi je znajomy a pompę oddzielnie dałem do firmy która się tym zajmóje, i może źle zrobiłem bo pompę ustawiają pod wtryski, chociaż jak oglądałem filmiki to wtryski sam chłopak w garażu ustawił a pompę oddał do regeneracji i gitara i niego ciągnik odpalił po drugiej próbie. A  umnie  teraz jest bieda proszę pomóżcie co robić 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v