Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Tak samo jak i ja nie zjadłbym twojego bobu czy truskawek... Zresztą w ogólności nie jem ani jednego ani drugiego.

Nic dziwnego, ty tylko królik, kura, kartofel żeby napchać bęben i do tego dużo wódy czy bimbru czy co tam chlejesz ...

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

Sąsiad ma w tym roku takie po 1 kg nawet. Okropne są i czarne się robią po ugotowaniu

Tylko ja takich nie kupuję ... U mnie najczęściej Irga takich "normalnych" rozmiarów ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Nic dziwnego, ty tylko królik, kura, kartofel żeby napchać bęben i do tego dużo wódy czy bimbru czy co tam chlejesz ...

Czasem to mi się podoba jak pajacusia tępisz ale w sumie wiele więcej rozumu od niego nie masz...

  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Ale ja takich nie kupuję, tylko takiej "normalnej" wielkości ...

Te, które były wielkie, to on mi tylko pokazał. Próbowaliśmy tych normalnej wielkości 

Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Nic dziwnego, ty tylko królik, kura, kartofel żeby napchać bęben i do tego dużo wódy czy bimbru czy co tam chlejesz ...

I na tym żarciu będzie zdrowy🤷

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Tylko ja takich nie kupuję ... U mnie najczęściej Irga takich "normalnych" rozmiarów ...

Irga ostatnimi laty słabo mi wychodzi. Zero odporności na susze i dostaje takich rdzawych plam

Opublikowano
Teraz, Chłoporobotnik napisał(a):

Czasem to mi się podoba jak pajacusia tępisz ale w sumie wiele więcej rozumu od niego nie masz...

Pioter...tu każdy inny...każdy na swój sposób wartościowy...

Urozmaica to forum...

...no dopóki wszystko w ramach rozsądku...

...tak po mojemu...

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Qwazi napisał(a):

I na tym żarciu będzie zdrowy🤷

Taaa, często pisał że ma sporo kg za dużo ... Samo zdrowie z nadwagi ... I z tych %% walonych co chwila w szyję ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, Qwazi napisał(a):

Te, które były wielkie, to on mi tylko pokazał. Próbowaliśmy tych normalnej wielkości 

Ja tak kiedyś próbowałem Tajfuna. Jeden nawozu nawalił, kropił to się jeść nie dało. Jakiś czas później pojechałem do znajomego kopać, sobie sadzi ręcznie ze 2-3 rządki na 100m długie - nawiezie gnoja spod kurczaków pod zimową orkę, wiosną ewentualnie poprószy Polifoski, oprysk tylko na stonkę. Wspaniałe były. A pewny Tajfun bo sadził z kwalifikatu.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Ładna? W tym roku ani jednej śliwki czy jabłka nikt w okolicy nie ma

IMG_20250905_153954.jpg

5 minut temu, Qwazi napisał(a):

Azot z nich wyłazi 🤷

Nie wiem. My swoje do jedzenia dla siebie tylko na oborniku mieliśmy zawsze. Mój tata miał fioła na punkcie ziemniaków jako 100%Poznaniak

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, malaczarna napisał(a):

Irga ostatnimi laty słabo mi wychodzi. Zero odporności na susze i dostaje takich rdzawych plam

Oj mi irga to dawała pół plonu co inne...

Temu dałem są z nią spokój..

Opublikowano
2 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Taaa, często pisał że ma sporo kg za dużo ... Samo zdrowie z nadwagi ... I z tych %% walonych co chwila w szyję ...

Piotr nie jest przesadnie otyły. Określił bym go raczej, jako krępego. Taka jego uroda. I zaryzykuję jeszcze stwierdzenie, że z jego stanem zdrowia, gdyby się w Lidlu czy innych tego typu przybytkach, żywił, miałby już spore problemy ze zdrowiem

Opublikowano
2 minuty temu, malaczarna napisał(a):

Mój tata miał fioła na punkcie ziemniaków jako 100%Poznaniak

Jak na giełdę z pyrą Sieradz wjeżdża, to Poznań się salwuje ucieczką 🤭

Opublikowano
5 minut temu, Chłoporobotnik napisał(a):

Tajfun

Miałem. Moim zdaniem z jesieni dla bydła, wiosna można go zjeść. Nie smakuje mi. W tym roku mam Red Anna. Nawet nawet, ale do Lorda to jej trochę brakuje pod względem smaku

2 minuty temu, marulekk napisał(a):

To u kogoś w ogóle padało czy to tylko na radarze tak pięknie wyglądało?

U mnie poświęciło jak ksiądz kropidłem 

Opublikowano
2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Jak na giełdę z pyrą Sieradz wjeżdża, to Poznań się salwuje ucieczką 🤭

My zawsze wieźliśmy do rodziny mojego taty bagażnik pyrek taka bańkę na mleko bimbru i sekacze

Opublikowano
5 minut temu, 12Pafnucy napisał(a):

Oj mi irga to dawała pół plonu co inne...

Temu dałem są z nią spokój..

Czas Irgi minął już dawno temu. Ojciec ją sadził, kiedy jeszcze gówniarzem byłem 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Qwazi napisał(a):

Miałem. Moim zdaniem z jesieni dla bydła, wiosna można go zjeść. Nie smakuje mi. W tym roku mam Red Anna. Nawet nawet, ale do Lorda to jej trochę brakuje pod względem smaku

Też miałem, przez 3 sezony bodajże Tajfuna. W tym roku mam dla siebie Red Sonię i Jurka. To znaczy coś tam z tego się też sprzeda... Ludzie to chcą Vinety... Nie powiem, względnie smaczna ale ta parchatość to...

Lorda miałem. Mi nie podchodzi. Na wczesne stary, sprawdzony Denar. Raz miałem też prawdopodobnie Irgę, biały ziemniak, spod Bartoszyc do mnie przyjechał. Był ekstra smaczny ale nawet przy mojej agrotechnice wypadał plonowo blado...

Edytowane przez Chłoporobotnik
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, malaczarna napisał(a):

My zawsze wieźliśmy do rodziny mojego taty bagażnik pyrek taka bańkę na mleko bimbru i sekacze

Poznaniakom pyry woziliście🤔🙆

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v