Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

No to miałeś....widoki....😆

Nie ma się z czego śmiać. W robocie różne sytuacje się zdarzają a trzeba skończyć dniówkę nie pękać. Mi kiedyś nogawkę łańcuch złapał i skończyłem w spodenkach na jednej nodze

Opublikowano
Teraz, Michał18 napisał(a):

A ty jak zwykle na odwrót. Im bardziej być coś chciał tym bardziej zaprzeczasz

Kowalski, ty nawet głupi nie jesteś tylko jesteś taką osobą na "i", tytuł takiej powieści Dostojewskiego się kłania, choć ty nawet nie wiesz kto to był...

Śniadanie bez chleba to nie śniadanie.

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, Ajeto napisał(a):

Nie ma się z czego śmiać. W robocie różne sytuacje się zdarzają a trzeba skończyć dniówkę nie pękać. Mi kiedyś nogawkę łańcuch złapał i skończyłem w spodenkach na jednej nodze

Rowerem smigasz do tartaku?

  • Haha 5
Opublikowano
1 minutę temu, Ajeto napisał(a):

Mi kiedyś nogawkę łańcuch złapał i skończyłem w spodenkach na jednej nodze

Tylko to nie było chwilowo, że pękły i zeszył czy włożył inne, on tak chodził kilka dni aż się kierownik wk...ł i przyniósł mu nowe .

  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, malaczarna napisał(a):

Wczorajszy aż tak dobrze to nie może być. Fajnie się schowal

IMG_20251012_110104.jpg

Już się schować nie można. Wszędzie wypatrzą.

Teraz, witejus napisał(a):

Tylko to nie było chwilowo, że pękły i zeszył czy włożył inne, on tak chodził kilka dni aż się kierownik wk...ł i przyniósł mu nowe .

To może celowe zagranie z jego strony ?

Opublikowano
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Czemu Zygmuntem zostałem....znienacka?

...ooo, żona woła na obiadek....

Taki kamuflaż Zygmuncie aby nikt się nie domyślił o kogo chodzi i ten teges😉

Opublikowano
1 minutę temu, witejus napisał(a):

Nie, on taki był, nie dbał o ubiór. Raz przyszedł w jednej skarpetce białej drugiej czarnej.

Outsider.

1 minutę temu, Nieustraszony1044 napisał(a):

A dobry.?

Jak zje to opowie :P.

Opublikowano
1 godzinę temu, dsbh napisał(a):

Zgodziłaś się na zasady zakładu. Miałaś wybór. Tu albo priv. Teraz udajesz poszkodowaną. Ponadto Ty jesteś tu uznawana za faceta. Chciałem rozwiać te wątpliwości ale skoro nie chcesz to nie. Poza tym dziwne jest, że Kowalski atakuje wszystkie dziewczyny tutaj jakie się pojawią a Ciebie nie. No ale sam siebie będzie podrywał ? Dla mnie przestałaś być wiarygodną osobą.

To ile tego przerobiłeś i na ile miesięcy starczy ?

Jakieś 7 ton. Do grudnia powinno wystarczyć 

 

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v