Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Bezduszna napisał(a):

Mnie to nic a nic nie interesuje wasze jest wasze mi nic do tego 

Niemożliwe...

Plociuch Krzysztof by tak nie potrafił....albo weź taki Jacuś...

Z czym by porównał swoją nędzę...🤭

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Bezduszna napisał(a):

trzeba samemu się wpraszać i

Nie potrafię...

Przy nawet otwartej bramie ..się zatrzymuje ..skoro nie proszon...

1 minutę temu, Strongman napisał(a):

W tym roku to nikt się z sianiem nie śpieszy Wydaje mi się że to przez te cenę zboża

U nas sporo dziś siało...

Kilka dni i będzie PO..siewach.

Opublikowano (edytowane)

U mnie kiedyś to już po 8 września lecieli a teraz gdzieś tam ktoś sieje ale to 10% jeszcze pól nie zasianych No bo z jednej strony zboże tanie a nawozy drogie po co wydawać pieniądze na uprawę żeby potem to samo wziąć tylko człowiek się narobi i po co to, może będą robić coś innego nie zboże

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
1 godzinę temu, Strongman napisał(a):

Nacięte można doić

20250920_182458.jpg

20250920_182440.jpg

I trawy nakosiłem

20250920_144200.jpg

Germanski

20250920_190320.jpg

Czemu świerzyzne kosisz? Nie lepiej zrobić zapas w to się nie bawić ? Kiszona zdrowsza i lepiej strawna . Zrobić zapas choć na pół roku a nie tanio ziarno sprzedawać...

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Czemu świerzyzne kosisz? Nie lepiej zrobić zapas w to się nie bawić ? Kiszona zdrowsza i lepiej strawna . Zrobić zapas choć na pół roku a nie tanio ziarno sprzedawać...

Na kosę tyle ile zjedzą aby się nie popsuło i dobrze to jedzą choć teraz Deszcz popadał to i trawa się zazieleniła i ruszyła, może zamiast na ziarno to Sprzedam kukurydzę na kiszonkę bo nie wiadomo ile ziarnko będzie kosztować Ale pewno nie drogie będzie

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
19 minut temu, slawek74 napisał(a):

Panna dziedziczka 🤔 kiedyś chyba na szlachcie było takie określenie...

Jedynaczka. 

5 minut temu, slawek74 napisał(a):

Czteropak Łomży by wzią a to są grosze 🤪

Gdzie to tego zakąska. 

Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

No coś cza robić...a pora zasiewów już jest...

Ciepłe zimy fachowcy mówią by opóźniać...

3 minuty temu, Strongman napisał(a):

Na kosę tyle ile zjedzą aby się nie popsuło i dobrze to jedzą choć teraz Deszcz popadał to i trawa się zazieleniła i ruszyła, może zamiast na ziarno to Sprzedam kukurydzę na kiszonkę bo nie wiadomo ile ziarnko będzie kosztować Ale pewno nie drogie będzie

Ile na kiszonkę dla siebie kosisz?

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, slawek74 napisał(a):

Ciepłe zimy fachowcy mówią by opóźniać...

To już później...

Fachowcy to każą mniej, żeby więcej ..🤭😆😉

Edytowane przez 12Pafnucy
  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Może wydajna jest🤷

A ja po spacerze z Anną...dałem radę posiać nawóz...zajrzeć na zlot🏍️...i pierwsze hektary jęczmienia posiać...

Teraz byckom jeść,zrobić łospy....i napić się piwa...

...ale ja robotny....och, ach...

się sam pochwale, bo więcej nikt nie kce...🤭

Dobry zmyślak z ciebie.

Opublikowano
3 minuty temu, slawek74 napisał(a):

Ciepłe zimy fachowcy mówią by opóźniać...

Ile na kiszonkę dla siebie kosisz?

Nie koszę dla siebie bo potem to trzeba cały rok tylko nosić dawać a to się psuje jak ciepło i z dzień czy dwa nie weźmiesz jak ciepło bo jest jakaś inna robota

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Strongman napisał(a):

To zależy też od tej zasobności gleby

Ja tam ani obornika ani polifoski cienko siać nie potrafię 🤭

5 minut temu, Strongman napisał(a):

Nie koszę dla siebie bo potem to trzeba cały rok tylko nosić dawać a to się psuje jak ciepło i z dzień czy dwa nie weźmiesz jak ciepło bo jest jakaś inna robota

Bez kukurydzy ileż to trzeba sianokiszonki 🙆‍♂️ u mnie ponad 12ha się kisi i jeszcze pewnie że 4 dokupię...

Mało tego bydła trzymasz jak kukurydzy kiszonej nie potrzebujesz...

Edytowane przez slawek74
Opublikowano (edytowane)

Ja mam łąk dużo i mi samej trawy starczy a takiej sianokiszonki jak się rzuci to niewiele jej trzeba i mleko jest a kukurydza daje mleko ale nie tak jak trawa i trawa się też nie psuje jak kukurydza To dla takich co mało pola mają i łąk i dużo hodowle ,że tego idzie taki zapychacz ,niby energia też dobra ale miałem kilka lat pryzmy i inni też i po rezygnowali

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
1 minutę temu, Strongman napisał(a):

Ja mam łąk dużo i mi samej trawy starczy a takiej sianokiszonki jak się rzuci to niewiele jej trzeba i mleko jest a kukurydza daje mleko ale nie tak jak trawa i trawa się też nie psuje tak kukurydza To dla takich co mało pola mają i łąkę i dużo hodowle że tego idzie taki zapychacz niby energia też dobra ale miałem kilka lat pryzmy i inni też i po rezygnowali

Jeszcze raz napiszę małą masz hodowlę... ile sztuk ? Ile ha łąk?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v