Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Wpaw napisał(a):

Nie wiem czytałem w farmerze czy w czyms że MO to mleczko miesna

I Sławek nie krzyw pyszczka☝️, bo nie o HF-ach mowa. Tam się nie mądruję, bo się nie znam 

Screenshot_20251113-204148.png

Screenshot_20251113-204419~2.png

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Ty tępuś no i co z tego? Głupi byłeś, jesteś i będziesz to i nie wymagaj, że ktoś inny się zmieni.

To dopiero była głupota, pamiętam te fascynację chłopaków, karta motorowerowa, cuda, wianki a ja powiedziałem, że mam to w d*pie i wolałem rower a potem normalne prawo jazdy...

Jeśli takie rzeczy nazywasz głupotą to ja już nie wiem. Mój Romet ogar do tej pory stoi a kupców już było ho ho. Powiedziałem nie sprzedam

Opublikowano
Teraz, Wpaw napisał(a):

Jeśli takie rzeczy nazywasz głupotą to ja już nie wiem. Mój Romet ogar do tej pory stoi a kupców już było ho ho. Powiedziałem nie sprzedam

Dla mnie motocykl to najgłupszy pojazd. Na łeb leje, nic w tym nie przewieziesz... A paliwo kosztuje... Na rower to na ramę się chociaż worek z nawozem wrzuciło i z górki zjechało... 

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Czemu głupota?

Bo zamiast sobie pieniądze odkładać na normalny pojazd typu auto to oni przepie*dalali je na takie pierdołki typu motory... Których i tak się pozbyli po krótkim czasie.

Teraz, slawek74 napisał(a):

Wał dziada 🤦🙋‍♂️

Ciebie uderzyć? Z przyjemnością bym to zrobił. 

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dla mnie motocykl to najgłupszy pojazd. Na łeb leje, nic w tym nie przewieziesz... A paliwo kosztuje... Na rower to na ramę się chociaż worek z nawozem wrzuciło i z górki zjechało... 

A pod górkę?

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

A paliwo kosztuje

Bo to pojazd do rekreacji...

...i nie zawsze pada...rowerem to se koło domu można co najwyżej pojeździć...tak w sumie, to sporo rowerów zajezdzilem..

Motocykli mniej...

Opublikowano
6 minut temu, Qwazi napisał(a):

I Sławek nie krzyw pyszczka☝️, bo nie o HF-ach mowa. Tam się nie mądruję, bo się nie znam 

Screenshot_20251113-204148.png

Screenshot_20251113-204419~2.png

Screenshot_2025-11-13-20-51-33-87_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

Opublikowano
2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

A broń Cię boże to dziadostwo wspomagać niemieckie 🤦

Jakie by nie było to fajny artykuł jest i jak masz dostęp do niego to bym poprosiła 

Opublikowano
2 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

No i kto by worek 50kg na taką wysokość wrzucił? Bo ja na pewno nie. 

Mój dziadek mówił że jak 50 kg nie podniesiesz To nie ma się co za gospodarkę brać 🤦😁

25 lat miałem to 50 na jeden bark 50 na drugi i się szło. Teraz już się trochę oszczędzam 🤦

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v