Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz są dwie opcje, albo odliczasz 100% od zakupu i 100% od części oraz 100% od paliwa ale musisz prowadzisz szczegółowa księgę gdzie jeździłeś itd. i wtedy ten samochód musi ci służyć tylko do gospodarstwa,  nie możesz sobie jechać np. do sklepu po piwo i to zanotować :). Druga opcja to od zakupu 50% vatu, 50% od części no i 50% od paliwa tylko że jak jest to diesel to od paliwa masz 100% bo kupujesz te paliwo tak jakby do ciągnika i bez problemu, w tym drugim wypadku nic nie musisz prowadzić, możesz jeździć gdzie chcesz, ogółem moim zdaniem w przypadku gospodarstwa lepsza jest druga opcja, a jak diesel to już tym bardziej bo tylko stracisz część vatu na zakupie i częściach(a to też da się obejść bo wystarczy poprosić sklep aby nie pisali np. amortyzator do vw, tylko po prostu amortyzator i masz wtedy 100% bo idzie to tak jakby do ciągnika :) Limitu vatu już nie ma tak jak kiedyś było

Z tym autem diesla i odliczaniem 50% to byłbym ostrożny bo warto mieć faktury na których za ON też masz 50% bo nie wierzę że pracownik dokonujący kontroli tego nie sprawdzi.

Sam mam dwa pojazdy jeden diesel ze 100% odliczeniem a drugi teraz z 50% bo benzyna.

W ciągu 1-2 roku będę musiał wymienić tego benzyniaka i raczej diesla nie wezmę (te nowe są delikatne i się psują) tylko benzynę+LPG.

Opublikowano

Może teraz ktoś mi doradzi czy warto przejść na vat. Planuje wydatki na maszyny ok 200 tys to mamy m/w 45 tys vatu. Z moich obliczeń wynika, że bez inwestycji na vacie będe  500 -1000 zł rocznie do tyłu. Czy jest sens teraz przejśc na wat, potem zależnie od sytuacji z cenami może jakieś jeszcze inwestycje, a po kilku latach wrócić do RR

Opublikowano

Jeśli wyliczyłeś teraz, że będziesz tylko 1000 rocznie do tyłu to się opłaca bezapelacyjnie, co do powrotu na RR to odpuścisz sobie to, jak ja liczyłem że będę miał zwrotu jakieś max 1000 miesięcznie, to teraz bez żadnych inwestycji mam 30-50 tysięcy rocznie, a jak kupi się jeszcze jakąś maszynę to już wgl. jestem dużo na plusie i nie mam zamiaru wracać na RR, zresztą za kilka lat i tak będzie obowiązkowy vat tak jak zostało to wprowadzone na zachodzie więc czym szybciej przejdziesz tym lepiej.

Opublikowano

VAT raczej nie będzie obowiązkowy bo nie w każdej działalności obowiązkowy jest.

Natomiast warto patrzeć na to z innego punktu widzenia niż tylko jednorazowa inwestycja która daje nam prawo do odliczenia grubszej kasy.

Tracimy na sprzedaży ale często okazuje się że możemy odliczać VAT od wielu rzeczy od których nawet nie myśleliśmy odliczać (telefony, tablety, sprzęt komputerowy, remonty maszyn, BHP, usługi geodezyjne, notarialne, ba nawet zakup ziemi w przypadku gdy nie jest to grunt rolny a jest wystawiona faktura ze stawką 23% co pewnie niedługo będę przerabiał). Na samym paliwie sporo się zyskuje.

Opublikowano

Bez problemu, dowolną ilość, w granicach rozsądku, ale teoretycznie możesz rozwalać telefon co miesiąc i nowy kupować...

Opublikowano

PAT dlaczego powrót na RR mogę odpuścić, nigdy nie wiadomo jak długo będzie mnie stać na dalsze inwestowanie, wiem że muszę odczekać 5 lat aby uniknąć korekty. W sumie co jakiś czas kupuje się jakąś maszynę, a potem można ją wymienić na młodszy model. 

Opublikowano

W przypadku hodowli jak u Pata to nie zawsze są to inwestycje. Dla krów kupuje się pasze, witaminy, leki, inseminacja, remonty budynków. Potem w sezonie folia, paliwo, części do maszyn, oleje i wiele innych. Do tego odliczenia z energii, wody, telefonów, internetu. Przy produkcji roślinnej bez hodowli jest trochę mniej możliwości do odzyskania vatu.

Opublikowano

Przy prod. roślinnej też jest sporo możliwości do odliczania, dużo daje to że dopłaty nie są opodatkowane więc masz dodatkowy dochód  który jak wydasz i  odliczysz vat to sporo wraca. U mnie przy hodowli przez 4 lata tylko raz dopłaciłem 100 zł bo miałem sporo upadków bydła więc musiałem za sprzedaż sporo vatu oddać a tak to zawsze na plusie a jak się coś kupuje to już wgl.. Na vacie zapewne nie będzie się opłacało tylko tym osobą którzy nie robią prac polowych sami tylko biorą usługę z vatem na fakturze 8% lub wcale bez faktury, gdy kupujesz maszyny na 23%, paliwo na 23%, części na 23% to robi się sporo do zwrotu

Opublikowano

Czy jest możliwość odliczenia vat od maszyny zakupionej wcześniej, dokładnej na wisne tego roku ok 35tys. W necie piszą że można, księgowa twierdzi, że nie. U mnie jest produkcja mleka. Jaki jest okres amortyzacji np garażu, ciągnika, większych maszyn?

Opublikowano

Można odliczyć, ale nie cały. Warunek to koszt jednostkowy chyba min 15 tyś netto. Poszukaj w tym temacie, bo ktoś dokładnie to opisał. Wpisz odzyskanie podatku vat przed przejściem.

Opublikowano

Kupilem nowe opony zimowe 15 do samochodu osobowego ktory nie jest na gospodarstwo tylko na mnie prywatnie. Czy moge odliczyc vat argumentujac ze użyłem je np do jakiejs samorodnej przyczepki podwórzowej lub cos w tym stylu? Ewentualnie do przykrycia kopca z kukurydza.

Opublikowano

Bierz bez problemu, jakbyś miał  kontrol to argument, że takie oponki można używać do wszystkiego nie tylko do osobówki...

Opublikowano (edytowane)

Witam jestem  na vat mam umowę użyczenia z ojcem na ciągnik ,odliczałem od niego  paliwo i  czesci zamienne  czy teraz ojciec moze go  sprzedac czy  ja  musze  cos  zrobic  ?  czy  wystarczy umowa  sprzedaży miedzy ojcem a kupującym? dodam ze ciągnik był kupiony  przez ojca w 85 roku i w tej chwili ojciec jest na emeryturze.

Edytowane przez lolek1
Opublikowano

Co z vatem od przeglądu, częściami od prywatnego samochodu, jak jest w przypadku jego sprzedaży?

 

I na części i na przegląd wystarczy poprosić aby na fakturze nie było marki,modelu samochodu, i rejestracji i żadnego problemu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez przemoK92
      Szukam takiego koła kompletnego otwór na piastę 10 cm nigdzie nie mogę znaleźć 


    • Przez matt55
      Przeszukuję Internety, a że przepisy lubią się zmieniać i w Internecie są różne wersje, to wolę się upewnić.
      Czy będąc rolnikiem: (ubezpieczenie w KRUS, ponad 1 ha przeliczeniowego, rejestracja jako producent rolny, opłacam podatek rolny, działy specjalnej produkcji rolnej mnie nie obowiązują) muszę gdzieś prowadzić rejestr dochodu?
      Planuję sprzedaż roślin wyprodukowanych u siebie na gospodarstwie.
      Wiem, że muszę zgłosić w PIORiN, dawać paszporty itd. Chodzi mi stricke jak to wygląda jeśli chodzi o podatek.
      Nikt nie przyczepi się jak będę sprzedawał online i będę miał przelewy na konto?
      Tak samo sytuacja wygląda jak sprzedam zborze? Też nie ma z tego podatku? Jest jakiś limit?
    • Przez atom2
      Jak w tytule.

      Kogo polecacie? Z kim warto podjac wspolprace ? 

      Szukam kogos kto bedzie prowadzic VAT.
    • Przez Mateooo952
      Witam, jestem rolnikiem opłacającym KRUS, w moim gospodarstwie sadowniczym zatrudniłem 1 pracownika na umowę zlecenie w ZUS. Czy nie stracę możliwości pozostania w KRUS i przeniosą mnie do ZUS ? Czy składki na ubezpieczenia będę musiał odprowadzać zarówno jako pracodawca jak i za pracownika ? Jakie to są w przybliżeniu koszty ? 
      Pozdrawiam 
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v