Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Tomasz0611 napisał:

Pomaga, ale jak nie umiesz spawać to nadal będzie Ci kleić, tyle pomoże, że łatwiej oderwać "przyklejoną" elektrodę.

Kabel spawalniczy jakiej długości? Miedziowy?

Opublikowano (edytowane)
Przed chwilą, Kowalsky30 napisał:

Kabel spawalniczy jakiej długości? Miedziowy?

Nie za długi, im dłuższy tym większe będą spadki napiecia. To są lekkie spawarki więc nawet jak trzeba gdzieś wejść to na pasku zarzucisz przez ramie i można spawać.

Edytowane przez Tomasz0611
Opublikowano
10 minut temu, Michal2399 napisał:

Piotrze u mnie we wsi jest kilku gospodarzy co ani zboża nie zaprawiają ani nie pryskają od grzyba ,ale później słomę to czarną jak uj 

 

https://youtu.be/FMYOrKlNjgE?si=-dDp8fachOWVjtaD

 

10 minut temu, Michal2399 napisał:

Piotrze u mnie we wsi jest kilku gospodarzy co ani zboża nie zaprawiają ani nie pryskają od grzyba ,ale później słomę to czarną jak uj 

 

 

Opublikowano
15 minut temu, Tomasz0611 napisał:

To bierz spokojnie, to wymagane zabezpieczenie jest dla maksymalnych prądów spawania, a takich będziesz używał bardzo rzadko. Przedłużacz aby sobie porządny kup, i pamiętaj żeby zawsze cały rozwijać i nie robić tzw.oczek, na pewno nie spawaj na jakimś 3x1.5mm.

Przedłużacz najlepiej sobie zrobić. Kabel siłowy, wtyczka i gniazdko na 25A i gra...

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Przedłużacz najlepiej sobie zrobić. Kabel siłowy, wtyczka i gniazdko na 25A i gra...

A jak wszędzie mam zabezpieczenie przedlicznikowe na 20A? U babki mam przed licznikiem i za po 20A. Można tak? Bo jak dałem 16 to dmuchawa do siana wybijała korki

Opublikowano
8 minut temu, szymon09875 napisał:

Na drugim koncie ma 20 A a zapomniał się przelogować 🤭🤭

Aaaaaa...to...być może🤔

7 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Nie mam innych kont. Bartek by mi nie pozwolił. Dawniej różnie bywało, ale Yacenty się nie interesował, a danielhaker jak byłem grzeczny też dał żyć

Też...Ci dam żyć 🤷

Opublikowano
21 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Nie mam innych kont. Bartek by mi nie pozwolił. Dawniej różnie bywało, ale Yacenty się nie interesował, a danielhaker jak byłem grzeczny też dał żyć

A z kąd oni wiedzieli miałeś inne konta musiałeś się przyznać przypadkowo 🤔

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Tomasz0611 napisał:

Administrator widzi tzw multikonta.

Jakoś Kowalsky ma ze dwadzieścia...i ma...

@malaczarna..

Znasz takie grzyby?

 

IMG_20240918_173126.jpg

7 minut temu, Kowalsky30 napisał:

Po stylu pisania poznają

Nie ...przeceniaj...

Edytowane przez 12Pafnucy
Opublikowano
11 minut temu, 12Pafnucy napisał:

Jakoś Kowalsky ma ze dwadzieścia...i ma...

@malaczarna

Jak za dużo nie troluje to moderatorzy pewnie nie zwracają na to uwagi 🤔

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v