Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, Bezduszna napisał(a):

Jak ty mało wiesz o życiu. Wypowiadasz się o wszystkim jak byś wszystkie rozumy świata pozjadał. Tylko o własnym zapomniałeś. Szkoda tylko że nie wychodzisz od siebie z dziury. Może byś zobaczył coś więcej niż własny czubek nosa i  jednocześnie  czegoś dowiedzieć o świecie 🤣🤣🤣

Jacuś to Ty 🤔 ?

Godzinę temu, Elon napisał(a):

Niektórzy nie potrafią pojąć że te 8 ton to już nic nadzwyczajnego. 

Dziś pszenżyto siałem bezorkowo.

John deere 7530 miał co robić w bezorkowcu. Tylko 3m ale potrafi zastopować ciągnik na glinie.

Na glinie ? Która klasa ziemi, jakie nawożenie, ochrona ?

17 minut temu, jacus napisał(a):

Mam 2 ciągniki od czasów gdy ty i Tomuś byliście mężczyznami. Czyli prawie 30 lat

 

Czyli rozwój u ciebie stanął w miejscu a wszystko wokół poszło do przodu ?

22 minuty temu, jacus napisał(a):

Prosta sprawa zamiast pługiem jeździsz opryskiwaczem.

 

Dobrze że przypomniałeś. Pytałeś żony jakie opryski w bezorce stosuje  :ph34r: ?

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Dostała dwie czy trzy dawki na kovida + wszystkie jakie tam były obowiązkowe w jej życiu.

To jakoś nie współgra z teoriami galana i szatana...☺️

Zdrowia dla Seniorki...🙋

Teraz, dsbh napisał(a):

Jacuś to Ty 

No gdzie...on trochi grubsiejszy...

  • Haha 1
Opublikowano
5 minut temu, malaczarna napisał(a):

Jestem w trakcie... I jakieś 10 l kurek. Nie nadążalam skrobać w lesie.W sumie 2.5 godziny z dojazdem. Podgrzybków brak u mnie jeszcze

IMG_20250924_185738.jpg

IMG_20250924_184423.jpg

Kiedy to wszystko obierzesz ? Zbiera się fajnie ale potem jest już ale 🤫.

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

To jakoś nie współgra z teoriami galana i szatana...☺️

Zdrowia dla Seniorki...🙋

Tak jakby przed covidem ludzie nie umierali młodziej... A jestem z tym na bieżąco bo się interesuję we wsi tematem.

Oni długowieczni są, już prababka babki umarła w 1963 czy 1964 w wieku ponad 90 lat, babki brat ma prawie 98 lat, myślący, chodzący. Jedna siostra 90 w przyszłym roku, druga siostra 81 i czasem jeszcze autem nawet pojedzie. Brat 86, myślący, chodzący, w pełni sprawny. Ogółem było ich ośmioro, tzn urodziło się 11, przeżyło 8.

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

No gdzie...on trochi grubsiejszy...

Skąd wiesz jak u bezdusznej widziałeś tylko męską spracowaną dłoń . Pewnie nosi gdzieś cegły na budowie i ciąga taczki z betonem.  Lub w sklepie budowlanym rozpakowuje towar 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Tak jakby przed covidem ludzie nie umierali młodziej

Dobrze że też widzisz to tak jak ja...

...bo już myślałem że ja sam...😉

7 minut temu, Michał18 napisał(a):

Skąd wiesz jak u bezdusznej widziałeś tylko męską spracowaną dłoń . Pewnie nosi gdzieś cegły na budowie i ciąga taczki z betonem.  Lub w sklepie budowlanym rozpakowuje towar 

Też nie wiesz....a opisujesz...

Nie powinieneś już spać....z rękoma na kołderce...☺️

5 minut temu, malaczarna napisał(a):

15.30-18 ciemno. Dawno tylu nie nazbieralam.

Aż zazdroszczę....plonów...

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Dobrze że też widzisz to tak jak ja...

...bo już myślałem że ja sam...😉

W 2019 nikt nie słyszał o covidzie a był czas wiosną, że po dwa pogrzeby dziennie. Dziś chowali dziadka, 90 lat. W zeszłym tygodniu babkę 89 lat. Niedawno gość 61 lat, rak go zeżarł. Nie widzę wzmożonych śmierci, po 40-50 pogrzebów rocznie we wsi, jak zawsze.

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał(a):

W 2019 nikt nie słyszał o covidzie a był czas wiosną, że po dwa pogrzeby dziennie. Dziś chowali dziadka, 90 lat. W zeszłym tygodniu babkę 89 lat. Niedawno gość 61 lat, rak go zeżarł. Nie widzę wzmożonych śmierci, po 40-50 pogrzebów rocznie we wsi, jak zawsze.

Znaczy miałem na myśli że od powikłań ..

Nie będę rozwijał, bo expertyvsie znowu zleca...

Ja zauważyłem dziwne zachorowania w trakcie trwania...

Jeden dość blisko znajomy mi opowiadał jak się śmierci wyrwał.... zresztą i tu Tomek pisał..

Mniejsza..

Cza oceniać jak jest, a nie wymyślać coś mając mokre pojęcie o czymś...

Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

Znaczy miałem na myśli że od powikłań ..

Nie będę rozwijał, bo expertyvsie znowu zleca...

Ja zauważyłem dziwne zachorowania w trakcie trwania...

Jeden dość blisko znajomy mi opowiadał jak się śmierci wyrwał.... zresztą i tu Tomek pisał..

Mniejsza..

Cza oceniać jak jest, a nie wymyślać coś mając mokre pojęcie o czymś...

Mój znajomy Franek - "Sznycel" też mówi, że uciekł spod kosy, leżał pod pudełkiem ponad miesiąc. Teraz sobie żyje spokojnie, przeszedł na emeryturę, dla zabicia czasu sobie pole obrabia a ma tego całe 1,5ha, rusek, kury, kaczki... 

Opublikowano

Wita co....dziś na kolację...ruskie...

Kurna....tak bez mienska....

...no nie wiem czy zasnę...🤭

Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

dla zabicia czasu sobie pole obrabia a ma tego całe 1,5ha, rusek, kury, kaczki... 

Dobrze mieć hobby ...

Motór...abo żonę....🤭

  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, Michał18 napisał(a):

wystarczy męska dłoń jak u mechanika widać że pracujesz trochę 💪

Nie podpuszczaj mnie bo i tak wiem, źe cały czas marzysz o Patrycji 

Obserwuj jak ja będę podrywał Kalinę i ucz się

 

Opublikowano
10 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Nie podpuszczaj mnie bo i tak wiem, źe cały czas marzysz o Patrycji 

Obserwuj jak ja będę podrywał Kalinę i ucz się

 

🍿

Teraz, Bezduszna napisał(a):

Masz chyba urojenia. 

Wszędzie widzisz Jacusia

Widać że zakochałeś się w nim. 

Widzę, że przejęłaś jego styl 🤣

Opublikowano
20 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Dobrze mieć hobby ...

Motór...abo żonę....🤭

Ale to żona i motór to hobby czy każde oddzielnie 🤔?

Opublikowano
4 minuty temu, dsbh napisał(a):

Widzę, że przejęłaś jego styl

No przestań....

To styl którego się podrobić nie da...

..wszyscy zdrowi...

...wszyscy wam uciekli...

...u niego tylko cywilizacja...w kupię gówna przed oknem domu...🤣☺️😆

  • Like 1
  • Haha 2
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No przestań....

To styl którego się podrobić nie da...

..wszyscy zdrowi...

...wszyscy wam uciekli...

...u niego tylko cywilizacja...w kupię gówna przed oknem domu...🤣☺️😆

Zapomniałeś o gaszeniu światła 🤣.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Kowalsky30 napisał(a):

Nie podpuszczaj mnie bo i tak wiem, źe cały czas marzysz o Patrycji 

Obserwuj jak ja będę podrywał Kalinę i ucz się

 

patrycja to jakas dupodajka byla bo  pisała ze za  kochankę moze robic i sperme lubi badac 🤣..kto by tam chcial takie stworzenie 🤪

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v