Skocz do zawartości

Problem z jazdą w mini ładowarce


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, mam problem z jazdą w mini ładowarce multi master na hydrostatcie pompa Bondioli M4PV 50-45 napęd na każde koło przez silnik hydrauliczny Danfoss OMTW 500. Dokładnie wyglada to tak że na niskich obrotach jeździ i normalnie przyśpiesza, przy dodaniu lekko gazu szarpie i nie jedzie przy jeszcze mocniejszym dodaniu gazu w ogóle nie ma reakcji na pedał jazdy jak jest zimna to można na trochę wyższych obrotach jeździć normalnie. Odrazu miłem taki problem odkąd ją kupiłem. Zdjęcia pompy niżej. Wie może ktoś czego to może być przyczyna ?

IMG_0092.jpeg

IMG_0102.jpeg

Edytowane przez Fila123

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez magic88
      Rozważam zakup kompaktowej ładowarki teleskopowej do hodowli coś w pobliżu 2x2m, maszyna raczej nowa, jakieś opinie, sugestie na którą markę postawić? JCB, Manitou czy Kramer?
    • Przez kkzloty
      Witam. Posiada ktoś taką ładowarkę? Jakieś opinie o niej? Jak się sprawuje? Jak z dostępnością części?
    • Przez maly2000
      Witam. Posiadam Merlo 26.6 SPT i przymierzam się do uszczelnienia kilku siłowników głównie od skrętu. Pytanie, czy trzeba kupować oryginalne uszczelniacze, czy da się podobierać w sklepie. Zastanawiam się czy nie mają jakichś nietypowych rozmiarów.
    • Przez kingway
      Witam , mam zamiar kupić ładowarkę i teraz pytanie czy Manitou czy Merlo ? Mnie ciągnie do Manitou i teraz czy skrzynia mechaniczna czy hydrostatyczna ? Na co zwrócić uwagę przy  kupnie żeby się nie wkąpać ?? Merlo znów  mają na pobliskim skupie i ile ona dostaje to naprawdę się dziwie ze jeszcze działa . Także proszę o opinie . 
    • Przez kolos87
      Cześć, potrzebuję porady na temat okładzin szczęk hamulcowych do fadromy Ł200. A mianowicie czy wie ktoś z Forumowiczów czy podchodzą z jakiegoś innego pojazdu w ludzkich pieniądzach? Nie ukrywam, że maszyna sumarycznie pracuje może 1-2 miesiące w ciągu roku. Dlatego szkoda mi jakoś bardzo inwestować w ten sprzęt, niemniej jednak hamulce się przydają.
       
      A może zalegają komuś takie okładziny i chciałby się wymienić na kilka papierków z wizerunkiem odpowiedniego władcy?
       
      Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v