Skocz do zawartości
szymi4512

Remont pługa obracalnego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Remont
szymi4512    1

Witam. w zwiazku z zblizajacym sie prowem mamy zamiar kupic pług obracalny i sie zastanawiamy czy wybrać pług z listwami zgarniajacymi czy na przedpłużkach? doradzcie takze jakiej firmy sa niezłe pługi. gleby 3-5 klasa. i takze jestesmy ciekawi jesli bysmy wybrali pług na przedpłużkach to czy wraz z wymiana lemieszy zejdzie sie wymiana lemiesza i odkladnicy w przedplużku? jakie moga być tego koszty?

Z góry dzieki za rady i pozdrawiam.

 

P.S chcialem dodac ze siejemy sporo kukurydzy.

Edytowano przez szymi4512

Przepraszam za ortografie, nigdy nie byłem w tym dobry ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koniu    97

witam, we wrześniu wzięłem w leasing pług Unia Ibis XLS 3+1. Ciągam go zetorem 16145, przedpłużki oczywiście ściągnęłem, zwykła śruba rzymska nie dała rady i odrazu strzeliła, wieszaki pozrywało, też nie dały rady i kupiłem grube solidne, przy pierwszym obróceniu w polu pług wybił mi szybe poniewarz w połowie obrotu lemiesze są bardzo blisko kabiny i teraz trzeba powoli i ostrożnie obracać ale kto by pomyślał ze do tego dojdzie. Co do krycia to wygląda troche lepiej jak po zwykłym pługu PHX, może efekt byt był lepszy z przedpłużkami. Podczas orki zimowej po kukurydzy zdjąłem ostatnią skibe i zwiększyłem rozstaw skib. Klasa gleby to II, III, IV i V.

Edytowano przez koniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorek12    0

No musiał byś powiedzieć jakie masz fundusze na ten pług Oczywiście najlepszy jest LEMKEN, A jeśli myślisz od przedpłużkach to dobrze myślisz ponieważ przedpłużki zgarniają masę organiczną i zrzucają na na dno bruzdy, i w ten sposób następuje lepsze osiadanie gleby, Oczywiście winno się użyć jeszcze wału dogniatającego działającego wgłębnie, ponieważ dogniata masę do dna bruzdy. Oczywiście przedpłużki zwiększają masę pługa.przedłużków nie wymienią się tak często jak odkładnic aczkolwiek też się zużywają jeśli chodzi o zużycie materiału to wybrał bym firmę LEMKEN jest łatwa wymiana zużytych elementów oczywiscie są drozsze od tych w pługach innych marek ale wydaje mi się ze za te cenę warto.

 

Pozdrawiam Zetorek12

Edytowano przez zetorek12

ŻyJ SzybKo, Umrzyj Młodo..Zostaw Atrakcyjne Zwłoki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafalkom555    13

Jeśli chodzi o wymianę elementów przedpłużka to najprostszym sposobem dowiedzenia się ile to by kosztowało jest telefon do sklepu w którym możesz takie elementy kupić :o Jeśli dużo kukurydzy to radził bym wziąść pług na wyższej ramie i z wiekszymi odstępami pomiedzy korpusami :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    120

Chcesz wiedzieć ile kosztują części do prawie każdego pługa to się zarejestruj na stronie Unirol. To jest producent zamienników części do maszyn uprawowych, całkiem przyzwoitej jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
×