Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! w tym roku posialem 450 ha kukurydzy na biogaz w rozstawie na 60cm. kukurydza pieknie sie wyksztalcila, plony zielonki byly na poziomie 45 ton/ha. ale zwiazku z kosmicznymi cenami ziarna kukurydzy chcialem skosic czesc na ziarno, jednak okazalo sie ze moim geringhoffem PC nie da sie za nic w swiecie skosic ani kawalka, bo zwyczajnie nie pasuje rozstaw rzedow. i to zmotywowalo mnie do poszukiwania przystawki bezrzedowej. okazalo sie ze kemper produkuje rowniez przystawki o nazwie CornStar do zbioru na ziarno niezaleznie od kierunku jazdy. i mam teraz pytanie do wszystkich forumowiczow, czy ktokolwiek cokolwiek wie o tego typu przystawkach? ich dzialaniu, faktycznej skutecznosci zbioru, awaryjnosci itp? oto link do prospektu kempera o przystawkach CornStar: http://www.agrotechnik.com.pl/files/cornstar.pdf

Opublikowano

chyba takich rzeczy nie mozna wziac na testy, mozna jedynie starac sie by dealer przyjechal swoim kombajnem z taka przystawka i pokazac co ona potrafi. jednak zalatwianie, dzwonienie, pisanie, spotkania doprowadza do tego, ze na pokaz przyjada pewnie w styczniu... @mercedes250d polska nie jest juz takim zasciankowym krajem, ludzie stosuja nawigacje GPS, jezdza automatycznie na 3cm, sieja precyzyjnie nawozy, skanuja glebe, monitoruja plony i robia wiele innych innowacyjnych rzeczy. wiadomo ze sa tez rolnicy ktorzy orza, sieja, i kosza trawe za pomoca konia ale podejrzewam, ze tacy raczej na tym forum nie siedza. jestem nawet w stanie postawic teze, ze wiecej polskich rolnikow ma CornStara niz precyzyjny rozsiewacz. ja niestety nie znam nikogo takiego...

Opublikowano

Nie polecam ci tej przystawki. Mój sąsiad taką samą ma kupił w niemczech. Jak rzędowo to jeszcze idzie. Ale jak już w poprzek czy nie po rzędach to łamie kukurydzę.

 

Ale to twój wybór zrobisz jak zechcesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Łobuzek
      Witam , słyszeliście coś o planie ogólnym ? Co to oznacza ? Dla zwykłego rolnika ? 
    • Przez Byyyku102
      Witam wszystkich czy ktoś z was kupował może coś ze strony flotile.pl ?. Chodzi mi głównie czy nie są to jacyś oszuści bo ceny na tych przetargach są dosyć niskie.
    • Przez gucik131
      Witam.
      jakis 3 tygodnie temu zakupiłem massey fergusona sprowadzonego z Francji. ciagnik kupiłem od polskiego handlarza, otrzymałem fakture zakupu, dowod francuski, oswiadczenie o braku tablic, oraz zrobiony przegląd. ja zrobilem tlumaczenie i poszedlem rejestrowac ciagnik. no i tak: pani zarejestrowala go tymczasowo, dostałem tablice itp i wyslala meila do agco by potwierdzili rok produkcji bo w francuskich dowodach jest tylko data pierwszej rejestracji. na drogi dzien pani z urzedu zadzwonila bym na emaila wysłać tabliczke znamianową, bo tego potrzebuje agco, zrobiłem zdiecje i wyslalem email. pani przyslala pismo, iz rok produkcji to 2001 a nie 2002 i prosi o poprawieni, pojechalem na przegląd pan zmienil datę bez problemu, zawozlem do wydzialu poprawiony przegląd. pani znów do mnie dzwoni iż numer win na tabliczce znamionowej jest 2 numery dluzszy niż w dowodzie i na przeglądzie i go nie zarejestruje i bedzi potrzebna opinia rzeczoznawcy. co o tym myslicie?? nr w dowodzie ma 17 cyfr a na ciagniku 19 i numer jest ten sam oprócz dwuch ostatnich liczb ktorych po prostu nie ma w dowodzie. proszę o podpowiedz co dalej mam z tym robic bo to jakieś jaja są.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam chciałbym ostrzec wszystkich przed sprzedającym z okolic Wandowa woj. wielkopolskie, który specjalizuje się w sprzedaży kombajnów marki claas dominator, maszyny są wyszykowane tylko powierzchownie często gęsto ściągane w beznadziejnym stanie, niestety ja złapałem się na jego haczyk. Zakupiłem u szanownego pana kombajn marki claas, który był w stanie wręcz idealnym, z racji szybkiego ukończenia żniw zdecydowałem się na szybki zakup i to był mój błąd, według zapewnień sprzedającego maszyna gotowa do pracy, w rzeczywistości po zakupie rozleciała się w drobny mak sieczkarnia, po przeanalizowaniu przez autoryzowany serwis Claasa okazało się, że wał był złożony z dwóch elementów, w obudowach były łożyska zużyte, po głębszej analizie okazało się, że brakuje w znacznej części czujników a dużo elementów dorobione były na wzór. Przestrzegam wszystkich forumowiczów przed szybkim i pochopnym kupowaniem maszyn rolniczych, naprawdę warto wydać te 200-500zł na serwisanta, która przejrzy sprzęt prze zakupem. Próbowałem sprawę załatwić osobiście ale sprzedający śmiał się ironicznie i powtarzał cytuje NIE JEST PAN PIERWSZYM I OSTATNIM.... skorzystałem z pomocy adwokata i dzięki jego pismom i groźbą skierowania sprawy do sądu udało mi się wymienić wadliwy element jakim była sieczkarnia, cały proces trwał od lipca 2013 do stycznia 2014. Także szanowni forumowicze uważajcie i sprawdzajcie bo dużo jest nieuczciwych handlarzy, którzy tylko czekają.Sprawa zakończyła się mam nadzieję pozytywnie chociaż ostateczna próba maszyny odbędzie się w te żniwa i to zadecyduje czy zostanie w moim gospodarstwie.
    • Przez siwy10071
      Witam. Mam problem z licznikiem prędkości. Mianowicie świeci się napis CAL. I migają cztery 0. Nie pokazuje prędkości. Myslałem że czujnik padł. Po zmianie na nowy dalej to samo. Sygnał z czujnika do licznika dochodzi. Nie ma przerwy w instalacji. Może trzeba zrobić jakiś kalibrację. Tylko nie mam pojęcia jak

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v