Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza 2025 i inne luźne wątki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, 6465 napisał(a):

ile cza zapłacić za opryskanie 1ha zboża?.

No ja.... Slyszalem że 100...ale to bardziej ma odstraszać...

Jak weźmiesz te 100za półtora ha....to też krzywdy miał nie będziesz...

...a i powinien mieć to wpisane do swojego rejestru...nr twoich uprawnień ... w skrócie...

...ja to nie pryskam....się nie opłaca...😉

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
Teraz, 12Pafnucy napisał(a):

No ja.... Slyszalem że 100...ale to bardziej ma odstraszać...

Jak weźmiesz te 100za półtora ha....to też krzywdy miał nie będziesz...

Ja będę płacił. To te 100zl dla mnie do przeżycia. Po prostu nie miałem czasu i wziąłem usługę. Był czas o dobre warunki a ja poza domem. A jak ja w niedzielę w domu to wolę z dziećmi się pobawić. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

..no wychodzi mi na to...że masz za dużo...

Nie na tym życie polega ...by żyć dla roboty...i to nie chodzi o wiarę...

Teraz mam dużo. W zimę nie mam co robić, taka specyfika warzyw i owoców że latem robisz dużo a w zimę niewiele ... A i w sezonie wolę sobie opryski równomiernie rozłożyć, a nie kumulować na jeden dzień. A potem się okazuje że w niedzielę nie bo świnto, poniedziałek, wtorek pada a w następną niedzielę nie ma co zbierać bo szara szaleje ...

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, 6465 napisał(a):

Ja będę płacił. To te 100zl dla mnie do przeżycia. Po prostu nie miałem czasu i wziąłem usługę. Był czas o dobre warunki a ja poza domem. A jak ja w niedzielę w domu to wolę z dziećmi się pobawić. 

Rozumiem..

Dobrze ,żebyś miał jego pozwolenia....jak by co...

Do rejestru wpisujesz dawka, ha, co , kiedy....no i kto...legalnie.

Opublikowano

Na święta miałem propozycje na wyjazd to był bonus 1000zł ale dzięki. Na sylwestra pojechałem bo to dla mnie żadne święto. A Wielkanoc to już coś. 

1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Rozumiem..

Dobrze ,żebyś miał jego pozwolenia....jak by co...

Do rejestru wpisujesz dawka, ha, co , kiedy....no i kto...legalnie.

Da się radę, przeczą to ja jechałem 😄

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Teraz mam dużo. W zimę nie mam co robić, taka specyfika warzyw i owoców że latem robisz dużo a w zimę niewiele ...

...twój wybór....

Jednak czy to fajne?

 

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

...twój wybór....

Jednak czy to fajne?

Mi to nie przeszkadza, a powiem że nawet to lubię. Tak samo nie przeszkadza mi że pryskam w niedzielę, a jak katolikom to przeszkadza to ich a nie mój problem ...

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał(a):

Mi to nie przeszkadza, a powiem że nawet to lubię. Tak samo nie przeszkadza mi że pryskam w niedzielę, a jak katolikom to przeszkadza to ich a nie mój problem ...

Czekaj no.

Bo chyba mnie wkręcasz...

Na 🏍️ chory....a pryskanie masz na głowie????

Coś mi tu nie gra...

11 minut temu, farmtrac8244 napisał(a):

W 2019 nie daleko facet rzepak pryskać w Wielkanoc.

Lepszy miał...niż inni?

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Czekaj no.

Bo chyba mnie wkręcasz...

Na 🏍️ chory....a pryskanie masz na głowie????

Coś mi tu nie gra...

Pryskać muszę żeby mieć z czego żyć, motocykl może postać w garażu i nic się nie stanie ?? Żeby się nie przemęczać muszę wybrać jedno albo drugie ... A na motocykl i tak bym nie dał rady, bo w swojej obecnej sytuacji jestem bywalcem toalety co godzinę ;) na zmianę pije wodę i chodzę do toalety, takie zalecenie lekarza na pierwsze 3-4 dni.

Zresztą, dzisiaj nie muszę pryskać, zrobiłem jeden baniak w Wielką Sobotę jak wróciłem, następne jutro. Boże Ciało za to co roku jest na opryskiwaczu ;)

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Pryskać muszę żeby mieć z czego żyć, motocykl może postać w garażu i nic się nie stanie ?? Żeby się nie przemęczać muszę wybrać jedno albo drugie ... A na motocykl i tak bym nie dał rady, bo w swojej obecnej sytuacji jestem bywalcem toalety co godzinę ;) na zmianę pije wodę i chodzę do toalety, takie zalecenie lekarza na pierwsze 3-4 dni.

Zdrowiej szybko....

Dziś zrobiłem kilometry i za Ciebie...

No prawie 100...

dobra pogoda dziś na dwa koła.

Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał(a):

Zdrowiej szybko....

Dziś zrobiłem kilometry i za Ciebie...

No prawie 100...

dobra pogoda dziś na dwa koła.

Dzisiaj idealne były warunki......by posiedzieć z tyłu 

  • Haha 3
Opublikowano
4 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Zdrowiej szybko....

Dziś zrobiłem kilometry i za Ciebie...

No prawie 100...

dobra pogoda dziś na dwa koła.

Pogoda super, tylko kierowca się nie nadaje. Co to za przyjemność jak trzeba by się co stacja zatrzymywać, i to nie na tankowanie xD A i na razie to uwiera, lekarz kazał pierwsze dni się przyzwyczajać, mogę z tym normalnie pracować, ale muszę się przyzwyczaić i jakby wyczuć na ile mogę sobie pozwolić.

Opublikowano
1 minutę temu, Tomasz0611 napisał(a):

Pogoda super, tylko kierowca się nie nadaje. Co to za przyjemność jak trzeba by się co stacja zatrzymywać, i to nie na tankowanie xD A i na razie to uwiera, lekarz kazał pierwsze dni się przyzwyczajać, mogę z tym normalnie pracować, ale muszę się przyzwyczaić i jakby wyczuć na ile mogę sobie pozwolić.

Początek sezonu....nadrobisz...

Mocno Cię wzięło...

Mi już kilka miesięcy minęło bez ataku...

Dziś większość zgodnie z przepisami...tylko dwie suszarki, ale chłopaki niezawodne...kręcili kółka z daleka...👍

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, 12Pafnucy napisał(a):

Początek sezonu....nadrobisz...

Mocno Cię wzięło...

Nigdy wcześniej tego nie miałem albo nie wiedziałem że mam. A ten się zablokował i tak się skończyło ...

Ale i tak ponad 1300km w tym roku nawinąłem, zobaczę, może w majówkę jakaś chociaż krótka rundka z 50km. A i tak od majówki by już w garażu stał do 15-20 lipca jak co roku ;) 

Edytowane przez Tomasz0611
  • Like 1
Opublikowano
Teraz, Tomasz0611 napisał(a):

Nigdy wcześniej tego nie miałem albo nie wiedziałem że mam. A ten się zablokował i tak się skończyło ...

Oby nigdy więcej.

Ja już kilka...nigdy nie widać ...miał Pan piasek, wydalił się...

Ostatnio co na sorze wylądowałem.

Może lepiej że u Ciebie zdiagnozowali.

Usuną i będziesz miał spokój ...na dłużej.

Opublikowano
4 minuty temu, Baks00 napisał(a):

Ciągane nigdy,ale gadania....

Ksiądz kiedyś to mi powiedział że kobiety mają to w naturze i nawet Pan Jezus z tym nie walczył. Tak że luz. 

Ja wczoraj też jakoś rozstać się nie mogłem , jak wstawałem od stołu to żona z dziećmi już w aucie siedziała🤭

  • Haha 3
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał(a):

Ksiądz kiedyś to mi powiedział że kobiety mają to w naturze i nawet Pan Jezus z tym nie walczył. Tak że luz. 

Toć racja 👍niech nadal wierzą że wiernie słuchamy.-ja grzecznie siedziałem bo daleko do domu

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v