Skocz do zawartości

Jaki pług do ursusa mido 5524


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,zastanawiam się nad kupnem pługa do ursusa 5524 Mido,ciągnika jeszcze nie ma,za dwa tygodnie ma być.Nie wiem jaki pług wybrać max do 22tysięcy:).Najlepiej obrotowy 3 skibowy,myślę że da rade.Do orania będzie miał 12.75ha dokładnie.Myśle nad Pottingerem Servo 25 i coś z pługów Zetor.Co wy doradzacie?,co wybrać?może macie jakies propozycje?

A ziemia klasy:2,3,4:)

Opublikowano

Chcesz kupić nowy? Weź pod uwagę pług Akpila KM80 bądź KM180. Kolega ciąga tego ostatniego 4 skibowego Fendtem na świętokrzyskich górkach i jest zadowolony. I ewentualnie Ibisa Xl bądź XLS.

Opublikowano

Również jestem za akpilem ale z tymi mniejszymi odkładniami km80 3*44cm bo ciągnik nie za duży... Ja ten km180 3*48cm zamierzam brać do ciągnika 92km i taką moc producent zaleca.

Opublikowano

Ale KM180 tez można ustawić na 44cm tylko po co kupować większy i droższy skoro zrobi taką samą pracę jak mniejszy. Moim zdaniem i na 48cm by sobie 5524 poradził. Ale myślę, że jednak KM80 3x44cm będzie lepszy i sporo mniej kosztował.

Opublikowano

jak masz mało górek to ten kam80 3x44 by był optymalny do tego ursusa takie moje zdanie większego nie ma sensu kupować zważ też uwagę ile ma mocy ten traktor a on podają zapotrzebowanie mocy na maszyny według mnie na piaskach takie moje zdanie w oborze pługa myślę że pomogłem :D

Opublikowano

Panowie jak chłopach ma uzbieraną kaskę to po co ją marnować na polskie pługi? Lepiej chyba kupić raz a coś porządnego. W takim Pottingerze to lemiesze będą do wymiany za 10-15 lat przy tym areale, po za tym materiał z jakiego jest zrobiony cały pług... Tak więc te pługi nie są porównywalne, Pottinger ma w stosunku do Akpila czy Ibisa jeden minus, wyższą cenę.

Opublikowano

@KamilW nie uważam aby zakup polskiego sprzętu był marnotrawstwem pieniędzy. Nasze maszyny wcale nie są takie złe. Mówiąc, że są gorsze i kupując sprzęt zagranicznych producentów odbieramy naszym firmom pieniądze na rozwój i co za tym idzie na badania nad nowymi i lepszymi konstrukcjami. I tak na marginesie na tak małym areale nie odczuje się ewentualnych różnic w jakości wykonania polskiego pługa. Za wyższą cenę pługa zagranicznego @rzeznik13 zakupi tyle lemieszy czy innych elementów roboczych, że mu starczy na 30 lat ;p

Opublikowano

Zgadzam się z przedmówcą,co Polskie to nie złe,świadczy o tym BIZON i Ursus,ale nie odbiegamy od tematu.No może złe porównanie zrobiłem pottingera i zetora,ale nic innego do głowy nie przychodzi.No bo cena nie jest aż taka tragiczna pottingera w porównaniu do Akpila,Zetora,czy tam UG.Narazie stawiam na Pottingera,ale w praniu się okaże.Dziękuje wszystkim za pomoc:).

Opublikowano

Panowie jak chłopach ma uzbieraną kaskę to po co ją marnować na polskie pługi? Lepiej chyba kupić raz a coś porządnego. W takim Pottingerze to lemiesze będą do wymiany za 10-15 lat przy tym areale, po za tym materiał z jakiego jest zrobiony cały pług... Tak więc te pługi nie są porównywalne, Pottinger ma w stosunku do Akpila czy Ibisa jeden minus, wyższą cenę.

 

Kolego a uważasz że pottinger to jest super maszyna??? Bo ja się z tym nie zgodze napewno. Mój znajomy ma ten pług jakieś 4lata i tak się złożyło że orał u mnie po kukurydzy i powiem Cie że pchało sie wszystko jak cholera i jakieś 20% resztek pożniwnych zostaje na wierzchu. Co do lemieszy to wymieniał już w tym roku a wcale nie ma aż tak dużo ziemi, myśle że z 50ha. Dodam że po zbożach i po ważywach kryje ładnie ale nie po kukurydzy. Więc ja tego pługa nie polecam!

Opublikowano (edytowane)

Orka z przedpłużkami słabo pociętej kukurydzy to męka, a co do lemieszy to albo znajomy chciał zaoszczędzić na dłutach i nie obrócił w porę albo orze żwir B) Jakość Pottingera i V&N myślę, że porównywalna, pozostaje kwestia ceny pługa i ceny części roboczych.

Tutaj masz porównanie różnych marek, myślę, że się przyda.

Edytowane przez KamilW
Opublikowano (edytowane)

A gdzie ja napisałem, że nie kryje?

Przykłady: tutaj kukurydza jak widać jest rozdrobniona i założone są ścinacze. To, to i to foto o niczym nie świadczą?

Edytowane przez KamilW
Opublikowano

mam mtz 952 90km i chce do niego kupić pług napewno będzie to akpil tylko nie wiem jaki i ile skib moje ziemie to 3-4 klasa średnie w obróbce wszytsko płaskie 0 górek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
    • Przez droppoll
      Witam kupiłem ostatnio pług zagonowy jednobelkowy 4+ w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam jednak pytanie o firmę tego pługa oraz gdzie mogę znaleźć lemiesze i piersi do tej firmy?


    • Przez PawełMazurkiewicz
      Poszukuję osoby która posiada taki korpus, bądź cały pług.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v