Skocz do zawartości

Claas Dominator 118 SL Maxi


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witajcie

 

Kupiłem kombajn Claas Dominator 118 SL Maxi, powiedzcie na co trzeba w nim uważać jeżeli ktoś ma niech poda jakieś ciekawostki i jak go ustawić do koszenia zboża.

Opublikowano

Znam dobrze 98 sl maxi,ale 118 to niewielka różnica.To są super maszyny.Z ustawieniem poradzisz sobie sam,ale ważną sprawą jest przystawka pasowa koło silnika.Wyraże się jaśniej-przy silniku masz wielorowkowe,duże koło pasowe od którego rozchodzą się napędy.Włącz młocarnie i z zachowaniem ostrożności spójrz,czy tym kołem nie rzuca i nie ma dziwnych odglosów.Jak widać,że ma bicie to znak że masz uszkodzone sprzęgło elastyczne między wałem silnika,a tym kołem.Wtedy usuwaj tą awarie przed zniwami,ja walczyłem z tym w żniwa.Nie ma tam żadnej filozofi ale zdjąc to koło pasowe z wałka to można włosy stracić.

Opublikowano

Dominator 98, 108 118, to prawie to samo tylko gabaryty inne a co z tym ustawieniem napiszcie jak ustawiacie swoje maszyny.

 

Ps. To mój pierwszy CLAAS, miałem bizona ale to jest maszyna na chłopski rozum.

Opublikowano

Wiem, piszę post pod postem ale to dlatego żeby nie zakładać nowego tematu.

 

Czy ten oddzielacz łanu pokazany na zdjęciu zdaje egzamin (jak się sprawuje)

Czy lepsze są te klasyczne dzioby

 

58f356mkmwoh6gew8ss7.jpg

Opublikowano

Husky,a od kiedy w wyległym zbożu potrzebny ci rozdzielacz?Jak masz wręcz "przyklepane" zboże do ziemi to rozdzielacz ci nic nie da.Ogólnie ciekawa konstrukcja i na pewno prawą strona hederu nic nie będzie się ciągło.No i musze przyznać,że ten Bizon zadbany.

Opublikowano

Do poległego zboża to lepszy jest ten "szpic". Czasem jednak trzeba rozdzielić poległy łan.

@Aru ten Claas z Twojego avatara to Twój? Ogólnie bardzo mi sie podoba.

Pozdrawiam

Opublikowano

Tak Claas Dominator 118 SL Maxi w avatarze to mój nowy nabytek.

 

Ps. Jak w nim hamulce zrobić bo nie działają, zapowietrzone czy co, gdzie leży przyczyna.

Opublikowano

ja miałem 108sl maxi ale i 118 jeden sezon także przyjrzyj się tulejom ramion podsiewacza i tzw. cygankom.. jezeli masz luz zmien je bo bedzie słychac z tyłu maszyny stuki, będa Ci się sita same przestawiać a nawet pękać mocowania.

sprawdz stan łańcuchów: kłosowego i zbożowego. pilnuj napiecia bo łopatki będa sie odrywac i blokować ślimak w zbiorniku.

hmm.. no i podstawa stan oleju w silniku i pompach. napiecia paskow wentylatora i stan plynu w chlodnicy.

 

i zainwestuj w gasnice i banke z woda, szpadelek i wiaderko. w te żniwa w mojej 114 pojawił sie ogień pod kolektorami w slilniu.. ugaszony bo nad silnikiem trzymam 30l wody. to tak na przestroge. skoro to nowa maszyna zabezpiecz sie nalezycie. bo to dobra i droga maszyna. pozdro

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v