Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2026 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, wojtal24 napisał(a):

Kozak jesteś widzę

 

zmieniasz nick na obsranybizon 😀😀😀😀

 

Jaki Kozak , po prostu nie daje się 

Nic nie będe zmieniał 

4 minuty temu, 6465 napisał(a):

Żalisz się czy chwalisz? Poza tym dziękuję ci za te garść bezcennych informacji. 

Ty też obrażony ?

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

 

 

37 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Taaa. Znowu zaczną chlać i ćpać to od nowego roku szkolnego zamkną ten przybytek ...

A u do kwietnia

Ostatni rok

Edytowane przez Rolnik1973
Opublikowano
Godzinę temu, Wełpa napisał(a):

Czepiasz się, a jak ryby srają do wody to jest okej? 

Niby rolnicy a zero wyobraźni...

To mój producent cieląt. Niech robi chłop sobie. 

12 minut temu, Rolnik1973 napisał(a):

 

 

A u do kwietnia

Ostatni rok

Już po studniówce?

49 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Nie chcę być złośliwa ale jesteś w ekologi mistrzynią więc nic cię nie powinno cię zdziwić w tym co zobaczyłaś..

Jednak może dla ciebie to nie ekologia 🤔

Dopiero od 1 marca można geniuszu

Opublikowano
11 minut temu, malaczarna napisał(a):

To mój producent cieląt. Niech robi chłop sobie. 

Już po studniówce?

Dopiero od 1 marca można geniuszu

Myślałem że już doniosłaś gdzie trzeba 🤭

A skąd Kaśka może wiedzieć że od 1 marca? Przecież ona miejska dama.

Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, malaczarna napisał(a):

To mój producent cieląt. Niech robi chłop sobie. 

Już po studniówce?

Dopiero od 1 marca można geniuszu

Żaden  ze mnie geniusz tylko prosta dziewczyna 😁

Dzięki za informacje że od 1 marca

27 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Przecież ona wszystko wie xD

Wybacz mi że nie jestem tobą. 🤣

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
26 minut temu, Wełpa napisał(a):

Myślałem że już doniosłaś gdzie trzeba 🤭

A skąd Kaśka może wiedzieć że od 1 marca? Przecież ona miejska dama.

Do miejskiej damy daleko mi szybciej prosta dziewczyna z miasta😃

Opublikowano
18 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Jeśli tak jest to trzeba donieść lub po prostu zignorować i jechać dalej.

Ja bym zrobiła to drugie niech ktoś inny doniesie przynajmniej jak będzie miał problemy to nie mnie będzie przeklinał tylko kogoś innego. 

Po drugie żaden ze mnie geniusz tylko prosta dziewczyna 😁

Dzięki za informacje że od 1 marca

Wybacz mi że nie jestem tobą. 🤣

To tylko i wyłącznie wszystko Unia wprowadziła, kiedyś gnój ludzie wozili, kiedy chcieli koło rzeki i wszędzie, w rzece były ryby i raki... Teraz straszna ekologia ale w rzece nie ma nic! 

6 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Do miejskiej damy daleko mi szybciej prosta dziewczyna z miasta😃

No że prosta to wiem🤭

33 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Przecież ona wszystko wie xD

Cosik podobna do cb😁

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Wełpa napisał(a):

kiedy chcieli koło rzeki i wszędzie, w rzece były ryby i raki... Teraz straszna ekologia ale w rzece nie ma nic! 

Akurat rozrzucanie obornika na zmarzniętą ziemię to głupota ... Tak samo dla własnego dobra powinno nam zależeć na jak najszybszym wymieszaniu obornika z ziemią ... W tych przypadkach to akurat nie jest głupota.

Głupota to sztywne terminy kalendarzowe, bo czym różni się rozrzucenie obornika 29 października i 3 listopada ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
4 godziny temu, Strongman napisał(a):

Śniegu napadało ślisko się zrobiło mleczarkę zsunęło niemal na bok się wywaliła i pół dnia poszło na wyciąganie

Jd dał radę 🤔 ja kilka dni temu w mróz pomagałem koło zmieniać na drodze...

Opublikowano
6 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Akurat rozrzucanie obornika na zmarzniętą ziemię to głupota ... Tak samo dla własnego dobra powinno nam zależeć na jak najszybszym wymieszaniu obornika z ziemią ... W tych przypadkach to akurat nie jest głupota.

Głupota to sztywne terminy kalendarzowe, bo czym różni się rozrzucenie obornika 29 października i 3 listopada ...

Gdzieś na górach to tak, a na płaskim to co mu będzie. Na łąki zawsze było zimą wożone i zawsze było dobrze, akurat do pierwszego pokosu się rozłożył...

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Wełpa napisał(a):

Gdzieś na górach to tak, a na płaskim to co mu będzie. 

Nigdy idealnie płaskich pól nie ma ... Rozrzuć w taki słoneczny dzień jak dzisiaj na zmarzniętą glebę, "ciemny" obornik dosyć szybko się nagrzeje przy takim słońcu i azot zacznie iść w powietrze ... Lepiej poczekać na odwilż i wymieszać z glebą choćby jakimś agregatem talerzowym .

Wywozisz w oborniku np 300kg N na ha, i tylko od twoich decyzji zależy jaka jego część zostanie wykorzystana i zatrzymana w glebie zamiast pójść w powietrze ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
8 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nigdy idealnie płaskich pól nie ma ... Rozrzuć w taki słoneczny dzień jak dzisiaj na zmarzniętą glebę, "ciemny" obornik dosyć szybko się nagrzeje przy takim słońcu i azot zacznie iść w powietrze ... Lepiej poczekać na odwilż i wymieszać z glebą choćby jakimś agregatem talerzowym .

Wywozisz w oborniku np 300kg N na ha, i tylko od twoich decyzji zależy jaka jego część zostanie wykorzystana i zatrzymana w glebie zamiast pójść w powietrze ...

A ja pisałem o łąkach, w polu zawsze się miesza. 

Opublikowano
11 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nigdy idealnie płaskich pól nie ma ... Rozrzuć w taki słoneczny dzień jak dzisiaj na zmarzniętą glebę, "ciemny" obornik dosyć szybko się nagrzeje przy takim słońcu i azot zacznie iść w powietrze ... Lepiej poczekać na odwilż i wymieszać z glebą choćby jakimś agregatem talerzowym .

Wywozisz w oborniku np 300kg N na ha, i tylko od twoich decyzji zależy jaka jego część zostanie wykorzystana i zatrzymana w glebie zamiast pójść w powietrze ...

Na łąkach też mieszasz 🤔🤭🙆‍♂️

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Wełpa napisał(a):

A ja pisałem o łąkach, w polu zawsze się miesza. 

Łąki jakiekolwiek to pamiętam jak w pampersie biegałem, bo wtedy jeszcze ostatnia krowa była xD 

Teraz, slawek74 napisał(a):

Na łąkach też mieszasz 🤔🤭🙆‍♂️

Nie mam łąk. Ale jakbym miał to bym stosował gnojowicę albo gnojówkę, obornik to dla mnie nawóz typowo pod wymieszanie z glebą.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Łąki jakiekolwiek to pamiętam jak w pampersie biegałem, bo wtedy jeszcze ostatnia krowa była xD 

Nie mam łąk.

Kogo 🤔

 

 

 

 

 

To obchodź 🤔🤭

Edytowane przez slawek74
Opublikowano
27 minut temu, slawek74 napisał(a):

Jd dał radę 🤔 ja kilka dni temu w mróz pomagałem koło zmieniać na drodze...

Dał rady ale musiałem lud turem zdrapać do gołego betonu.To jeszcze i pod górę było i w rowie koło siadło ziemia nie zamarzła pod śniegiem.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

To obchodź 🤔🤭

Mnie też twoje łąki nie obchodzą ;) Jak dla mnie to mogą i zakazać stosowania nawozów naturalnych na łąki, nie mój problem ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Mnie też twoje łąki nie obchodzą ;) Jak dla mnie to mogą i zakazać stosowania nawozów naturalnych na łąki, nie mój problem ...

Ty też jak pioter chodzisz 💩 w bób 🤔🤭 dobrze że ja tego nie ruszam 🤭

Tylko zagrzeb 🙋‍♂️🤦

  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Łąki jakiekolwiek to pamiętam jak w pampersie biegałem, bo wtedy jeszcze ostatnia krowa była xD 

Nie mam łąk. Ale jakbym miał to bym stosował gnojowicę albo gnojówkę, obornik to dla mnie nawóz typowo pod wymieszanie z glebą.

Czyli tak nie masz łąk, nie pamiętasz co było stosowane ale się wypowiadasz 🤔🙆

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
    • Przez limonka
      Pogoda rolnicza ma duży wpływ na rolnictwo. Niedobór opadów i związana z nim susza wpływają na obniżenie produkcji rolniczej. Z kolei ulewne deszcze z towarzyszącymi im nawałnicami i gradobiciem powodują olbrzymie straty w plonach. Oby nadchodzący rok był łaskawszy pod tym względem- opady równomiernie rozłożyły się w czasie a słoneczko zawsze świeciło, czego Państwu i sobie życzę. 
       
      Kontynuacja tematu. Zapraszam!
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v