Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Jeszcze trzeba egzamin zdać a nie tylko językiem biadolić. Plus co jakiś czas przejść psychotechnikę więc to nie jest tak jak wszyscy widzą.  

Ja zdawałem w firmie. Zabrać paletę zawrócić i przewieźć w drugą stronę 10 metrów dalej. Pan egzaminator oczywiście odwrócony tyłem aby nie stresować zdającego zajęty rozmową z kierownikiem. A i jeszcze wszyscy musieli pokazać gdzie jest wlew oleju innym zdającym chyba bo egzaminatora też to nie interesowało😂 Okresowe testy psychotechniczne jak zdasz to ok jak nie to nic się nie stało- jeździsz dalej

  • Haha 1
Opublikowano
20 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Ok rozumiem to ale ....

U mnie koleżanki chłopak pracował na etacie w firmie budowlanej na ogół praca była od do i wypłata na czas. 

Zamarzyło mu się mieć własną firmą założył ją i zatrudnił kolegę. Teraz to tylko słyszę albo w szpitalu lub wraca pożno. Szkoda chłopaka z powodu tego że zapomniał że istnieje coś takiego jak odpoczynek. A widać że organizm sam już mówi mu że przesadza 

Raczej jest odwrotnie, prywaciarz wyciśnie cię jak cytrynę 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Ajeto napisał(a):

Ja zdawałem w firmie. Zabrać paletę zawrócić i przewieźć w drugą stronę 10 metrów dalej. Pan egzaminator oczywiście odwrócony tyłem aby nie stresować zdającego zajęty rozmową z kierownikiem. A i jeszcze wszyscy musieli pokazać gdzie jest wlew oleju innym zdającym chyba bo egzaminatora też to nie interesowało😂 Okresowe testy psychotechniczne jak zdasz to ok jak nie to nic się nie stało- jeździsz dalej

I do czego z tym tekstem zmierzasz? 

Powiem ci tak jeśli by to było takie proste do tyłu i do przodu to byś szybciej zaczął pracować na wózku widłowym niz tak jak teraz i wcześniej mówiłeś pracujesz mięśniami. 

 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Wpaw napisał(a):

Raczej jest odwrotnie, prywaciarz wyciśnie cię jak cytrynę 

Właśnie raczej tu jest na odwrót tym razem. 

Przynajmniej wtedy starczyło im od 10 do 10 teraz jest różnie. Jest robota to są pieniądze nie ma roboty nie ma pieniędzy. 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Bezduszna napisał(a):

I do czego z tym tekstem zmierzasz? 

Powiem ci tak jeśli by to było takie proste do tyłu i do przodu to byś szybciej zaczął pracować na wózku niz tak jak teraz i wcześniej mówiłeś pracujesz mięśniami. 

 

Pracuję ale nie cały czas. Tylko odstawić to co dźwigam. Jest parę stanowisk co tylko wózkiem jeżdżą ale to tylko dla krewnych i znajomych królika

Nie ma nic prostszego od lawirowania wózkiem. To bardzo zwrotna maszyna

Edytowane przez Ajeto
Opublikowano
Michał18 napisał:

5 minut temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ty cię o ceny mleka martw ...

Póki co jest ta sama . Niech się martwią więksi producenci ja i tak wyżyje 🤪

chyba Zambrow obniżył coś albo ma obniżyć o listopada


Chłoporobotnik napisał:

Teraz, Michał18 napisał(a):

Niby bym nie umiał towaru przestawiać wózkiem albo na taśmie robić 🤪🤣

Przestawiać? A umiałbyś wjeżdżać na auta z paletą za którą płacą kilkanaście tysięcy? Nie sądzę bo jesteś na to za głupi panie kowalski...

no nie jest to łatwa spraw też mam na swoim kacie kilka wywalonych palet z towarem jak tam nowy wozek chodzi masz go już na joistiku czy na przyciskach ?

Opublikowano
Ajeto napisał:

5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Raz piszesz że na etacie to ludzie za mało zarabiają....

A jak mówi ile zarabia, to mówisz że to za dużo...

...może się zdecyduj...na coś...🤷

Dobrze pisze. Praca na wózku to wożenie d*py w tę i nazad i nic więcej. Każdy głupi potrafi i by chciał

chyba nie byłeś na powanym dużym magazynie wysokiego składowania

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Ajeto napisał(a):

Pracuję ale nie cały czas. Tylko odstawić to co dźwigam. Jest parę stanowisk co tylko wózkiem jeżdżą ale to tylko dla krewnych i znajomych królika

Nie ma nic prostszego od lawirowania wózkiem. To bardzo zwrotna maszyna

Czyli tak naprawdę nie wiesz tak do końca na czym polega praca na wózku widłowym jeździsz raz w przód raz w tył od czasu do czasu raz w prawo raz w lewo jeśli trzeba gdzieś umiejscowić drewno z palety.. Stawiasz to co masz na palecie na podłodze nie musisz unosić na regały ani zdejmować z regałów ani lawirować między ludźmi nie liczę kolegów którzy muszą uważać na pirata drogowego  

O czymś zapomniałam🤔

 

Edytowane przez Bezduszna
Opublikowano
7 minut temu, wojtal24 napisał(a):
Godzinę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

 

 

no nie jest to łatwa spraw też mam na swoim kacie kilka wywalonych palet z towarem jak tam nowy wozek chodzi masz go już na joistiku czy na przyciskach ?

Nie jeżdżę nowym. Okropne ch*jostwo. 

Ja nie uznaję innego sterowania jak trzy wajchy, jak w cyklopie.

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

No to Piotr ma ekskluzywne zajęcie...🤷

Jednak za dużo się tam nie narobi jak ma jeszcze po robocie siłę u siebie robić.  Zamiast tak jak przeciętny singiel wrócić z roboty , coś zjeść, wypić ze 2 piwa  i leżeć

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Michał18 napisał(a):

Jednak za dużo się tam nie narobi jak ma jeszcze po robocie siłę u siebie robić.  Zamiast tak jak przeciętny singiel wrócić z roboty , coś zjeść, wypić ze 2 piwa  i leżeć

Czyli na etacie zarabia się za dużo?

 

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Strongman napisał(a):

wienkrzość

Wiesiek, patrz🙏 co Ci się na czerwono podkreśla jak piszesz, bo Cię zeżrą zaraz🫣

10 minut temu, Bezduszna napisał(a):

Czyli tak naprawdę nie wiesz tak do końca na czym polega praca na wózku widłowym jeździsz raz w przód raz w tył. Stawiasz to co masz na palecie na podłodze nie musisz unosić na regały ani zdejmować z regałów ani lawirować między ludźmi nie liczę kolegów którzy muszą uważać na pirata drogowego  

O czymś zapomniałam🤔

 

Ta...o czasie w jakim musisz się wyrobić...i jeszcze nie pomylić tego co i gdzie masz przetransportować 🤷

Edytowane przez Qwazi
Opublikowano
29 minut temu, Ajeto napisał(a):

Ja zdawałem w firmie. Zabrać paletę zawrócić i przewieźć w drugą stronę 10 metrów dalej. Pan egzaminator oczywiście odwrócony tyłem aby nie stresować zdającego zajęty rozmową z kierownikiem. A i jeszcze wszyscy musieli pokazać gdzie jest wlew oleju innym zdającym chyba bo egzaminatora też to nie interesowało😂 Okresowe testy psychotechniczne jak zdasz to ok jak nie to nic się nie stało- jeździsz dalej

Kiedy miałeś ten egzamin?

Opublikowano
Teraz, Strongman napisał(a):

Mi się nic nie podkreśla i w d*pę mam co sobie wypisują.

Chłopie, oby twoje dzieci mądrzejsze były niż ich ojciec... 

Teraz, jacor73 napisał(a):

Kiedy miałeś ten egzamin?

Egzamin to jest nic. On myśli, że popylasz jak po placu, na pusto, miejsca pełno... Jednym słowem tępy ignorant bez wyobraźni i umiejętności myślenia.

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v