Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Karol6130 napisał(a):

Progi są po to by podkręcać produkcję, napuszczać samych właścicieli spółdzielni na rolników 

A to chyba jedne osoby nawet som

 

Ceny to znowu gra spółdzielni, wina też rolników, przede wszystkim tych co to zadają pytanie a jakie tam trzeba mieć parametry

Ja to widzę. Właśnie o tym pisałem. Ale lepsze to w spółdzielni, niż "weźmiemy za tyle i tyle, a jak pan nie chce to może pan wylać"...a takie teksty się pojawią, kiedy braknie spółdzielni. Poza tym spółdzielnia pojedzie na stratach, ale mleko weźmie. Prywatny podmiot, jak nie będzie miał co z tym mlekiem zrobić, to nie weźmie ...

  • Thanks 2
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Po tych chipsach i piwskach

Raz na jakiś czas można i chipsa zjeść i piwko wypić ... Jakby samo mleko pił to żołądek też by nie wytrzymał, a efekt był by podobny jak po kebsie od brudnego turasa xD 

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, Strongman napisał(a):

A gdzie nasz Kurpiak zginął.

apropo

jutro jade za Ostrów  Mazowiecki w strone Łomży aby mnie żaden  wścieknięty Kurpiok nie zaatakował bo one chyba wredne są 

Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Raz na jakiś czas można i chipsa zjeść i piwko wypić ... Jakby samo mleko pił to żołądek też by nie wytrzymał xD 

Żołądek to jedno ale koniec układu mógłby się lekko rozregulować 😂

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, marulekk napisał(a):

apropo

jutro jade za Ostrów  Mazowiecki w strone Łomży aby mnie żaden  wścieknięty Kurpiok nie zaatakował bo one chyba wredne są 

Na ratka uważaj 🙆‍♂️🙋‍♂️🤦😁

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, marulekk napisał(a):

apropo

jutro jade za Ostrów  Mazowiecki w strone Łomży aby mnie żaden  wścieknięty Kurpiok nie zaatakował bo one chyba wredne są 

To wszędzie tak jest jak to cwaniaka gra.

Opublikowano
5 minut temu, szymon09875 napisał(a):

Ja na górce, cześć wody płynie na drogę i do rowu a druga część w drugą stronę na plac gdzie kiszonki/maszyny 

Na podwórku z pół metra kamienia po ziemniakach i żużel. 

Też na górce, gliny

I wody gruntowe wysoko 

Dodatkowo kolonia, środek pola

Anna była w 87, ale co z tego jak do wsi daleko, trzeba było sobie zrobić 200m drogi prywatnej, po za tym jeszcze 2 drogi gminne i część 3

Dwie praktycznie do spółki z sąsiadem 

Kamienie i swoje i z zakupu się lądowało w boto 

Dopiero w 2004 betonówka a kilka lat później asfalty

Teraz pieniądze wiejskie ciągniemy ile się da na kolonie, tak się składa że sołtys ma przy tej drodze pola i gospodarstwa

I są cały czas docinki że robi sobie 

Dziś spotkanie ze spółką wodną, mają czyścić rowy

Tak się składa że sołtys z kowru wziął działkę na której rósł las, w lesie szedł rów, las wycięty, rosło żyto 

Teraz to zgłosiliśmy do czyszczenia, znowu będzie afera 

Ale żeby stanąć do przetargu jaj brakło, przede wszystkim pomysłu

A tak nie dość że jest już dobra przejezdna droga bez drzew na środku, gałęzi z boku, to jeszcze będzie rów który będzie działał w 100% 

A najlepsze jest to że ze wsi tylko ja sołtysowi podpowiedziałem jak to spróbować zrobić, i dwóch obcych 

Reszta widzi tylko bogactwo które jeśli jakieś realnie będzie to dopiero za 5 lat, może 

Opublikowano
9 minut temu, Qwazi napisał(a):

Ja to widzę. Właśnie o tym pisałem. Ale lepsze to w spółdzielni, niż "weźmiemy za tyle i tyle, a jak pan nie chce to może pan wylać"...a takie teksty się pojawią, kiedy braknie spółdzielni. Poza tym spółdzielnia pojedzie na stratach, ale mleko weźmie. Prywatny podmiot, jak nie będzie miał co z tym mlekiem zrobić, to nie weźmie ...

Spółdzielnie też tego próbowały 

I to całkiem nie tak dawno 

Ogólnie dobrze że to jest podmiot w rękach co by nie było prywatnych

Bo państwowe były by dopiero dobre

Opublikowano
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

Może jestem głupi albo nienormalny, ale takie nierówne traktowanie mnie zwyczajnie irytuje, a rynek skupu mleka jest postawiony do góry nogami w porównaniu do zdrowych zasad handlowych...

Skupy kupują też zboża po niższych cenach od małych a sprzedają większym po wyższej cenie. Takie nasze życie rolnicze.

Opublikowano
35 minut temu, Qwazi napisał(a):

Obecnie to jest oznaka bogactwa 🤷😉🤭

A z masłem? Będzie jak magnat 🤔

42 minuty temu, malaczarna napisał(a):

Po tych chipsach i piwskach

Pani kochana ja tylko tak od święta

  • Like 2
Opublikowano
Godzinę temu, Qwazi napisał(a):

Podsumowując można stwierdzić tak szanujmy spółdzielnie bo one stoją na straży cen mleka. Jak ten rynek pójdzie w ręce prywatne, to nie będzie tak kolorowo. Skończą się jedne patologie, zaczną inne, gorsze, brutalne, dyktowane przez zasady rynku. Narazie jeszcze hodowcy sami decydują, chociaż sie ich podkręca 

Nie lubię 🤷

tu masz rację wszystkie większe zakłady mięsne w rękach zagranicznych i ceny wieprzowiny ciągle szorują po dnie.

no te spółdzielnie to nieźle ktoś wymyślił i tyle lat i się to sprawdza i oby jak najdłużej.

prywaciaz kupił by tańsze mleko i rolnikowi kazał wylać do rowu albo by kupił po 1.2zl

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v