Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
case1440

Co wybrać JD 1075 czy Claas dominator 86

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
CLAAS
case1440    0

Witam. Przymierzam się do zakupu kombajnu i nie wiem co wybrać JD czy Claas. Co bardziej podatne na awarie i jak z częściami.

Z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemrolnik    13

z tego co wiem to dluzej trzeba czekać na czesci do JD, bo nie ma ich w polsce, czy gdzies i 3-2 dni zanim sprowadzą :)

o claasie sie nie wypowiadem bo nie znam, ale słyszałem ze claas ma dobre silniki. JD jak nie zuzyty to smiga az miło, ale jakby ci sie zepsół w zniwa to masz 2-3 dni postoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasio92    27

wybieraj tego do którego dostaniesz szybciej części i który jest w lepszym stanie ja wybrałem claasa bo cześci mam blisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dziedzio92    42

zapomnij o jd znajomy ma awaryjny jest sruby ma na ang gwincie lozyska calowe ciezko to dostac a wydajnosc ma slaba .drug zanjomy mial claasa 86 z malym hederem chyba 4,2 to smigal nim i nie bylo z nim powaznych awari tylko zmienil go na troche wiekszego powiem ze claasik jest lepszy i czesci duzo jest do claasa


tgEgF.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
astrzak    16

Awaryjnosc w duzym stopniu zalezy od tego jak poprzedni własciciel dbał o maszyne. Ja posiadam JD ale 1085 w sumie podobne kombajny. Czesci sa w Polsce tak samo dobrze dostepne jak do Claasa tylko ze drozsze


Wiesz co sie liczy?????
Szacunek ludzi kierownicy!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati171892    7

ja bym proponował jd prosty w obsłudze a claas ma duzo punktow do smarowania i jak sie cos zepsuje to pół kombajnu trzeba rozebrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    55

Ciekawe opowieści dajecie tu o JD B)... W mojej okolicy nie ma problemu z częściami do tej marki. Podstawowe rzeczy można kupić w greene, a jak walnie coś bardziej wyszukanego to u mnie jest dealer chemirol i tam mają praktycznie wszystko, a jak czegoś nie ma to sprowadzają w ciągu 24h, a nie 2-3dni B). A te ang gwinty i calowe łożyska to chyba jakaś bajka normalnie :). Nie wiedziałem, że JD to angielski kombajn :). W moim 970 każdą śrubę czy nakrętkę z garażu dopasuje bez problemu. Łożyska można stosować polskie jak pasuje wymiar, a jak nie to kupujesz oryginalne JD i masz spokój na dłuższy czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Agrotron155
      Ja z ojcem stoimy przed wyborem kombajnu i postanowiłem napisać ten temat ponieważ nie mamy jednogłośnego faworyta spośród tej trójki. Bardzo ważna będzie tutaj każda informacja zarówno użytkowników jak i ludzi którzy mieli do czynienia tylko chwilowo z tymi maszynami bądź wiedzą coś na ich temat, z góry dziękuje. Pozdrawiam
    • Przez vdan
      Witam.
      Przymierzam się do zakupu używanego kombajnu na moje 100 ha gospodarstwo. Do tej pory obrabiałem to Fortschrittem MDW 514. Jego czas powoli się kończy stąd decyzja. Poszukuje używanej maszyny, Mój budżet to max. 220 tyś brutto. Rozważam zakup New hollanda tc5050, tc 56. Claasa mediona 310 lub innej serii, John Deer'a 1450 CWS, lub deutz fahra serii 40. Nie znam się kompletnie na tych maszynach, w okolicy kilka NH, tc 56, cs cx. Dodam że potrzebuje sprzętu nie dużego gabarytowo, heder max 5m.  Dość mocno interesowałem się jd CWS - ale opinie o tym kombajnie są bardzo różne(ze skrajności w skrajność ). Natomiast New holland tc 5050 znowu trochę martwi mocą silnika - 170 km to chyba nie dużo. Bardzo proszę o jakieś wskazówki, podpowiedź. 
      Z góry dziękuje 
    • Przez velkurczak
      Witam, jestem nowy na forum, a konto założyłem gównie żeby zasięgnąć obiektywnych opinii użytkowników kombajnów zbożowych.
      Stoję właśnie przed wyborem kombajnu i mam zupełny mętlik w głowie, ale do rzeczy.
      Wymagania od maszyny używanej:
      Cena 200-250 tył zł oczywiście za używany
      Wydajność 1,5ha/h 2ha/h w pszenicy, czyli do około 16t/h przerobu
      Kombajn głównie kupuje z myślą o zbiorze kukurydzy na własne potrzeby i usługi w okolicy. Zależy mi na dobrej jakości ziarna i możliwości wczesnego zbioru. Również ważna jest możliwość łatwej przeróbki kombajny z qq na zboża (wymiana klepiska i sit)
      Oczywiście co znalazłem w internecie przeczytałem.
      Kombajny które rozważam to:
      Case 1680 2188 2388
      *wątpliwości są duże który model, gdyż ludzie w USA chwalą najbardziej 1680 za pancerność, ale nowsze modele są zdecydowanie bardziej komfortowe. Akurat komfort to nie jest dla mnie priorytet, ale modele 1680 są już bardzo stare, więc trzeba nastawiać się na po zakupowy serwis i mieć dobry dostęp do części. Nie kieruje się aż tak cenami, bo dobre rzeczy kosztują, ale w przypadku kombajnu czas dostawy części, szczególnie w żniwa jest kluczowy. Rotor jak rotor, do qq idealny, spełniał by moje oczekiwania, lecz boję się serwisu w/w kombajnów.
      Claas Mega 204, Dominator 98/108
      * Dobre opinie, wiadomo, serwis ok, dostępność części, same plusy, klawiszowiec do zboża super, tylko ceny tych maszyn i to w jakim tempie znikają prywatne ogłoszenia z Niemiec jest aż dziwne. Kupić Mege nie zajechaną też ciężko. Druga sprawa, jak sprawuje się APS w qq, jaka jest jakoś qq po zbiorach w/w kombajnami? No i użytkowanie kombajnu gdzie jest silnik za kabiną, mam nieco mieszane uczucie, na pewno się da, bo ludzie przekraczają tymi kombajnami 10000h, ale czy jest to tak kłopotliwe jak piszą byli właściciele w internecie (obecny właściciel oczywiście się nie przyzna). Jeszcze kwestia klepiska, w mega jest modułowa (3 elementy) czy wymiana jest rzeczywiście taka prosta? Domyślam się że w dominatorach trzeba zdejmować gardziel?
      JD Seria 2256/2258
      *Większy bęben niż w claas, dobra powłoka lakiernicza qq się nie boi, brak dodatkowego bębna do qq to też raczej plus. Nie wiem jak z wymianą klepiska i sit w tym kombajnie. Kombajn chwalony, części według rozeznania porównywalnie cenowo i czasowo jak w claas. Silnik za zbiornikiem na ziarno to też dodatkowy plus.
      NH nie brałem pod uwagę, ale również bardzo chętnie przeczytam o tych kombajnach.
      Bardzo proszę o argumenty użytkowników, wymienianie mocnych i słabych stron swoich maszyn, zamiast pisanie "sonsiad ma i chwali". Wiadomo każdy ma swoją ulubioną markę, ale to nie zakup zabawki dla oka na półkę, a maszyny która ma na siebie zarabiać i nie przysporzyć problemów.
    • Przez adrian
      co byśce proponowali oczywiście chodzi mi o uzywany bo nowego to musiał bym spłacać z 20 lat tak do 45tyś
    • Przez agromechanik19
      Fajny mały kombajn cena do 40tysi
×