Skocz do zawartości
bizonek56

Stare rasy świń:)

Polecane posty

bizonek56    0

Witam wszystkich dajcie komentarze na temat odnawiania starych rasy świń pstra złotnicka itp. Mam zamiar zacząć tą hodowle ponieważ u mnie to teraz sobie ogony jedzą tylko, ale i nie tylko choroby i cała masa innych minusów są na rusztach mają cały czas pasze wodę no wsio pełen wypas i du.pa blada. Tamte stare rasy świń są bez stresowe (podobno. Ja już nie mam pieniędzy na te koncentraty mączki soje i takie tam. Tamte rosną na śrucie marchewce konieczynie i tym podobne. I co najlepsze są dopłaty do nich z uni a za parę lat już nie będzie dopłat do ziemi tylko do zwierząt hodowlanych także będę miał podwójną dopłatę. Mam teraz tą gorczyce :lol: ale jak się skończy to te świnie. PISZCIE!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

"na rusztach, pełen wypas...." a nie masz kasy na koncentrat?? Świnia na śrucie i marchewce ci nie urośnie.... a po co robiłeś te ruszta jak masz można nazwać przydomowa hodowle... choroby i rożne badziewia to pewnie twoja wina bo nie dopilnowujesz zwierząt tylko chcesz łatwo zarobić a się nie narobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krolikNH    56

Temat przeniesiony do działu: > Produkcja rolna > Produkcja zwierzęca > Trzoda


Moje fotografie chronione prawem autorskim!!!
"Fotografia to sztuka, a nie naciskanie palcem na przycisk"

© 2016 krolikNH All rights reserved.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizonek56    0

"na rusztach, pełen wypas...." a nie masz kasy na koncentrat?? Świnia na śrucie i marchewce ci nie urośnie.... a po co robiłeś te ruszta jak masz można nazwać przydomowa hodowle... choroby i rożne badziewia to pewnie twoja wina bo nie dopilnowujesz zwierząt tylko chcesz łatwo zarobić a się nie narobić...

Słuchaj gościu ja mam sklepy pod wynajem i salon fryzjerski i ja to k..wy nędzy teraz dokładam do świń. I co ty mi opowiadasz że nie dopilnowuje zwierząt wchodzę do szopy i świnia patrzy się na mnie i obżera ogon drugiej więc jak nie wiesz to nie pisz. I zarobić łatwo pieniądze jak ja mogę zarobić łatwo pieniądze biorę transport paszy zamawiam i sprzedaje świnie jadę oddać pieniądze gdzie tu się niby opłaca.I co do tego śrutu i marchewek jak byś nie widział to one mają być jak najbardziej naturalnie wydochowane głąbie. Potem można je sprzedawać jako reproduktory one muszą być naturalne.Kto od ciebie kupi świnie która ma 4 miesiące i ma 110 kg albo i lepiej tak na sprzedanie a zjesz taką??

 

Tylko musisz znaleźć odbiorce na te słoninowe świnie..

Ja ci powiem tak u mnie jest dużo ludzi co patrzą na mięso w sklepie z obrzydzeniem kupują bo muszą.Wielu sąsiadów bliższych i dalszych pyta się mnie kupiłem świniaka załóżmy od kogoś tam i mówi nie prawie tłuszczu ze 120 kg 4 kilo tłuszczu ja mówię dlaczego rośnie na tak zwanych dopalaczach jak bym im tłumaczył że zastrzyki i pasze to by nie zrozumieli. Jak sprzedajesz świnię to nie patrzą np że ma dużo tłuszczu po skórą nie hehe zacznę się rozglądać za odbiorcą oczywiście masz racje zgadzam się.Od 8 macior ludzie sami nie kupią hehe.pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martini89    3

Nie miałem na myśli, że mięso od tej rasy świń jest złe, chodzi mi tylko żeby znaleźć uczciwego odbiorce. Zresztą to mięso ma bardzo dobrą marmurkowatość, a nie te fermowe co nie chce się tego jeść nawet takie suche...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizonek56    0

Zgadzam się widać że się znasz a nie jak ten co pisze że chce wygodnie i drogo pzdr

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2

Ja też hoduję starsze rasy ale ja prosiaka 140kg to 7 miesięcy chowam ale za to sprzedaje po 6zl/kg żywej sztuki :( problem w tym że są ograniczenia i 60 sztuk to pewnie bym nie sprzedał chyba że bym się mocno zareklamował :lol:


mtz82, mtz82,mtz82,mtz80,wladymirec,pronar 1221A nie ma to jak miec cały wschód pod domem :)
21 November 09 rok wejście w AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    101

I na starsze rasy nie ma problemu ze zbytem. U mnie pójdą ale jest jedno "ale". Ludzie chcą kupić "nie fermowego", ubitego, rozpołowionego. Rolnik nie może tak sobie wybić powiedzmy 10 sztuk na miesiąc i sprzedać bo to już jest sprzedaż mięsa. Temat można ominąć sprzedając 1 świnię komuś kto będzie ją utrzymywał na własne potrzeby ale to też jest kilka sztuk rocznie a nie na miesiąc.

 

Żeby było weselej weszło nowe rozporządzenie które coś zmienia w sprawie uboju. Poczytajcie tutaj.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

No przepraszam ze uraziłem twoja ambicje... ale każda świnia ci urośnie na marchewce i skrócie tylko zależy w jakim czasie oraz czy będą na to właśnie odbiorcy... ale jeśli ty przedsiębiorca jesteś i dokładasz do interesu to weź nie wchodź już w te świnie i utrzymuj się tylko z tego wynajmu i fryzjerstwa i będziesz miał duże pieniądze na pewno bez roboty... mimo wszystko pozdro:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizonek56    0

Słuchaj nie to że obraziłeś moje ambicje bez przesady co ja mogę ci powiedzieć tak że narzeka się ale jak pójdą te świnie te normalne to ja mam tak ustawione teraz robię tak od 3 lat że na początek grudnia i początek i koniec czerwca mam świnie na odstawę są tak puszczane maciory że te rosiaki dorastają na ten dany czas. I ja wiem że one szybko nie urosną na marchewce konieczynie dyni i śrucie jakieś tam witami i wsio ale wyższa jakoś mięsa jest i wielu ludzi se kupi bo se będzie chwalić Nie wiem jak ty ale ja sam wole zjeść normalne mięso a nie takie na którym jest pełno nerwów i zył. pozdr:D Ale ja daje podatek do gminy to że wynajmuje nie jest tak pięknie ale ja patrze na te dopłaty.odpisz

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

No w pierwszym poście nic nie napisałeś ze będziesz sprzedawać je na mięso dla ludzi jako eko:) no ja sam jak szykuje świnie na sprzedaż do pase ja śrutem tylko z odrobina koncetratu oraz zresztkami mleka z udoju i pozostałym czerstwym pieczywem i rośnie 2 miechy dłużej tylko ze pasie się tak do 130-140 kg wiec smalcu tez trochę jest ale inna jakość mięsa na pewno tak jak mówisz;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ikula    0

Bądźmy poważni, każdej świni trzeba dać dobrze w koryto żeby rosła. Złotnicka pstra- robiłam na niej eksperyment w pracy, stado loszek 50 szt dostawało pasze śrut jęczmienny i premiks do tego okazjonalnie dodatek grochu. Loszki w wieku dni 365 osiągały wagę w przedziale 98-115kg... Czysta pstra na przeciętnej paszy dla tuczników rośnie 8-9 miesięcy a w krzyżówce z durokiem 7 miesięcy na 115kg a przy tak długim okresie rośnięcia aż strach mówić ile zżarły przez okres tuczu. Napalacie się że kasa, dopłaty... dopłaty jest 570 zł z czego 150 musicie oddać za lochę do UP za prowadzenie ksiąg. Każdy musi się zastanowić co mu się opłaca dostać 420zł i sprzedać od maciory w roku 10 szt czy nie brać kasy i sprzedać 20 szt a właściwie to prawie 30szt. ja tam zdecydowanie wolę to drugie wyjście. Serce człowiekowi rośnie jak wchodzi się o chlewu a tam piękne szerokie świnki które "w oczach rosną" niż płaskie podkasane pierwociny które rosną i rosną i nic nie widać. Poza tym bez nakładów i roboty nie ma nic... a już na pewno dobrego tucznika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NH8670    0

No a jak wchodzisz i same robią sobie rzeźnie to płakać się chce bo ratujesz jak tylko możesz to chore.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ikula    0

A myślisz że złotnickie sobie rzeźni nie potrafią zrobić, że tylko przygryzają marchewkę i grzecznie leżą? Fantasta. Programy zachowawcze to bardzo fajna sprawa i powinno się ją propagować, tylko powinna być opieka nad hodowcami. Szlak mnie trafia jak słyszę jak ktoś mówi tak jak założyciel tego postu że nie ma kasy to weźmie się za to i będzie kasa. Jeśli ktoś ma gospodarstwo eko lub ma możliwość sprzedaży za godziwe pieniądze to świetnie popieram i niech to robi dalej. Chodzi o to że wielu rolnikom zrobiono koło pióra tym programem. Znam wielu hodowców którzy tego żałują. Nikt im nie powiedział na starcie że oni będą musieli opłacać prowadzenie ksiąg. Wszędzie tylko czarują 570dostaniesz, dopłaty, kasa... nikt nie powie że świnia tak długo rośnie i że na przyrost potrzebuje dużo więcej paszy. Na rok na prosie ta dopłata to zaledwie 20zł Jak zawieziesz ją do obojni to ile kasy dostaniesz za tucznika w P? Płakać się chce jak na wydruku są mięsności od 42-46% Gdyby rolnik dostawał uczciwą kasę za te tuczniki to było by ok np 100% więcej od zwykłego. Tymczasem prawdę mówiąc nie bardzo jest gdzie sprzedać te świnie i na ogół trafiają do zwykłych ubojni za psie pieniądze i te 20 zł rolnikowi tego nie powetuje. Piszę tu o złotnickiej pstrej bo biała wychodzi dużo lepiej.

Przy nie intensywnej hodowli przy dobrym żywieniu, malej obsadzie w kojcu na słomie zwylłe też nie robią sobie rzeźni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ikula    0

Dodam jeszcze do dyskusji jeden argument. Loszki też nie są za free. Loszka kosztuje od 650-750 zł a znam nawet takiego co chce 10zł/kg. Poza tym jest jeszcze jedna sprawa o której wogóle nikt nie mówi. Musimy mieć 8 loch. Pieniądze dostajemy za loszki wyproszone i maciory. Chodzi tu jednak o stan ŚREDNIOROCZNY. To znaczy kolega A kupuje sobie stado 8 szt w styczniu 2010. kryje je w lutym 2010 i ma super szczęście bo wszystkie sa ok i się zaprosiły. Proszą się załóżmy 1 czerwca. Kolega ma 8 wyproszonych macior ale w stanie średniorocznym ma tylko 4 :lol: kasę więc dostanie dopiero za następny 2011 rok. I co nadal entuzjazm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NH8670    0

Vhalior2 ty ku.wa się nie ciesz papierosie głupi że ktoś stoi za tobą morda w kubeł.

 

Ikula Tak ku.wa pełen entuzjazm mam sprzedaje te świnie co teraz ja je mam teraz 12 macior 50 prosiaków ale dorosną do 120 kg i teraz mam 70 sztuk po 90 kg jak je sprzedam to ty myślisz że mi nie starczy która sobie kupie jeszcze do maciorek a na wiosne zasieje kukrydzy buraków pastewnych koniczyny marchwi i jazda a teraz to co wpier.alają sie wszystkie i co d*pa musze kombinować żeby się nie zjadały więc nie gadaj mi tu ok? MAM ENTUZJAZM DO TEJ HODOWLI u mnie jest tyle ludzi że praktycznie co chwile ktoś idzie do szopy więc będą miały dogląd nie bój sie juz zamknij morde psie jeba.ny.

 

+10% za słownictwo.

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ikula    0

Nawet nie wiem o co chodzi koledze NH8670 w tym poście, ciężko wyłapać treść między epitetami. Człowieku ja Ci niczego nie bronie hodować, wele mnie to możesz sobie nawet 2 te "knóry" jak powiadasz kupić i nawet 200 loszek nic mi do tego. Możesz nawet wziąć 100ha dzierżawy żeby marchwi nasiać i guzik mnie to obchodzi. I czy ja ci mówiłam że nie ma kto doglądać twoich kierd? Wedle mnie to możesz się nawet do nich przeprowadzić. Każdy ma swój sposób na życie. Chciałam po prostu otworzyć oczy hodowcą którzy myśleli o takiej hodowli, teraz być może mój post będzie do przemyślenia bo mówiłam o rzeczach o których się nie mówi. Wiem o czym mówię bo pracowałam na stadzie 200 loch złotnickiej. Przed oczami mam do dziś chłopa który płakał, bo mały gospodarz, zaciągnął kredyty żeby kasę zrobić, kupił 15 loszek, miało być pięknie, miała być super cena na super świnie. Potem okazało się że nikt nie chce tego kupować, znalazł się facet ale 200km dalej, chętnie by kupił ale ilość samochodową. Musiał sprzedawać w skupie jak byle jakie tuczniki. Dziś jest tak, że nie ma ani świń ani ciągnika bo bank ściągnął.

Co do zamknij.. itd nie będę tego komentować nie mój poziom. Pogratulować.

Moderator na tym forum jest tylko od usuwania cytowanych postów??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semenpl2    0

Bylem na praktyce w BWI Lubelskiej ARiMR i z obserwacji wyciągam wniosek ze baaaardzo duża cześć rolników bierze się za coś tylko dlatego ze są do tego dopłaty... nie maja własnego pomysłu na opłacalny biznes tylko są zaślepieni dopłatami a one niestety potem giną w morzu potrzeb i jest płacz może jestem za młody by doradzać innym ale podzielę się wnioskiem do jakiego sam doszedłem wiec drodzy rolnicy napiszcie najpierw dobry biznes plan tego czym się chcecie zając (to nie strata czasu bo zajmie to max kilka dni a bierzecia się zwykle za coś czemu poświecicie lata naprawdę warto ps. jeśli nie potraficie napisać biznes planu a tylko bluzgać najpierw oduczcie się bluzgać potem nauczcie się pisać biznes plan)w planie tym wszelkie koszty proponuje pomnożyć razy 1,5 a nawet razy 2 a wyliczone zyski podzielić przez 2 i wtedy jeżeli wyjdzie wam ze osiągniecie zyski i macie wszystkie potrzebne środki a nie podejście ze jakoś to będzie można zaczynać :)a dopłaty pewnie ze się przydadzą.

Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę jak jest wyliczana wysokość takich dopłat środowiskowych czy na podtrzymanie gatunku? Wiec obliczane jest o ile zmniejszy się dochód z jednostki produkcji np takiej maciory poprzez zastosowanie systemu chowu potrzebnego do otrzymania dopłaty a nadepnie wylicza się od 40 do 80 % tej kwoty i taka dopłatę otrzymujecie jest to rekompensata ale tylko części nigdy nie całości strat proszę zwróćcie na to szczególna uwagę!! Pozdrawiam i życzę sukcesów finansowych przy jak najmniejszych nakładach pracy :rolleyes: Ale pamiętajcie przemyślcie wszystko najpierw bo za każde jakość to będzie/coś się wykombinuje będziecie musieli zapłacić stresem i cholernie ciężką praca a w ekstremalnych przypadkach egzekucja bankowa i rozpacza (1 krok myślenie i biznes plan na papierze nie w głowię!) pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizonek56    0

semenpl2 ja założyłem ten temat bo ja mam doczynienia z wieloma rolnikami którzy mają rasowe świnie takie z wystaw i mówią że to nie wypał że niby jest bez stresowa a to nie prawda ponieważ nie są zdrowo świrnięte tak jest w genach pomieszane że płakać się chce maciora się prosi i zdycha albo zjada prosiaki CHORE ja mam też rasowe porażka totalna. Ale ja teraz siedzę na różnych forach w necie i chyba nie będę brał tych świń nie wiem co wy na to ale ja chyba wejdę na rzepak albo kukurydze tą wysoko energetyczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semenpl2    0

Kilku moich znajomych którzy maja rzepak bardzo go sobie chwała to chyba dobry kierunek i przyszłościowy bo w UE jest i będzie coraz większe parcie na energie odnawialna w tym bioestry a ta sprawa świń to mi tak trochę przypomina booom na strusie jaki byl kilka lat temu wszyscy chwalili ludzie się napalili a potem...nie każdemu wyszło to na zdrowie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bibi
      Witam serdecznie
      Mam kilka pytań do bardziej doświadczonych w sprawach dokumentów kolegów oraz koleżanek z forum. Sama próbowałam szukać coś na ten temat... ale mam straszny mętlik w głowie i może ktoś mi pomoże zrozumieć jak to rozegrać
      Z mężem planujemy zakupić kilka sztuk prosiaków - około 10, w tym jakieś 2 -3 sztuki byłyby na własny użytek (dla nas i mojej mamy), a reszta poszłaby na sprzedaż.
      Nie mamy żadnej świni, ale mamy nadany numer gospodarstwa i nadany numer siedziby stada. No i teraz pytanie - jak to zrobić tak, żeby byłoby dobrze?
      1) Jeżeli kupimy zarejestrowane prosiaki to wiem, że trzeba zgłosić to do Agencji... ale wtedy czy takiego prosiaka z kolczykiem/tatuażem możemy ubić dla siebie? Czy przypadkiem Insp. Weterynarii nie wymaga, żeby ubój odbywał się w odpowiednim pomieszczeniu i żeby dokonała go osoba z doświadczeniem/rzeźnik? Bo znalazłam takie info...
      2) Jeżeli kupimy prosiaki, które nie są zarejestrowane to mogę je jakoś zarejestrować? No bo jednak jeżeli sprzedam je na skupie to chyba muszą być oznakowane... No ale wtedy czy mogę zarejestrować 8, a 2 zjeść?
      3) Co jeżeli ktoś kto nie ma siedziby stada będzie chciał kupić ode mnie świnię na własny ubój?
       
      Naprawdę będę ogromnie wdzięczna za jakąkolwiek pomoc... gdybym miała jakąś loszkę, to bym wpisała, że się urodziły i potem bym je oznakowała przed sprzedaniem, ale tak nie wiem jak się za to zabrać.
       
      Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że ktoś pomoże 22letniej, dopiero co startującej rolniczce
    • Przez margo22
      Witam, czy ktoś może gdzieś znalazł jakąś stronkę czy programik do prowadzenia księgi rejestracji świń. Nie da się tego zrobić w excelu żeby samo liczyło, dlatego pytam czy ktoś może już coś ma.
    • Przez zimrex
      do sprzedania https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-15-szt-tucznikow-CID757-IDrcyVx.html#1646a5f7b8
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez zimrex
      Witam serdecznie moje pytanie dotyczy sprzedaży świń EKO 
      Cena bardzo dobra 
      Świnie chowane na swojei śrucie z dodatkiem bobiku i tu mnie martwi to że czasami był dodawany profit z firmy lnb bo brakowało im witamin niżej bendzie zdj. Jak myślicie czy zostanie wykryte coś w wontrobie jakaś chemia 
      Z góry dziękuje za odp.

×