Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Po czwartdj -2⁰ na 3 metrach.

Dwie kolejne noce prognozują 0⁰. Jeśli rozminą się znowu o 4 stopnie z rzeczywistością to będzie -4⁰, ale prawdziwy przymrozek/mróz widzą dopiero od poniedziałku

Opublikowano (edytowane)

Powtórka z tamtego roku, LRA -2⁰ było koło piątej rano. 

Drzewka jeszcze kwitną, obg jęczmień wytrzymał ma juz 3 liście 😬 ziemniak wychodzi ale przykryty jeszcze.

 

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano
6 minut temu, GRZES1545 napisał:

Powtórka z tamtego roku, LRA -2⁰ było koło piątej rano. 

Drzewka jeszcze kwitną, obg jęczmień wytrzymał ma juz 3 liście 😬 ziemniak wychodzi ale przykryty jeszcze.

 

W początkowej fazie kwitnienia jak jest mróz to są nadal szanse na plon bo kwiaty są wytrzymalsze na przymrozki. Czasem przy -6⁰ coś się uratuje.

Ale teraz agrest porzeczki czy wczesne wiśnie mają już zawiązki które temperatura -1⁰ niszczy.

Jedynie jest bogate ulistnienie które może pomóc ocalić coś wewnątrz krzewu.

Opublikowano
40 minut temu, Bananek napisał:

i u mnie plec napierdziela. ale to efekt wczorajszej walki z gałęziami. jak tak dalej pójdzie to do końca tygodnia nie będzie śladu po patykach.

Mnie bolą już czwarty miesiąc z małymi przerwami 

14 minut temu, koordynator napisał:

ETM -2 o 6:20

O kolejny kolega z łódzkiego 🤝

Opublikowano
1 minutę temu, HF86 napisał:

O mnie odkąd rehabilitantka dba, to jest dużo lepiej. 

Nie każdy ból pleców rehabilitanka jest w stanie wygonić, no chyba że młoda i atrakcyjna to człowiek zapomina o wszelkim bólu😊

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Za mało robicie

Trzeba P0 30 godz na dobę to nie będzie miało kiedy boleć a jak się nudzicie to wtedy boli bo nie ma zajęcia

Nie na każdego może robić ktoś inny.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Trzeba P0 30 godz na dobę to nie będzie miało kiedy boleć

To fakt, ty robisz po 36 godzin na dobę to cię nic nie boli.Co najwyżej d*pa od siedzenia.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, witejus napisał:

Nie każdy ból pleców rehabilitanka jest w stanie wygonić, no chyba że młoda i atrakcyjna to człowiek zapomina o wszelkim bólu😊

Pewnie że nie każdy. 

Ja mam zrosty i nadmierne przerosty niektórych mięśni. 

A że dziewczyna naprawdę zna się na tym co robi, to ta godzina bólów na stole i doba na regenerację, to drobiazg w porównaniu z tym co było. 

Opublikowano

 Ból pleców i ból pleców .  Mi pomogło spanie na materacu wełnianym ,i chodzenie  z postawą  nie oficera ,a minimalnym pochyleniem ,, A z tym materacem tak byłem nastawiony że pomoże ,tak to negowałem  jak Chłoporobotnik kobiety ,normalnie palcem po czole się stukałem jak ktoś proponował pościel wełnianą  . No ale oczywiście ja żonaty ,a kobitka ma swoje argumenty by przekonać .  I to nie było cudowne od razu [zelżenie bólów oczywiście] tylko po 2 , 3 miesiącach . I to nie musi być pościel za 7 tysięcy ,to samo zrobi z polskich owieczek za 700 zł  . Może być że ,,śpisz'' na żyle wodnej .,i to tak nie szkodzi tym co na parterze ,jak tym na piętrze . Ale to bóli pleców jest sporo przyczyn więc nie będę się wymądrzał .

Opublikowano

Z moich owieczek też sporo pościeli powstało i mam i sobie komplet. 

Ale w modzie merynosy australijskie po 8 tyś, bo nie gryzą, a nie gryzą, bo chemii w uj i nie ma elektrostymulacji 😁

  • Like 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v