Skocz do zawartości
szczepek2

Ustawienie szerokości "na maxa"

Polecane posty

szczepek2    2

Mam za mały pług i przez to ustawiony na maksymalną szerokość 3x48. Jednak wtedy lemiesze nie pocinają całej szerokości. Zostaje między nimi po ok 10 cm calizny, które musi być na siłę oderwane przez odkładnicę (czyli jedna piąta szerokości odwracanej skiby nie jest odcinana tylko odrywana). Mam wrażenie, że przez to pług idzie dość ciężko - 1,45 m szerokości na średnich glebach i prędkości 7-8 km/h to dla moich 115 KM chyba nie rewelacja? Teraz pytanie : które rozwiązanie wybrać?

1. pokombinować coś z powiększeniem lemieszy

2. dołożyć 4 skibę (mam, tylko musiałbym dorobić ramę) i zmniejszyć trochę szerokość skiby na np 4 x 40

3. zważywszy, że jest on 3 skibowy, sprzedać go w holerę i kupić zachodni 4 skibowy (podobnie jak chyba to zrobił nasz szeryf Yacenty)

Opcja 1 i 2 wymaga trochę pracy (mam czym i wiem jak to zrobić), ale efekt niepewny. Opcja 3 wymaga trochę kasy i to jest mniej fajne.

Edytowano przez szczepek2

Brak roboty, nadmiar kasy = popieprzone w głowie. Rolnictwo ratuje mnie przed jednym i drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

proszę mnie nie mieszać w tego typu kwestie.

na dzień dzisiejszy Ibisek jest dalej w posiadaniu mojego ojca!!! a co przyniesie jutro - tego nie wie nikt :-)


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepek2    2

Oglądałem filmy na YT z pracy Twoim Jelonkiem z Ibisem oraz VN. Może to trudno ocenić, ale miałem wrażenie, że z VN wszystko szło lepiej mimo większej szerokości(wiem, że to inne pole, wilgotność, głębokość, ciągnięcie wału itp). Proszę porównaj wrażenia z pracy tymi pługami, a może pomożesz mi w podjęciu własciwej decyzji.


Brak roboty, nadmiar kasy = popieprzone w głowie. Rolnictwo ratuje mnie przed jednym i drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

yacenty    592

ten rok był bardzo specyficzny - takiej ilości wody jeszcze nie widzieliśmy na naszych polach. VN orał rzepaczysko, a jak wiemy poplon rzepaku wyciąga bardzo dużo wody - w tym roku to było in plus.

Ibisem było orane w mokrym z wałem. Orałem w takich warunkach ze 125km przy 3 skibach po prostu stawało, koła się kręciły - ciągnik pluł błotem i tyle - stał w miejscu. Nie przeprowadzaliśmy super dokładnych testów ile mocy potrzeba do pociągnięcia 4x48 ibisa i 4x48 zachodniego pługa.

ciężko jest powiedzieć jednoznacznie pług A jest lepszy pług B jest gorszy.

Dodatkowa kwestia to narzędzie doprawiające - u nas jest to podwójny wał cambell 2x700, szeroki na 1.45m - też dokładnych testów nie robiłem ale widzę ze potrzebuje on baaaaardzo dużo mocy, na tzw oko śmiem twierdzić że tyle co 1 dodatkowy korpus jeśli nie więcej


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    120

Ja bym ci radził sprzedać i kupić 4 skibowy bo na 115 KM to 3 zdecydowanie za mało !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    592

hehe, wszystko kolego zależy od gleby i warunków oraz od tego czy się ciągnie maszynę doprawiającą.

co innego orać na piasku co innego na glinie czy na czarnoziemiach


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniellll    3

Też tak mysle zebyś go sprzedał ,bo jak zaczniesz kombinowac przynim z czwarta odkładnia to i tak niebedzie ci orał tak jak powinien i nadal bedzie złosc i tak go sprzedasz, stym ze nikt ci go niekupi jak tyle spawów zobaczy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilW    3

A nie można dokupić oryginalnej 4 skiby? Poszukiwania używanej 4 nie zawsze są takie łatwe, a nowa 4 to już większa dokładka $ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepek2    2

KamilW. Jak na początku napisałem, już mam kompletne korpusy (lewy i prawy) więc nie musiałbym szukać i kupować. Trzeba tylko zrobić kawałek ramy (też mam na to materiał). Nie mam tylko pewności (jedynie nadzieję), że dokładając czwartą skibę i zwężając nieco rozstaw (np z 48 na 40) zmniejszą się opory, bo lemiesze będą podcinały całą szerokość. Wtedy nie będzie odrywania niepodciętej części skiby od pola.


Brak roboty, nadmiar kasy = popieprzone w głowie. Rolnictwo ratuje mnie przed jednym i drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniellll    3

Jesli to niejest pług przystosowany do dołorzenia 4 skiby to lepiej niekombinowac bo moze trzpien na obrotnicy niewytrzymac cieżaru ;)

Edytowano przez Daniellll

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
    • Przez kazik125
      Witam! Zastanawiam się nad kupnem pługów obrotowych małych Agromasz POM3 lub UNIA IBIS M .Jak one się sprawują w orce, może ktoś ma takie to proszę o kilka podpowiedzi. Ciągnik który ma z nim pracować to KUBOTA M7040 , ziemię mam 4, 5 klasy.
    • Przez czaczaua
      Potrzebuję porady jaki pług obrotowy 3+1 wybrać do uprawy 32ha ciężkiej gleby na Żuławach. Do obsługi pługa przeznaczony będzie ciągnik CASE MAXXUM 120.  Myślałem o sprzęcie nowym ale z racji ograniczonego budżetu raczej polskiej produkcji. Nie odrzucam jednak pomysłów na używany zachodni w przyzwoitej cenie, jednak dużo nasłuchałem się o nieudanych zakupach tego typu sprzętu i mam mieszane uczucia... Generalnie chodzi o to, żeby się dobrze prowadził na naprawdę ciężkie ziemi, dobrze krył i nie zruinował mnie finansowo
       
×