Skocz do zawartości

Warto zostać rolnikiem ??


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Ja zapewne przejmę gospodarstwo po dziadku :unsure: Fakt faktem że nie jest ono duże bo tylko 15ha :) I nie mam zamiaru słuchać że się nie opłaca i innego tego typu marudzenia :) Ja poprostu kocham Ziemię i kocham pracować na gospodarstwie - poprostu moja pasja ;):rolleyes: Po zakończeniu gimnazjum czyli w tym roku :D Mam zamiar iść odrazu na rolnika lub podobnie jak UrsusCzesio na mechanika a dopiero później zaocznie zrobić rolnika :DWszystkie budynki są w ''100% sprawne'' podobnie jak maszyny , jedynie nie mamy swojego kombajnu :)

Opublikowano (edytowane)

pamiętaj że kiedyś będziesz musiał wykarmić dzieci i dać pieniądze żonie na zakupy. a jeśli tego nie zrealizujesz to nie będziesz szczęśliwy.

 

musisz patrzeć na pozytywy ale i negatywy. ja też po tacie dostane podobną ilość pola co ty. do tego maszyny <2 ciągniki, kombajn> i budynki. ale mimo wszystko obawiam się żeby utrzymać rodzinę z tego. dlatego planuje też warsztat samochodowy. myślę że połączenie powinno zadziałać i damy rade.

młody jeszcze jesteś, ja w twoim wieku też miałem plany myślałem że zostane inżynierem i będe miał górę pieniędzy itp itd. teraz skończyłem studia na jednym z najlepszych wydziałów technicznych w Polsce, niedługo mam dostać robotę jako sztygar w kopalni KGHM. a mimo wszystko chyba wole robić w polu. bo zostając w kopalni to czeka mnie kredyt na 30 lat. a na godpodarce możę i nie zarobie tyle co w kopalni <5 tys na ręke> ale za to mam dom i coś swojego.

 

decyzja podjęta. zrezygnowałem ze stażu. teraz tylko czekać na nowy nabór na "młodego rolnika" i przepisujemy pole :unsure:

Edytowane przez Matey
cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

początki zawsze są najtrudniejsze. Na początku na mechanizacji mej kochanej dostałem miotłe i jazda. Teraz praktycznie wszystko przy ciagnikach i maszynach juzsie zniecheciłem na początku :) Z handlem też sie zniecheciłem bo masyzn nakupowanych i ni schodzi ale jak juz się ruszyło to juz mi sprzetu zbrakło :o Nie nadążyłem malować. Nie można na początku sie zniechęcać

Opublikowano

Mam zamiar jeszcze w jakiś sposób dorabiać, iść do jakiejś pracy czy coś w tym stylu :o Ale napewno zostaną na wiosce. Nie muszę mieć przecież super chiper wypasionego gospodarstwa ale poprostu mieszkać na wsi , pracować i po troszeczku gospodarzyć :)

Opublikowano

To wiadomo że początki są trudne rzadko kto ma od razu z górki w większości przypadków trzeba trochę potu żeby to wszystko ruszyło i się rozkręciło i zaczeło przynosić dochody i wtedy to już pójdzie i nie ma co się od razu poddawać tylko dążyć do tego co się chce...

Opublikowano

@Stachux święte słowa :) Raz do mnie powiedziała pewna osoba w ten sposób ''Nie to że bycie rolnikiem się nie opłaca, tylko ludzie się do tego zniechęcają , ale jak się już rozkręcisz to się opłaca " i to tak mi utkwiło w pamięci i mam zamiar się tego trzymać :o

Opublikowano

@PaWeL1995 zgadzam się z tymi słowami i ja tego się też trzymam nie ważne co inni myślą o mnie i tym co robie najważniejsze że ja się w tym dobrze czuje i wiem do czego w życiu dążę mam jasno określony cel...

Opublikowano

Podobnie jak i ja :o Dla mnie liczy się tylko to do czego dążę i nie obchodzi mnie to co inni o tym myślą i o tym mówią. Nikt nie da rady zniechęcić mnie do rolnictwa i do ziemi. Ja kocham ziemię nawet jeżeli się nie opłaca się jej uprawiać to i tak bym jej odłogiem nie zostawił bo nie mógł bym patrzeć jak się marnuje :) Cytat ze Złotych Łanów ''Ziemię to poprostu trzeba kochać" . Zawsze trzeba myśleć pozytywnie i być dobrze nastawionemu że wszystko się uda :(

Opublikowano

Ziemia to dla mnie wszystko jeśli się ją szanuje i dba o nią to potrafi się odwdzięczyć i dać plon i zysk więc jest warto i za nic w świecie nie oddałbym ziemi to jest to co kocham i szanuje ta praca uczy szacunku dla natury...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Widze, ze młodzi przyszli rolnicy nakręcają się nawzajem :o Popytajcie starszych użytkowników forum, rolników w okolicy, czy same chęci i zapał wystarczą, aby godnie żyć.

Opublikowano

Widze, ze młodzi przyszli rolnicy nakręcają się nawzajem :) Popytajcie starszych użytkowników forum, rolników w okolicy, czy same chęci i zapał wystarczą, aby godnie żyć.

 

No ale to własnie zapał i chęci są na początek potrzebne. Jeżeli ma to coś człowiek w sobie tan zapał tą żyłke do danego zawodu, to sobie poradzi na luzie. Bo co to za rolnik z przymusu :o

Opublikowano

pamiętaj że kiedyś będziesz musiał wykarmić dzieci i dać pieniądze żonie na zakupy. a jeśli tego nie zrealizujesz to nie będziesz szczęśliwy.

 

musisz patrzeć na pozytywy ale i negatywy. ja też po tacie dostane podobną ilość pola co ty. do tego maszyny <2 ciągniki, kombajn> i budynki. ale mimo wszystko obawiam się żeby utrzymać rodzinę z tego. dlatego planuje też warsztat samochodowy. myślę że połączenie powinno zadziałać i damy rade.

młody jeszcze jesteś, ja w twoim wieku też miałem plany myślałem że zostane inżynierem i będe miał górę pieniędzy itp itd. teraz skończyłem studia na jednym z najlepszych wydziałów technicznych w Polsce, niedługo mam dostać robotę jako sztygar w kopalni KGHM. a mimo wszystko chyba wole robić w polu. bo zostając w kopalni to czeka mnie kredyt na 30 lat. a na godpodarce możę i nie zarobie tyle co w kopalni <5 tys na ręke> ale za to mam dom i coś swojego.

 

decyzja podjęta. zrezygnowałem ze stażu. teraz tylko czekać na nowy nabór na "młodego rolnika" i przepisujemy pole ;)

 

 

Moim zdaniem głupia decyzja. Masz skończone studia i możliwość pracy za całkiem niezłe pieniądze w dobrej firmie. Idąc na gospodarkę wszystko to przekreślasz, powrót po kilku latach będzie bardzo trudny, bo w tym czasie uczelnie wysypią wielu nowych absolwentów i twój dyplom będzie tylko świstkiem papieru bez praktyki. Według mnie powinieneś pójść do pracy i popracować kilka lat. Jak będziesz piął się po drabinie kariery (czyli lepsze stanowisko, większa kasa, ciekawsza praca) to wówczas zadecydujesz co chcesz naprawdę w życiu robić, czy dalsza kariera w firmie, czy praca na roli. A może przejmiesz gospodarkę i pracą w firmie zarobisz na doinwestowanie jej, powiększenie itp, równoległe prowadzenie gospodarki pozwoli Ci dokonać wyboru na podstawie faktów jakie naprawdę masz dochody z pracy a jakie z rolnictwa i czym tak naprawdę chcesz się zajmować. Osobiście swoją przygodę zacząłem po 10 latach pracy na etacie, na kierowniczych stanowiskach, co pozwoliło mi na zakup gospodarstwa zaczynając od 27 ha do dzisiejszych 135 ha oraz z dość dobrze wyposażonym parkiem maszynowym. Dziś pomimo, że mógłbym spokojnie żyć z samego gospodarstwa to i tak jeszcze pracuję na etacie. Na emeryturę też trzeba zarobić. :)

Opublikowano

mam możliwość pracy w dobrej firmie to wiem, tylko

po pierwsze jest ona 700 km od mojej rodzinnej miejscowości (więc nie ma szansy połączenia etat + gospodarka) a kupować tutaj gospodarke od początku to troche słabo

długo musiałbym pracować na tym etacie żeby dojść tutaj w nowym miejscu do takiego poziomu jak mam w domu.

 

po drugie praca na kopalni średnio mnie interesuje a dodatkowo jest bardzo szkodliwa (zdrowotnie) oraz niebezpieczna. miałem przyjemność być pod ziemią w czasie jednego z tąpnięć - nic fajnego

 

po trzecie równolegle z prowadzeniem gospodarki chcę otworzyć warsztat samochodowy, przeznaczę na to jeden z budynków gospodarczych. robiąc biznes plan wyszło mi przy opcji minimalnej że z warstatu <po kilku miesiacach działalnośći - bo potrzebny jest czas na zdobycie klientów> na czysto powinno mi sie zostać około 2 tys. ale zaznaczam że to jest opcja miminalna. z czasem myśle żę będzie dużo więcej.

 

dlatego warsztat uznaje jako - etat. bo dosknale wiem że z samej gospodarki możę być różnie. naprawa samochodów jak i praca na polu zawsze mi się podobała i to jest główny powód mojej decyzji. myślę ze w ciągu 2 lat łącząc dochody z warsztatu i gospodarki będe w stanie uzyskać uzyskać wysokość pensji jak na kopalni.

przeraza mnie fakt że pracując na kopalni będę musiał wziąć kredyt na mieszkanie(lub dom) który będe spłacał 30 lat. aby utrzymać podobny poziom życia pracując na kopalni będe musiał zarabiać minimum 2 tys więcej <spowodowane jest to tym że na gospodarce mam już super wykończony dom> a zanim w nowym miejscu się wybuduję minie troche lat i troche kasy będzie trzba w to włożyć.

Opublikowano

Ja mieszkam w gdańsku mój wujek pod piotrkowem do wójka jade na wakacje i od czasu kiedy pierwszy raz pojechałem na wieś to od tamtej pory chce zostać rolnikiem mój wój ma tylko 10 ha ale mi by to starczyło.Rolnictwo od tamtego czasu stało sie moją pasją.Jeśli ktoś chce zostać rolnikiem dlatego że odziedziczył po rodzinie a tego nie lubi to jest bez sensu.Rolnictwo trzeba Polubić ;):)

Opublikowano

a my z mężem zostaliśmy na gospodarce z przymusu...bo nie miał kto zostać a starych teściów samych zostawić? nie mówię że jest kolorowo ale wyżyć się da :-) i ta robota sprawia mi satysfakcję :lol:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez PatrykReich
      Witam, mam pytanie odnośnie przetargu na grunty rolne. KOWR wystawia na licytację działkę, która leży w sąsiedztwie mojej działki, jestem jej właścicielem. Na przetargu będzie wielu chętnych na tą działkę, Czy mogę się starać aby wydzierżawić tą działkę bez licytacji i w jaki sposób ? 
      Kiedyś, gdzieś w TV mowili o możliwości odstąpienia od licytacji lub przetargu jeżeli napisze się podanie do dawnego ANR jeżeli się sąsiaduje z tą działką i jest się jej właścicielem. 
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Chciałbym zacząć coś działać z usługami rolniczymi. Podpowie ktoś coś czy warto w to wchodzić, od czego zacząć i na co teraz jest zapotrzebowanie? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v